27.08.07, 19:11
odkąd zawsze biorę małą na rece kiedy mnie zawoła i odkładam zaraz
jak się uspokoi zauważyłam poprawę - już tak nie marudzi i potrafi
przeleżeć nawet pół godz bez wzywania - to działa!!!
wcześniej nosiłam i nosiłam i samej mi się płakać chciało bo
traciłam siły - polecam metodę chociaż na początku brałam i
odkładałam bardzo często.
Obserwuj wątek
    • dagi.ww Re: poprawa 27.08.07, 22:09
      No u mnie to samo; branie na rączki, bujanie, próba położenia i w
      najlepszym wypadku płacz, w najgorszym - wrzask niesamowity. Też
      próbowałam odkładać małą od razu po uspokojeniu i w sumie to różnie;
      czasem po trzecim razie daje za wygraną i leży jakiś czas, a innym
      razem nawet po godzinie prób mój mały uparciuch chce tylko na rączki
      i na rączki. Kręgosłup mi napiernicza, nogi wchodzą do... i dlatego
      wczoraj zamówiłam na Allegro bujaczek...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka