Dodaj do ulubionych

Muzułmanie w PL ???????????

01.08.05, 23:03
co o tym myslicie ??

po zamachach w madrycie, londynie ? cz w PL muzulmanie moga stanowci zagrozeni ?
czy bay ABW , CBŚ ma na nich oko ??????

na zachodzie nie robi sie zbyt ciekawie w tym temacie ..... jak jest tutaj ?
jak to odczuwacie ?

jestescie jedank tak tolerancyjni, zeby tutaj zostali, mieszkali, zyli ...
jesli tak, to i tak pewnie bedzie zwracac uwage na ich zachowanie, sposob
mowienia itp .... ???
Obserwuj wątek
    • grom3 Re: Muzułmanie w PL ??????????? 02.08.05, 03:37
      jamajca mozesz spac spokojnie zadnego ataku na Polske nie bedzie takie mam
      zapewnienia z Pakistanu,co moze tylko byc jak Polska bedzie chciala wycofac
      wojska z Iraku taki zamach zorganizuje Mosad z CIA jak to swietnie zrobili w
      Londynie.
      • platformiak Re: Muzułmanie w PL ??????????? 02.08.05, 10:28
        Różnica między muzułmanami w europie zachdniej a naszymi jest zasadnicza: tamci
        sa napływowoi (przyjechali w latach 60 do pracy, osiedlili sie i to ich dzieci
        w i wnuki sa zagrożeniem) u nas muzułmanie byli od XIV w. (oddziały
        muzułmańskie walczyły prz nszym boku z Turkami:) Słowacki był w 1/8 muzułmanem.
        Piją alkohol, sa bardzo liberalni i bardziej od zgniłego zachodu boją sie
        fanatyzmu Islamu!
        • babariba-babariba Re: Muzułmanie w PL ??????????? 02.08.05, 11:04
          tych 'starych' wyznawców islamu jest w Polsce ok. 5-6 tys. Natomiast alles do kupy wspólnotę muzułmańską szacuje się na ok. 30 - 40 tys. Czyli 'tradycyjni' w Polsce Tatarzy - bo oni są 'starymi' muzułmanami - są w zdecydowaniej mniejszości.
          I dziwną politykę prowadzą polskie władze, bo zamiast pacyfikować organizacyjnie ruchy religijne imigrantów przy pomocy Muzułmańskiego Związku Religijnego - pozwala na powstawanie nowych, złożónych z imigrantów i konwertytów struktur. Oczywiście sformułowanie 'pacyfikowanie' może się źle kojarzyć, ale chodzi tu głownie o wyegzekwowanie ustawowo zapisanej zasady, że to MZR ma monopol na reprezentowanie społeczności islamskiej wobec władz państwowych.
          Tatarzy przez stulecia udowodnili swoją lojalność wobec Polski, a z imigrantami...
    • eres2 Re: Muzułmanie w PL ??????????? 03.08.05, 22:17
      Nie szukaj dziury w całym!
      Muzułmanie żyją w naszym kraju od XIV wieku. Są nimi Tatarzy polscy. Stara to
      prawda, że Tatarzy zgodnie współżyli ze swoimi sąsiadami. Dotyczyło to w
      szczególności Polaków i Białorusinów. Odwiedzano się w czasie świąt
      muzułmańskich i chrześcijańskich, razem obchodzono święta narodowe i wspólnie
      radzono nad problemami występującymi w ich miejscowościach. Mimo głębokiego
      przywiązania do islamu Tatarzy na swój sposób obchodzili także święta
      chrześcijańskie. Bogatsi Tatarzy, zatrudniający u siebie służbę chrześcijańską,
      urządzali dla niej wigilię, a na Wielkanoc obdarzali pisankami. Zezwalali też
      na wieszanie w pokojach służby ikon bądź świętych obrazków katolickich.
      Tolerancja znana była u Tatarów z dawien dawna. Podobnie jak i do innych
      narodowości zamieszkałych na kresach, tak też i do Żydów odnosili się Tatarzy
      bez żadnych uprzedzeń, pozostając z dala od narastającego w tamtych czasach
      konfliktu arabsko-żydowskiego w Palestynie.
      Dodam jeszcze kilka ciekawych faktów o kontynuacji tradycji wojskowych w
      służbie Rzeczpospolitej, bowiem do tradycji wojskowych Tatarzy polscy
      przywiązywali wyjątkowe znaczenie. Była ona namiastką ich najstarszego i
      jednocześnie najważniejszego zajęcia. Uważali oni, iż każdy młody mężczyzna
      przez pewien okres życia powinien przebywać w koszarach, poddając się
      dyscyplinie i rygorowi wojskowemu, dzięki czemu zdobywał wszelkie atrybuty
      męskości. Zatem biada była każdemu młodemu Tatarowi, jeśli z jakichś przyczyn
      nie został powołany do wojska lub uchylał się od służby wojskowej. Starsi
      potępiali go za to, że nie kontynuował tradycji przodków, a młodsi wykpiwali go
      jako niepełnosprawnego mężczyznę. Nie miał on także większego wzięcia u
      dziewcząt.
      Od czasu likwidacji pułku tatarskiego Tatarzy nie ustępowali w swoich
      dążeniach, aby ponownie przywrócić własną jednostkę wojskową. Nie uwzględniali
      oni przy tym faktu, iż stanowią zbyt małą liczebnie społeczność, która nie
      byłaby w stanie wystawić własną formację. Jednakże grupy zapaleńców, byłych
      wojskowych, jak i działaczy ZKOTRP, przyniosły spodziewane rezultaty. Wiosną
      1936 r. Ministerstwo Spraw Wojskowych czyniąc zadość ich życzeniu, zezwoliło na
      przemianowanie I. Szwadronu 13. Pułku Ułanów Wileńskich na I. Szwadron
      Tatarski, w którym od tamtego roku odbywali służbę wojskową poborowi
      muzułmanie. Do Szwadronu Tatarskiego kierowano również Tatarów absolwentów
      szkoły podoficerskiej pułku. W dniu 25.7.1937 r. w Nowej Wilejce nastąpiło w
      obecności wojewody wileńskiego Ludwika Bociańskiego oraz z udziałem
      przedstawicieli Wojska Polskiego i delegacji tatarskiej uroczyste wręczenie
      buńczuka oraz - nawiązującego także do dawnych wzorców - proporca
      szwadronowego. Pierwszym dowódcą szwadronu był rtm. Michał Bohdanowicz, który
      dn. 15.V.1938 r. zdał szwadron rtm. Bazylowi Marciszowi. 25.10. tego roku
      dowódcą Szwadronu Tatarskiego mianowano rtm. Aleksandra Jeliaszkiewicza,
      muzułmanina.
      Podczas II. wojny światowej i okupacji większość Tatarów polskich podzieliła
      los całego narodu polskiego. W wojnie obronnej 1939 r. walczyli Tatarzy nie
      tylko w ramach swojego szwadronu, lecz także uczestniczyli w walce z najazdem
      niemieckim w innych formacjach wojskowych. Okres ten stanowi inny, wielce
      ciekawy rozdział historii wojny obronnej 1939 r..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka