Dodaj do ulubionych

RATUNKU !!! KLESZCZ!!!

28.08.07, 10:13
Jest u mnie 4 w nocy, wlasnie maly obudzil mnie na karmienie. w trakcie
zauwazylam ze ma jakiegos farfola na nozce, chcialam go strzepnac a tu ku
mojemu zdziwieniu zauwazylam ze jest jakos dziwnie przyklejony. Zapalilam
normalne swiatlo i kurna mac zobaczylam ze to kleszcz. Bylismy wczoraj u
lekarza, bo maly zlapal infekcje oka, wazyli go, musialam go rozebrac do
pampersa, nawet wieczorem przy kapieli nic jeszcze nie mial. Co robic, mysle
ze pojade do lekarza , labo na pogotowie aby mu tego gnoja wyciagneli. HEEELP!!!
Obserwuj wątek
    • disno Re: RATUNKU !!! KLESZCZ!!! 28.08.07, 10:15
      jedź - nie wyciągaj sama
      • burda3 Re: RATUNKU !!! KLESZCZ!!! 28.08.07, 10:22
        No i co? Wyciągnęli? Jak się Mały czuje? Napisz!!!!
        • dmgr Re: RATUNKU !!! KLESZCZ!!! 28.08.07, 12:31
          Pisz kobieto jak tam bo aż się zestresowałam.
    • kami-danielito Re: RATUNKU !!! KLESZCZ!!! 28.08.07, 13:48
      Jestesmy juz po. Zadzwonilam do dyzurnego lekarza, zaspanym glosem wytlumaczyl
      jak gnoja wyciagnac, napiac skore, pinceta delikatnie zlapac kleszcza jak
      najblizej skory i powoli bez zadnych ruchow na boki pociagnac. Ja nie bylam na
      tyle odwazna, trzymalam Filipa a NM okazal sie hero i wyciagnal gnoja, a ja
      tylko zdezynfekowalam. Troche chyba bolalo, bo maly pojekiwal. Mam teraz
      obserwowac czy nie wdalo sie zakazenie. Boje sie o te wszystkie dziadostwa ktore
      przenosza kleszcze, ale z tego co wyczytalam , zakazenie borelioza nastepuje po
      okolo 36-48 h, a my nie mamy nawet 24. Wiec mam nadzieje ze bedzie ok,
      trzymajcie kciuki. Zastanawiam sie, czy nie poprosic o badanie krwi aby miec 100
      % pewnosci ze Filip jest zdrowiutki?
      Kami
      • blanka0 Re: RATUNKU !!! KLESZCZ!!! 28.08.07, 16:36
        a gdzie On tego kleszcza podłapał?
    • ja-goda1 Re: RATUNKU !!! KLESZCZ!!! 28.08.07, 17:34
      Kami bądź dobrej myśli. Po pierwsze nie każdy kleszcz jest od razu nosicielem
      boreliozy, a po drugie sprawne usunięcie ( bez ścisnięcia kleszcza) zapobiega
      zakażeniu, wiec jestem pewna ze będzie dobrze.
      A tak swoją drogą mieszkacie na zalesionym terenie czy co?? W końcu nie tak
      łatwo zlapac kleszcza na zwykłym spacerze...
      Głowa do góry:)
      • kami-danielito Re: RATUNKU !!! KLESZCZ!!! 28.08.07, 19:36
        nie mam zielonego pojecia gdzie moglismy go zlapac, na spacerach nie szwedamy
        sie pod drzewami czy po krzakach, zreszta wczoraj, ani przedwczoraj nigdzie nie
        lazilismy bo padalo. Jedyne co mi przychodzi do glowy to pies, z reguly jest na
        zewnatrz, szamponujemy go i lejemy te rozniaste preparaty. Jak widac nie sa zbyt
        skuteczny bo to jedyna droga jaka moglismy zlapac tego gnoja ;(
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka