Dodaj do ulubionych

olej rycynowy

28.06.07, 11:43
Wczoraj byłam na ktg. Zapis w porządku ale brak skurczy. Szyjka miękka, gładka
i skrócona ale bez rozwarcia. Polożna sugerowała w okolicy terminu a wiec za
ok. 10 dni wziąć olejek rycynowy. Co wy na to? Skuteczne to? Oczywiscie nie
pytam o własciwości przeczyszczające. ;-)
Obserwuj wątek
    • ja.jagna Re: olej rycynowy 28.06.07, 11:51
      moje polozne ze szkoly rodzenia tez polecaly olej rycynowy, wiec pewnie dziala,
      tylko jak to wypic
      • leluchow1 Re: olej rycynowy 28.06.07, 11:53
        zrobic mocna kawe dodac soku z cytryny i popic diabelstwo
        • aurinko Re: olej rycynowy 28.06.07, 12:23
          W życiu bym się nie zdecydowała na tego typu "przyspieszacze".
    • lilianak1 Re: olej rycynowy - PO CO ??? 28.06.07, 12:25
      Przepraszam za głupie pytanie, ale czemu to ma służyć? Nie słyszałam o tym nic.
    • aninka79 Re: olej rycynowy 28.06.07, 14:01
      Wypilam olejek rycynowy przedwczoraj o 15.00. O 1.00 dostalam mega skurczy
      jezeli takie sa w trakcie porodu to juz teraz wiem ze bez zzo sie nie obejdzie.
      Skurcze mialam co dwie, piec minut, ale zdecydowalam ze zaczekam az sie
      ureguluja i po dwoch godzinach skurcze malaly, az zasnelam. Tak wiec na pewno
      powoduja mega skurcze, ale porodu u mnie olejek nie wywolal, zobaczymy czy
      podziala w okolicach terminu. Jezeli chodzi o sposob na wypicie poleca zmieszac
      z sokiem pomaranczowym lub grejprutowym.
      • blanka0 Re: olej rycynowy 28.06.07, 14:04
        no pięknie a ja przez poł ciązy piłam to świństwo na zaparcia
        hihi nikt mi nie powiedział ze to przyspieszacz
        hmm
        • marijela1 Re: olej rycynowy 28.06.07, 14:31
          Mam Pytanie:gdzie mozna kupic ten olej?
    • dyzia81 ODRADZAM !!! 28.06.07, 15:36
      Moja koleżanka , też lipcówka 2006, skusiła się na ten specyfik bo była juz
      tydzien po terminie i potem strasznie żałowała. Co prawda skurcze wywołało,
      nawet bardzo silne, ale w parze z nimi nie szło rozwarcie. W końcu urodziła po
      20 godzinach męki, z popękaną strasznie szyjką i złością na swoją głupotę.
      Ja co prawda rycyny nie próbowałam, mimo że urodziłam 9 dni po terminie, ale
      też miała skurcze bez rozwarcia, tak więc coś o tych "urokach" mogę powiedzieć.

      Po co to wam dziewczyny ? Nie warto.

      Pozdrawiam,
      Mariola

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka