Dodaj do ulubionych

Jak tam zdolności manualne waszych pociech?

14.10.07, 14:03
Niektóre dzieci "foremek" są nawet o miesiąc starsze od mojej małej,
więc pewnie już potrafią coś złapać do rączki, trzymać. Czy zwracają
uwagę na to, co mają w rączkach?
Moja mała potrafi chwycić grzechotkę, ale zupełnie nie zwraca uwagi
na nią, nawet, jak ją potrząsa i ta grzechocze.
Teraz jestem na etapie zwalczania "piąchojada" czyli zakładam
rękawiczki niedrapki na ręce, żeby ich nie pchała do buzi. Ale nie
wiem, czy jej nie zahamuję w ten sposób etapu łapania zabawek.
Bawiąc się na macie bardzo precyzyjnie stuka w dzwoneczek i motylki,
żeby się poruszały, ale nie zauważyłam, zeby chciała je chwytać.
Obserwuj wątek
    • babajagaa Re: Jak tam zdolności manualne waszych pociech? 14.10.07, 14:09
      Moj maly zaczyna chwytac tylko tak do konca jeszcze nie wie jak to
      jest,probuje zlapac zabawke ale czasami nie trafia reka,hehe
      smiesnie to wyglada.W lozeczku wisi taki maly misiek i jak lezy to
      caly czas go dotyka raz leciutko raz mocno uderzy.Ale jak lezy cos
      to sam sie jeszcze nie pokapuje zeby zlapac.
    • lilianak1 Re: Jak tam zdolności manualne waszych pociech? 14.10.07, 14:15
      Moja zajada łapki i szczerze nie zamierzam jej tego ograniczać. To
      element rozwoju. Obecnie Olcia ma 3 miesiące i 2 tygodnie i
      koncentruje wzrok na zabawkach, dotyka je, popycha, ale rzadko kiedy
      łapie. Bardziej fascynuje ją ruch. Najbardziej cieszy ją jak położę
      obok niej piłkę, albo inną zabawkę (ulubiony zegarek TOLO z
      melodyjką i ruchomymi wskazówkami)i ona może dotykać te przedmioty
      (czasem zewnętrzną stroną dłoni :))i popychać, przesuwać. Często
      przekręca się na bok żeby robić to 2 rączkami. Grzechotki i inne
      elementy maty interesują ją tylko wtedy gdy pacnięte rączką
      zaczynają się ruszać, ale mała nie zamierza ich łapać, tylko patrzy
      jak się bujają.
      • edzia.79 Re: Jak tam zdolności manualne waszych pociech? 14.10.07, 14:56
        moja Olunia ma 3 mies i tez nie odzwyczajam ja od gryzienia paluszkow,bo pediatra powidziala ze to taki etap rozwoju.
        mala potrafi wyjac smoczka z buzki i pozniej probuje nim z powrotem trafic.
        jak wloze jej do lapki grzechotke to lapie druga raczka i wklada do pyszczka albo potrzasa.
        naszym najwiekszym sukcesem jest trzymanie wysoko glowki jak lezy na brzuszku bo do tej pory szlo jej kiepsko.
        ostatnio gdy lezy na mnie dzwiga tulow do siadania.
        • dagi.ww Re: Jak tam zdolności manualne waszych pociech? 14.10.07, 16:39
          U mnie dokładnie tak samo, jak u Edzi; wkładam zabawkę do rączki, a
          ona ją do buźki przy pomocy drugiej. Sama jeszcze nie łapie (za 2dni
          kończy 3 m-ce) i nie wyciąga rączek w kierunku zabawek, oczywiście
          już mam schizy, że coś jest nie tak, skoro Wasze maleństwa wyciągają
          i uderzają zabawki. ;((
          • edzia.79 Re: dagi 14.10.07, 18:54
            obchodzimy razem urodzinki-Ola tez z 16 :)
            • dagi.ww Edzia 14.10.07, 23:26
              Mi się pokrochmaliło, że dzisiaj 13-sty, moja Wiki urodzona 15-ego,
              ale to tylko jeden dzionek hehe.
    • magda7717 Re: Jak tam zdolności manualne waszych pociech? 14.10.07, 16:44
      moja mala jest jedna z najstarszych. kreci sie jak pisala na brzuch;-
      ) przewraca na bok. manualnie jest bb bystra potrafi uderzac na
      macie w zwierzatka i te wlasnie czesci ktore sie kreca lub
      ruszaja.to ja bawi/gada przy tym jak najeta.
      ciagnie wiszace zabawki tak,ze prawie do siadania potrafi sie
      wciagnac by je dostac.
      ale jakos grzechotki ja nie krecą
      lapie za to misie ktore wydaja dzwiek i macha cieszac sie jak dzika.
      lapie za nos wtyka paluchy w oczy , jak spiewam lapie mnie za
      usta .ale mysle,ze to normalny rozwoj a nie geniusz
    • asia_zal81 Re: Jak tam zdolności manualne waszych pociech? 14.10.07, 21:31
      mój Kuba ma 12 tygodni i lubi dotykać zabawek i wprawiać je w ruch,
      ale też jakiś zdziwiony, jak uda mu sie coś złapać. Wczoraj
      potrząsał grzechotką, ale był tak tym zszokowany, że chyba nie
      sprawiło mu to radości..
      też lubi polizać swoje piąchy, ale dbam tylko o ich czystość, nie
      zabraniam mu zabaw nimi. natomiast od razu podaję smoka, jak widzę,
      że próbuje uspokoić się, np przed snem ssaniem paluszków
    • karolina_lk Re: Jak tam zdolności manualne waszych pociech? 14.10.07, 22:44
      Mój Macius w srode skonczy 3,5 miesiaca. jestesmy na etapie piastek
      od kilku tygodni, ale nie zabraniam mu. czesto myjemy raczki, przed
      spaniem daje smoka ale zazwyczaj wypluwa. Wyciaga raczki w kierunku
      zabawek, datyka je. Chwyta rowniez sam zabawki (jak mu odpowiedni
      blisko podstawie) i wklada do buzi, lize kocyk, pieluche itp.
      Dzisiaj pierwszy raz przekrecil sie z brzuszka na plecki. jednak
      glowy jeszczy dobrze nie trzyma, jak nosze go w pionie to musze
      asekurowac druga rek bo czasami gibie sie na boki. pozdr
    • e-ness Re: Jak tam zdolności manualne waszych pociech? 15.10.07, 08:38
      Karola od tygodnia, po wielkich trudach i walkach polubiła lezenie
      na brzuchu:) to taz zasługa rehabilitacji, a raczej pomysłu
      rehabilitantki na to, aby ta sztuka stała sie przyjemnoscia a nie
      koszmarem! Z Lapkami taz idzie jej coraz lepiej ale pewnie jeszcze
      troche potrwa zanim zrozumie do czego moga sie przydać:)
      • moni_30 Do "e-ness" 15.10.07, 09:59
        Proszę zdradź mi ten pomysł rehabilitantki aby leżenie na brzuszku było dla
        dziecka przyjemnością. Mój synek nie znosi leżenia na brzuszku, próbowałam już w
        najróżniejszych miejscach, zabawiania itd. Mały jest bardzo silny, opiera się na
        przedramionach, głowę dźwiga bez problemu, ale jak tylko go położę na brzuchu to
        jest ryk.
        • edzia.79 Re: Do moni 15.10.07, 10:08
          Ola tez nie lubi lezec na brzuchu a jeszcze dwa tyg temu lezala jak kloda z glowka na boku.gdy zaczelam czytac ze dzieci lipcowek pieknie sie dzwigaja,przestraszylam sie i kladlam mala kilka razy dziennie chociaz na krotko chwilke bo zaraz tez ryczala.
          minely dwa tyg Ola trzyma glowe wysoko i wydluzyl jej sie czas jak lezy bez krzyku.
          a zeby maluch potrafil sie dzwignac trzeba zrolowana pieluszke podlozyc pod klatke piersiowa,wtedy blokuja asie lapki i latwiej sie na nich podeprzec.
    • zumali Re: Jak tam zdolności manualne waszych pociech? 15.10.07, 16:25
      Moja Mala ma 11 tyg. Jesli chodzi o chwytanie grzechotki, to jest
      tak jak u Ciebie - chwyci, ale nie interesuje sie tym faktem. Na
      brzuszku lezy, ladnie dzwiga glowke, ale nie za dlugo - 5-10 min i
      zaczyna sie wkurzac. Lubi machac lapkami tak, zeby dosiegnac zabawke
      i sprawic, ze sie rusza - nie wiem tylko, czy robi to swiadomie, czy
      niechcacy. Najnowsze osiagniecie, to podnoszenie sie lezac na
      pleckach. Normalnie zaraz usiadzie ;) Nie wiem tylko czy to nie za
      wczesnie.
      Acha... ssanie piastek, lub 2-3 palcow na raz to standard :) A ile
      cmokania przy tym i gadania - smiesznie to wyglada. Staram sie Ja
      wtedy zagadywac.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka