edzia.79
14.10.07, 11:06
W nocy obudzil sie z kaszlem szczekajacym (mamy starszakow wiedza o czym mowie).zaraz zaaplikowalam mu jego psikaczki czyli leki wziewne ktore ma od alergologa,odrazu po nich duzo lepiej sie poczul.
teraz mu daje psikaczki,syrop z babki lancetowatej (super na taki kaszel),echinacea w kroplach na odpornosc i tantum verde do gardla.
a najgorsze jest to ze teraz przez tydzien bede siedziala w domu z dzieciakami bo maz pracuje do pozna :(