kamamama2
01.10.07, 22:24
To odnośnie miich postanowień z soboty bedzie, tak więc
- w sobotę spędziłam miły dzień z córeczką, byłyśmy na długim i
słonecznym spacerze
- w niedzielę była "jeszcze teściowa", a ja ugotowałam obiad i
umyłam nawet na tą okazję połaciowe okna - remont dachu był w bloku
i wyglądały okrrrrrropnie
a dzisiaj
-zdzwoniłam i umówiłam się do psychologa, najpierw sama, potem z
dzieckiem
- dałam synowi pierogi mrożone na obiad (ugotowałam , zimnych i
twardych jeść nie kazałam)
- zamiast na basen poszłam do kina z przyjaciółką, na premierę filmu
dokumentalnego Marcina Koszałki
- płakałam tylko raz
Będzie lepiej, musi
dzięki kochane dziewczyny, że nie jestem sama