Dodaj do ulubionych

Jakby On dziś wrócił, to...

04.10.06, 16:38
...nie ręczę za siebie i całe moje mądralińskie opanowanie wzięłoby w łeb.
W zasadzie sama nie wiem, czy bardziej jestem wkurwiona czy smutna.

Wiem tylko jedno : już nie jestem pełną zrozumienia, mądrą kobietą. Pieprzę
to.
Czas na mnie i dla mnie .
Obserwuj wątek
    • ciociapolcia Re: Jakby On dziś wrócił, to... 04.10.06, 18:34
      Tzn. wyszedl i nie wrocil? Bo, to ze oni tacy egoisci, to jasne, mysla tylko o
      sobie... Ja dzisiaj tez mialam z moim jazdy, bo poza czubkiem swojego nosa, to
      niewiele widzi. Boszszsz!
      • zlota-puma Re: Jakby On dziś wrócił, to... 04.10.06, 19:14
        Nie , nie to że wyszedł i nie wrócił- to byłoby jednoznaczne ...
        Właśnie tak, jak piszesz : skupianie się tylko na tym, co ON uważa za
        najważniejsze no i oczywiście - uwaga - co on PRZEŻYWA .

        Ja za to prawdopodobnie jestem metalowa.
        • ciociapolcia Re: Jakby On dziś wrócił, to... 04.10.06, 19:16
          Tzn. jestes robocop? :). To zupelnie jak ja :))).
          • n_nadia Re: Jakby On dziś wrócił, to... 04.10.06, 19:24
            standard.
            ja dla odmiany jestem terminatorem.
            • ciociapolcia Re: Jakby On dziś wrócił, to... 04.10.06, 19:33
              Nadia, toż my rodzina :).
              • zlota-puma Re: Jakby On dziś wrócił, to... 04.10.06, 19:45
                Ja jestem wolontariuszką.Psychiatryczną.
                • ciociapolcia Re: Jakby On dziś wrócił, to... 04.10.06, 20:10
                  A to juz bardziej skomplikowane :). Wyzszy level chyba :).
                  • n_nadia Re: Jakby On dziś wrócił, to... 04.10.06, 20:47
                    level dla vipów
                    • zlota-puma Re: Jakby On dziś wrócił, to... 04.10.06, 21:07
                      Tak wysoki, żem za mała by to znieść.

                      Jakbym nie miała bólów glowy po, tobym się upiła.
                      • ciociapolcia Re: Jakby On dziś wrócił, to... 04.10.06, 23:07
                        Wlasnie, kurde, kiedys (tzn. za mlodych lat) nie miewalam kaca, a teraz 2
                        lampki wina wypije i rano jakbym normalnie glowe w imadle trzymala...
                        • zlota-puma Co do alkoholu, mam to samo :) 05.10.06, 09:35
                          ekonomicznie, co nie ? ;)

                          Heh, Pan Przeżywający się odezwał i łaskawie poinformował, kiedy wraca do domu.
                          Trochę mu nagadałam, ale twarz zachowałam.
                          Tak więc nie tyle użalam się nad sobą, co jestem z siebie do pewnego stopnia
                          dumna :)
                          • n_nadia Re: Co do alkoholu, mam to samo :) 05.10.06, 09:39
                            mnie też głowa boli i po dwóch lampkach jestem już chwiejąca się,
                            ale z reguły to chwianie, tak mi się podoba, że na dwóch lampkach
                            sie nie kończy. a czy wypije dwie, czy osiem, to ból głowy i kac
                            taki sam.
                            • ciociapolcia Re: Co do alkoholu, mam to samo :) 05.10.06, 10:11
                              Moj wczoraj nawet pozmywal :). A co do lampek, jak mysle potem o wstaniu o 5,
                              czy nawet 6, to chyba wole pic do rana ;P.
                              • zlota-puma Re: Co do alkoholu, mam to samo :) 05.10.06, 10:13
                                No to plecam moje towarzystwo, do lustra pić nie zamierzam.
                                Gin z tonikiem, chociaż rzeczywiście kaca po nim mam giganta.
                                • n_nadia Re: Co do alkoholu, mam to samo :) 05.10.06, 10:15
                                  Gin z tonikiem dobra rzecz. Pięknie czyści żołądek o poranku.
                                  • zlota-puma Re: Co do alkoholu, mam to samo :) 05.10.06, 10:23
                                    Taki rozdaj laksigenu, czy jak mu tam :)
                                    • ciociapolcia Re: Co do alkoholu, mam to samo :) 05.10.06, 10:28
                                      Takie wash&go, czyli 2w1 :)))
                                      Ja tam moge zalewac sie Passoa + sok pomaranczowy :). No i naleweczka wisniowa -
                                      to tak dla zdrowotnosci :). Wlasnie, wlasnie, czy nie przesadze jak przed 13
                                      zazyje? :)
                                      • zlota-puma Re: Co do alkoholu, mam to samo :) 05.10.06, 10:31
                                        A zażywaj, a wypij no za moje zdrowie z łaski swojej !

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka