do monikaj21

04.10.07, 08:47
pisze a propo wspolnego fitness. sprawy sie nieco pokomplikowaly, moj maz
dluzej teraz zostaje w pracy i moge sie nie wyrobic na te zajecia o 18:30.
jesli nie zdaze przyjde prawdopodobnie na 19:30 na TBC. a ty wybierasz sie dzis?
    • monikaj21 Re: do monikaj21 04.10.07, 12:20
      Kochana, zapomniałam, że to już :) - mój mąż ma w tym tygodniu
      nadprogramową delegację (normalnie ma co 2 tygodnie) i co prawda
      wraca już dziś ale dopiero po 20.
      Ja mogłabym jutro pójść na 18.30 - mi generalnie 19.30 nie pasuje bo
      mamy dwoje dzieci, które w tym czasie są karmione, kąpane i kładzone
      spać.
      To może od razu co do przyszłego tygodnia - mąż co prawda w
      delegacji będzie ale będzie moja mama więc mogłabym we czwartek na
      ten płaski brzuch się wyrwać.
      Nie pisałam Ci chyba że karnet wykupuje się na miesiąc, ale nie
      kalendarzowy tylko od dnia wykupienia.
      A Twój mąż cały czas będzie pracował dłużej czy to tylko chwilowe?
      • izoola Re: do monikaj21 04.10.07, 14:00
        niestety wyglada na to, ze moj maz zmieni godziny pracy juz na stale:(((.
        oznacza to ze w domu bedzie dopiero klo 18:30 co wyklucza moj udzial w tych
        zajeciach na plaski brzuch:(. jesli dam rade (zobacze jak dzis mi pojdzie,czy
        nie padne trupem-tak dawno nie cwiczylam!!!) to zapisalabym sie na 2x w tyg,
        czwartek i sobote. dam znac jak mi poszlo:)
        pozdrawam
        iza
    • monikaj21 Re: do monikaj21 04.10.07, 21:42
      I jak było?
      • izoola Re: do monikaj21 05.10.07, 07:49
        no wiec tak:
        bylam na plaskim brzuchu, moj kochany mezus sie zlitowal i tak zapie....ze sie
        wyrobil :). razem z instruktorka bylo nas 6:). nawet jesli jest tylko jedna
        osoba to i tak zajecia sa prowadzone:). sala do aerobiku wg mnie jest ciut za
        mala (mam porownanie), choc na te 6 osob to sporo miejsca jeszcze zostalo.
        zobaczymy jak bedzie na tbc gdzie sie wiecej skacze i "przemieszcza". zajecia
        trwaja godzine. 15 minut rozgrzewki-troche stepowania a potem 30 minut katorgi.
        przyzna sie, ze wyszlam zalamana-nie dalam rade polowy cwiczen zrobic tak mam
        padniete miesnie brzucha i ud. no ale jestem pelna nadziei i optymizmu, bo
        wykupilam sobie karnet na 8 zajec w miesiacu. bardzo fajne jest to, ze nie
        trzeba sie zdeklarowac na jakie zajecia i kiedy bedzie sie chodzic, przychodzisz
        poprostu wtedy kiedy masz ochote a oni ci tylko odznaczaja na karneciku.
        niestety nie wykorzystane zajecia przepadaja po miesiacu.
        podsumowujac, jestem bardz zadowolona, karnet wykupilam no a teraz pozostaje mi
        tylko wziasc sie w garsc i wykorzystac go:)
        • monikaj21 Re: do monikaj21 05.10.07, 07:51
          No to ja chyba podłamałabym się jeszcze bardziej bo ja w ogóle nie
          mam mięśni. Cieszę się że jesteś zadowolona - mam nadzieję że ja też
          będę.
          A jutro też idziesz?
          • izoola Re: do monikaj21 05.10.07, 08:01
            chcialabym bardzo tylko nie wiem czy sie wyrobie. przyjezdzaja znajomi z lublina
            imaja byc kolo poludnia. bede sie dzis sprezac ze sprzataniem i moze obiad juz
            ugotuje. mysle, ze na 80% pojde na 10:30 na tbc. wpadnij, te zajecia sa
            fajniejsze niz plaski brzuch. wiecej sie "skacze" a tym samym cwiczysz wszystkie
            miesnie:). ja na tych wczorajszych zajeciacxh nie bylam w stanie nog utrzymc w
            powietrzu, o robieniu noozyc juz nie wspomne, ale co tam, poczatki sa zawsze
            trudne, zreszta nie ja jedna mialam problemy:). naprawde cie zachecam:)
            a w srody podobno jest pilates o 19:30 chyba (na grafiku jest tam jakis taniec
            brzucha), chyba sie wybiore:)
Pełna wersja