patrice7 28.09.07, 11:14 hej! co zrobic jesli po macierzysnkim trzeba wrocic do pracy(finanse) a nie ma sie z kim dziecka zostawic? niania wezmie tyle co zarobie wiec bez sensu, jak wy to rozwiazujecie??? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
s.sylwia77 Re: po macierzynskim-problem 28.09.07, 11:23 a żłobek?? U mnie w mieście koszt miesięczny to ok 150 zł Odpowiedz Link
monikaj21 Re: po macierzynskim-problem 28.09.07, 11:28 Jeszcze nie wiem jak będzie tym razem, ale po pierwszym dziecku wróciłam do pracy a dzieckiem zajęła się niania. U nas niani oddawałam trochę więcej niż połowę swojej pensji, ale nawet gdyby to był 3/4 pensji to i tak bym chyba wróciła do pracy - lubię swoją pracę a i dla małej to super rozwiązanie (pod warunkiem że niania jest super) - teraz ma 2,5 roku i uwielbia swoją nianię i dzięki niej rozwija się super. Jeśli ma się szczęście trafić na dobrą nianię to wszyscy na tym korzystają. A co do Twojej sytuacji - możesz poszukać żłobka, sądzę, że będzie taniej. Jeśli masz taką możliwość to przez pewien czas możesz skorzystać z pomocy babci (przemyśl dokłądnie zanim się zdecydujesz, bo to często rodzi jakieś trudne sytuacje lub konflikty). Nie wiem jaką masz pracę ale może uda Ci się wrócić do pracy na część etatu, albo wziąć wychowawczy i dorabiać w jakiś sposób. Wiem, żę niektóre dziewczny stosują takie rozwiązanie, że oddają dziecko pod opiekę jakiejś koleżance, która siedzi w domu ze swoim dzieckiem - wtedy kosztuje to taniej niż niania. MAm nadzieję, że uda się znaleźć najlepsze rozwiązanie. Powodzenia :) Odpowiedz Link
aurinko Re: po macierzynskim-problem 28.09.07, 14:38 My na żłobek nie mamy szans, na liście oczekujących tak długa kolejka, że będzie super jeśli załapiemy się za przyszłą jesień. Zaczęłam szukać niani i niestety liczę się z tym, że po opłaceniu opiekunki i przejazdów z mojej pensji zostanie góra 200zł, z czego jeszcze większość pójdzie na mleko dla Małej, bo nie będę miała możliwości w pracy ściągać pokarmu i przechowywać, żeby mogła być karmiona moim mlekiem z butli. Zamrożone zapasy pewnie znikną szybko. Rozważałam pozostanie w domu bo będę praktycznie za darmo pracować, ale nawet jeśli zostanie mi zaledwie parę groszy to nie mam wyjścia, te pieniądze są mi po prostu bardzo potrzebne. Odpowiedz Link
dmgr Re: po macierzynskim-problem 28.09.07, 17:50 Ja na szczęście zarabiam trochę więcej więc Mały będzie z nianią jak jakąś dobrą znajdę ale to dopiero od sierpnia po macierzynskim na wychowawchy ide choc z kasą będzie trudno na maksa ale żal mi takiego małego dziecka jak znam moją pracę choc bardzo ją lubię i tęsknię spędzam w niej prawie cały dzień i to w innym mieście niż mieszkam. Odpowiedz Link
modeko Re: po macierzynskim-problem 28.09.07, 18:03 Ja nie wracam tym razem do pracy bo damy radę. Pierwszą córcię zostawiłam jak miała 4 m-ce, nie było wyjścia. PIlnowała ją ciocia. Płacilismy jej malutko wiec było ok. Ale to nie to samo jak się samemu wychowuje swoje dzieci Wczesniej myślałam inaczej,że ja muszę pracowac, bo siedzenie w domu to nie dla mnie. Teraz zmieniłam zdanie. Wolę sama je wychowac, skoro mam taką szansę. Bardzo współczuję mamusią, które muszą wracac do pracy. Wiem co to znaczy. Zycze powodzenia w wyborze opiekunek. Odpowiedz Link
iguana781 Re: po macierzynskim-problem 28.09.07, 18:27 Ja na szczęście mam ten komfort że mogę zostać z małą przynajmniej do roku. Później mogę liczć na moją mamę, kt mieszka bardzo blisko mnie i jest na emeryturze-z chęcią zajmie się wnuczką. zostają ci właściwie dwa rozwiązania albo żłobej albo niania-rozumiem że babcie nie wchodzą w grę. Odpowiedz Link
patrice7 Re: po macierzynskim-problem 28.09.07, 19:32 zlobek odpada kolejki takie ze moze zalapie sie na sierpien 2009;) a co osobiscie myslalybyscie o takim pomysle,ze gdybyscie musialy wracac do pracy i nie macie mozliwosci do zlobka,zeby oddac innej mamie takiej "niani".tzn mysle nad polaczeniem 2 w1 czyli zostaje w domu i "pracuje",czyli zostaje z moim dzieciatkiem w domu i jednoczesnie "przygarniam inne aby sie nim opiekowac gdy tamtya mama w pracy. Co wy myslicie?? Odpowiedz Link
shemreolin Re: po macierzynskim-problem 28.09.07, 19:43 Ja myślałąm o takim rozwiazaniu właśnie, bo mój Oskarek jest bardzo grzeczny i kochany. Za dwa miesiace może bedę mogła juz spokojnie zająć sie jeszcze jakimś dzieciaczkiem. :) Nie mam możliwości za bardzo by zostawic małego z rodziną, a do żlobka nie chce, bo nie wiadomo co tam może złapać no i nie będzie traktowany indywidualnie. Na nianię mnie nie stać, bo po co mam oddawac swoja pensję obcej kobiecie? A ile za taką domową opiekę można chciec wynagrodzenia? Odpowiedz Link
patrice7 Re: po macierzynskim-problem 28.09.07, 19:44 wlasnie nie wiem.a ty jak myslisz??i o jakim dziecku myslisz >??tzn w jakim wieku.bo dwa niemowlaki to raczej za duzo:)) Odpowiedz Link
shemreolin Re: po macierzynskim-problem 28.09.07, 20:25 Znalazłam jakieś ogłoszenie ze Szczecina, gdzie babka chciała 600 zł. Ja myślałam o dzieciaczku tak od 1-2 roku życia. Za drugiego niemowlaczka bym sie nie zabrała, bo nie miałabym siły. ;) Odpowiedz Link
a.l.a.s.k.a77 Re: po macierzynskim-problem 28.09.07, 21:04 Ja raczej juz nie wrócę do mojej pracy, dojeżdżałam 50km pociągiem i to zajmowało mnóstwo czasu. Nie mogłabym zostawić małego na tak długo. Teraz idę na wychowawczy a w przyszłym roku poszukam pracy bliżej-moze sie uda. Odpowiedz Link
klarysa007 Re: po macierzynskim-problem 28.09.07, 22:02 Z mojej pensji też po opłaceniu niani zostałoby jakieś 200 zł. Po odjęciu przejazdów - jeszcze mniej. Dlatego zdecydowaliśmy, że zostanę w domu tym bardziej, że Jakub w pierwszej klasie też bardzo potrzebuje mojej uwagi... chyba ma dysleksję :( Myślę, że pomysł z zostawianiem dziecka innej mamie jest bardzo dobry. Tylko trzeba taką znaleźć :) Odpowiedz Link
patrice7 klarysa007 28.09.07, 23:00 to ja chce byc ta mama siedzaca w domu:) i chcialabym aby mi "podrzucono "jakies dzieciatko:))) ciekawe czy jakas maam bylaby chetna Odpowiedz Link
klarysa007 Re: klarysa007 29.09.07, 11:00 Spróbuj wejść na twoje forum regionalne i tam zapytać. Jakby pytali o referencje to podaj nas :D na pewno wszystkie foremki ci je wystawią! Odpowiedz Link
sani14 Re: po macierzynskim-problem 28.09.07, 22:35 a mój macierzyński kończy się już za tydzień:-( ale tym razem załatwiłam sobie z szefową że wracam w lutym bo mam jeszcze dużo urlopu z tego roku i chcę wziąć opiekę na dziecko (można wziąć do 60 dni w roku) i jest to płatne tak jak chorobowe, no a styczeń znowu urlop... a potem zdecyduję co dalej może pół etatu? Odpowiedz Link