Dodaj do ulubionych

sucha skóra na policzkach i krostki na szyjce..

18.09.07, 12:03
pleckach u góry i ramionach, co to może być? myślałam że skaza i
jeden lekarz potwierdził ale drugi mówi z eto trądzik, cholera, co
tu robić? Kupki normalne nie ulewa, przy skazie chyba byłoby
inacezj. Poradzcie coś! Uszka też ma suche i te krostki takie drobne.
Obserwuj wątek
    • a090707 Re: sucha skóra na policzkach i krostki na szyjce 18.09.07, 12:34
      przypuszczam, ze to hormony-moj maly mial podobnie,samo zeszlo
      • edzia.79 Re: sucha skóra na policzkach i krostki na szyjce 18.09.07, 14:36
        Ola tez ma podejrzenie skazy,jeszcze nie potwierdzone przez
        alergologa.skora na buzce taka sama jak opisujesz;szorstka w krostki.
        odstawilam mleko i nabial a pysia smarowalam oilatum krem,po kilku
        dniach przeszlo.
        ola tez robi normalne kupki i nie ulewa.
    • kilahimm do a090707 18.09.07, 15:42
      a czy krostki byly czerwone z bialymi malutkimi koncowkami?
      bo od 3 dni tez mam ten problem, i jeszcze pytanie po jakim czasie
      to zeszlo?
    • kilahimm Re: sucha skóra na policzkach i krostki na szyjce 18.09.07, 15:45
      zapomnialam sie przedstawic jestem wrzesniowka, a wlasciwie mama
      wczesniaczka z sierpnia, czesto tu zagladam bo jako ze jestem mama
      nr 2 na wrzesniowkach to tam jeszcze nie ma dyskusji na temat
      dzieciakow - wrzesniowki jeszcze rodza :-)
    • agasar79 Re: sucha skóra na policzkach i krostki na szyjce 18.09.07, 16:06
      Ja buzie Natali smarowałam kremem oilatum, wcześniej też miała buzię
      i główkę wysypaną krosteczkami (raczej potówkami), po kąpieli w
      Kalium, z kolei zrobiła się sucha. U nas po kremie oilatum ma
      śliczną cerę.
    • ridibunda Re: sucha skóra na policzkach i krostki na szyjce 18.09.07, 21:37
      Moja miała takie na policzkach i na uszkach, ja myślę że to wynik ostrych
      materiałów o jaki trze policzki. Tu gdzie mieszkam jest bardzo twarda woda i
      wyprane w niej rzeczy są strasznie ostre. Teraz daje jej pod głowę wypłukaną w
      płynie pieluszkę wyprasowaną gorącym żelazkiem i chodzę w ciuchach które nie są
      szorstkie, bo ona często jak się ja podnosi do odbicia albo jak ja boli brzuszek
      strasznie trze policzkiem o mnie. Oprócz tego smaruje sudokremem, pediatra mi to
      podpowiedziała bo jak byłam z nią na szczepieniu te krostki zaczęły się
      pojawiać. I widzę poprawę, ładnie wszystko przysycha i nie pojawiają sie nowe,
      wiec może rzeczywiście taka była tego przyczyna.
      • sylpal13 jednak skaza 19.09.07, 14:40
        dwóch pediatrów tak orzekło, przeszliśmy na nutramigen, niestety,
        masakra!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka