18.07.07, 10:21
Jestem w poludniowych Wloszech, temperatura jest niedowytrzymania, nie sypiam
z powodu upalow. Wczoraj bylam u ginekologa i na ktg, skurcze mam juz czeste
do 80%, rozwarcie na 2 cm, lekarz mowi ze lada dzien moge urodzic.
W nocy robie przeciagi i wlanczam wentylator, bo nie da sie wytrzymac i teraz
tak mysle, jak urodzi sie moja Ania, to przeciez nie wystawie ja w przeciag,
ani tez nie skieruje na nia wiatraka...., ale bez tego bedzie sie tez
strasznie meczyc, a ja razem z nia....
Moze Wy macie jakies pomysly na upaly, bo zaczelam sie martwic na powaznie...
Obserwuj wątek
    • asia19813 Re: Upaly 18.07.07, 10:27
      u nas w Polsce też cieplutko, wczoraj 36st. Mieszkam na poddaszu u teściów,
      jest strasznie gorąco, wczoraj temp. 33 st. Też z mężem zastanawiamy się co
      robić, W nocy robimy przeciągi, ale przy dziecku odpada takie wietrzenie
      pomieszczeń. Chyba będzie trzeba zakupić klimatyzator.
      • 76magda76 Re: Upaly 18.07.07, 10:48
        No wlasnie co tu zrobic, tez myslalam o klimatyzatorze, ale ja np w ogole go
        nie znosze, zaraz zaczyna mnie drapac w gardle, a potem boli mnie glowa i tak
        sobie myslalam ze jest chyba bardziej szkodliwy niz zwykly wentylator.....
        Jejku, a to dopiero lipiec......
        • burda3 Re: Upaly 18.07.07, 11:05
          U nas tez upały - mamy mieszkanie na poddaszu, strasznie gorąco, w nocy nie ma
          czym oddychać - działa wiatrak skierowany do góry - myslę,ze jak się Malenstwa
          porodzą to nie za bardzo można je tak nawiewać/
          ale temperatura w pokoju prawie 30 stopni to tez udręka - nie mamy pomysłu :-((
    • magda7717 Re: Upaly 18.07.07, 11:09
      hej my z malutka nie dalismy rady sypiac na pietrze zeszlismy na dól, bo mamy
      taka opcje ale i tak goraco.pomaga moczenie malej 2 razy dziennie by ja lekko
      ochlodzic i mam przy lozku rozwieszona mokra pieluszke by jej powietrze zwilzyc.
      ubrana leciutko ale i tak sie meczy a my z nia
    • musia79 Re: Upaly 18.07.07, 12:39
      Mój starszak urodził się w maju - czyli w sumie na początku lata. Kupiłam
      nawilżacz, wlewałam do niego bardzo zimną wodę i wrzucałam kostki lodu,
      nawilżacz stał w pobliżu łóżeczka czy wózka, akurat tam gdzie przebywał synek,
      tyle tylko, że para nie leciała bezpośrednio na małego, dodatkowo chodził
      wentylator, ale skierowany ku górze. Teraz też mam zamiar tak
      robić...zaopatrzyłam się już w nowy nawilżacz...poprzedni zbuntował się po 6
      latach ;)
    • lipcowa_mama_2007 Re: Upaly 18.07.07, 17:17
      My też śpimy na poddaszu i w te najgorsze upały schodzimy spać na dół a jak
      jest jeszcze w miarę znośnie to wentylator ale to chyba niewiele pomaga. W
      sypialni jest ok 25-26st. wydaje mi się że noworodek lubi taką temperaturę,
      wystarczy go nie ubierać w nic poza body, ale zobaczymy jak to będzie. Córka na
      razie siedzi w brzuchu więc za wcześnie na gdybanie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka