grusia3
20.09.07, 16:49
Odkąd jest Jul starszaka nie poznaje, w szkole rozrabia jak
nigdy,wychowawczyni sie skarży,w domu najchętniej w swoim pokoju się
zamyka i na kompie siedzi,zero pogaduch,na spacery z nami nie chce
chodzić,nie wiem co mu się stało...mam wyrzuty sumienia że za mało
czasu mu poświęcam.Jak Wasze starszaki?jakieś zmiany w ich
zachowaniu zauważyłyscie?