starszak chory :(((

14.10.07, 11:06
W nocy obudzil sie z kaszlem szczekajacym (mamy starszakow wiedza o czym mowie).zaraz zaaplikowalam mu jego psikaczki czyli leki wziewne ktore ma od alergologa,odrazu po nich duzo lepiej sie poczul.
teraz mu daje psikaczki,syrop z babki lancetowatej (super na taki kaszel),echinacea w kroplach na odpornosc i tantum verde do gardla.
a najgorsze jest to ze teraz przez tydzien bede siedziala w domu z dzieciakami bo maz pracuje do pozna :(
    • uuuaa Re: starszak chory :((( 14.10.07, 11:43
      od kiedy średniak poszedł do przedszkola ,to tak standartowo co 2
      tygodnie przynosi wirusik i częstuje tym swojego brata,córeczka
      najmłodsza narazie ma tylko katar!!!(moją zmorą są zatoki już trzeci
      tydzień:((( )
      • agusiajasia Re: starszak chory :((( 14.10.07, 14:32
        tak, tak....
        My własnie wychodzimy z choróbska. U nas to trwało ok miesiąca, jak nie starszak
        to Zosia. W końcu im przechodzi. Odawałam Zosi głównie cebion i do noska
        nasivin soft dla niemowląt, a Jasiek eurespal, tantum verde do gardła no i też
        cebion.
        A ta echinacea to dobra jest na odporność? Też bym coś Młodemu chciała podać.
        • edzia.79 Re: starszak chory :((( 14.10.07, 14:51
          dobra,ja daje starszakowi jak go zaczyna brac chorobsko wtedy infekcja sie nie rozwija.tylko czasem tak mobilizuje organizm ze syn dostaje goraczki.
    • megi79 Re: starszak chory :((( 14.10.07, 14:58
      Pocieszę Cię,że ja już od miesiąca mam chorą starszą córkę-ciągle kaszle,więc do
      przedszkola chodziła w kratkę(ostatni tydzien cały nie była),teraz jeszcze
      zaraziła małą,też od paru dni kaszle:(
      Pozdrawiam,mama Lili i Idy
    • lucy_cu Re: starszak chory :((( 14.10.07, 18:27
      Norma, niestey. U nas, jako, że nas dużo, ciągle ktoś zasmarkany.
      Duuuuuuuuużo zdrówka, ściskam mocno!
      • burda3 Re: starszak chory :((( 14.10.07, 21:55
        Trzymaj sie dzielnie Edziu! Zdrowka zycze !
    • aga_n20 Re: starszak chory :((( 14.10.07, 21:39
      Edzia nie martw się ja juz to przez prawie 3 tygodnie przerabiałam jak Michał by
      ł chory i siedział w domu na szczęscie Krzyś się nie zaraził:) dasz radę z
      dwójką ciężko ale poradzisz sobie
Pełna wersja