Dodaj do ulubionych

Schiza na temat kolejnej ciąży

23.10.07, 10:01
też tak macie? Ja mam już dwójkę dzieci i na razie nie planuję trzeciego ale
ciągle mam w sobie strach (co nawet mnie blokuje do sexu), że zajdę w kolejną
ciąże. Jak miałam jedno dziecko to kolejna ciąża prędzej czy później była
przeze mnie planowana (choć i tak zaszłam szybciej niż planowałam) ale teraz
już nie wiem. Na razie przy współżyciu używaliśmy prezerwatywy a ja ciągle się
stresuję, że zaszłam w ciążę. Chciałam zacząć brać pigułki jak skończę karmić
ale chyba muszę szybciej bo się wykończę.
Obserwuj wątek
    • joaska_29 Re: Schiza na temat kolejnej ciąży 23.10.07, 10:08

      My stosujemy prezerwatywy, ale jestem spokojna.
      Wolę je niż faszerowanie się tabletkami.
      • dmgr Re: Schiza na temat kolejnej ciąży 23.10.07, 10:17
        no ja właśnie też chciałam tego uniknąć przy karmieniu a w sumie gumka nie
        przeszkadza mi tak bardzo. Ale myślę, że cokolwiek bym zastosowała czułabym to
        samo. Ja po prostu się strasznie boję. Ledwo daję (albo i nie) sobie radę z
        dwójką dzieci.
    • kamsi Re: Schiza na temat kolejnej ciąży 23.10.07, 10:18
      Ja też się obawiam zajścia w ciążę, tymczasem nie chcielibyśmy za
      szybko drugiego dziecka. Ja zamierzam sobie założyć wkładkę
      domaciczną, prezerwatywy nie byłyby teraz dla mnie wystarczającym
      gwarantem bezpieczeństwa, a tabletkami nie chcę się truć.
    • monikaj21 Re: Schiza na temat kolejnej ciąży 23.10.07, 10:29
      Ja również posiadam takową schizę ;)
      Po pierwszym dziecku miałąm lekką bo następne chciałam mieć za dwa
      lata, ale jakby było wcześniej to by było i już. Teraz chciałabym
      parę lat przerwy :)
    • joaska_29 Re: Schiza na temat kolejnej ciąży 23.10.07, 10:29
      Ja na tę chwilę na drugie dziecko nie jestem gotowa.
      Mała pochłania naprawdę duzo czasu choć jest raczej z tych
      grzecznych, ale czasami "wysiadam psychicznie" i odbijam sobie na M.
      Póki co o prezerwatywy się nie boję, chyba tak często nie pękają
      heee heee. A jak sie zdarzy to może i lepiej bo na drugie będzie mi
      się ciężko zdecydowac :-)
      • a.l.a.s.k.a77 Re: Schiza na temat kolejnej ciąży 23.10.07, 10:41
        Ja też obawiam się teraz kolejnej ciąży bo wcale się nie
        zabezpieczamy, miesiączki jeszcze nie miałam i to powoduje dodatkowy
        stres...chiałabym zajść w ciążę może tak koło wakacji:))Ale jak się
        coś przytrafi to płakać nie będę...
    • lajla84 Re: Schiza na temat kolejnej ciąży 23.10.07, 13:21
      My jak narazie też się nie zabezpieczamy. Kolejna ciąża może nie
      już, bo szkoda mi Nikoli, ale jak będzie druga dzidzia to się nie
      załamię.
      • nika1201 Re: Schiza na temat kolejnej ciąży 23.10.07, 14:23

        jak się chce mieć drugie, to chyba lepiej się zapomniec, a nie jak
        ja co się zawsze boi i drugie dopiero po 7 latach, hi, hi
        • lynettes ja sie tabletkuję 23.10.07, 14:54
          biore tabletki dla mam karmiących, nie miałam jeszcze okresu (już
          prawie 4 miesiące po porodzie) i też mam stres; obiektywnie rzecz
          biorąc to raczej nie możliwe żeby zaszła ale stresuję się brakiem
          okresu, moja gin powiedziała, że może go niebyć i pół roku ale jak
          by już nadszedł to byłabym spokojnieszja; tabletki brałam też zanim
          zdecydowałam się na ciążę, za prezerwatywami nie przepadamy oboje.
          • agasar79 Re: ja sie tabletkuję 23.10.07, 17:24
            Ja też tylko tabletki, brałam zanim zaszłam w ciążę i biorę teraz,
            nie lubimy gumek.
    • asia19813 .... 23.10.07, 16:28
      oj ja na razie nie chc e zachodzić w drugą ciążę, mąż by chciał ale
      ja nie jestem gotowa. Może za 2 latka to najlepszy czas. Okresu
      jeszcze nie mam, ale nie martwię sie tym. Zabezpieczenie -
      prezerwatywa, niemoge się doczekac aż przestanę karmić, wtedy
      tabletki.
      • boazeria Re: .... 29.10.07, 10:02
        ja wlasciwie mam takiego grzecznego aniolka ze chcialabym mu
        zafundowac rodzenstwo za jakies 2-4 lata

        moj maz raczej wolalby teraz przerwe i uzywamy gumek- ale jakby
        przypadkiem pekla to nic sie nie stanie.... :-)

        co do tabletek- ja od lat mialam problemy z jajnikami, torbiele,
        leczenie bezplodnosci... i mam juz dosc tabletek po ktorych w ciagu
        kilku lat przytylam 20kg...

        dmgr pewnie po 2gim dziecku tez bede w strachu :-)
        gdyby warunki finansowe/mieszkaniowe pozwalaly to bym chciala 3
        dzieci najmniej ale tak to zostane przy 2 zeby mlody jedynakiem nie
        byl....
    • m_k8 Re: Schiza na temat kolejnej ciąży 29.10.07, 19:05
      a mi się dzisiaj śniło, że jestem w drugiej ciąży... oj to nie był
      miły sen. Choć tragedii by nie było, to pewnie odchorowałabym to
      psychicznie. Za bardzo tęsknię za pracą by decydować się na drugie,
      choć za 4 latka kto wie ;-)
      • lopez32 Re: ja też się boję 29.10.07, 19:23
        chorobliwie, w dodatku okres miałam, ale potem 3 tygodnie minęly i
        czuje ze dopiero mam owulację, wszystko pokręcone, nie iwadomo co
        kiedy, a nie zabezpieczamy się, tylko uważamy, dodam ze mamy 3
        dzieci:).
        Gdybym zaszla w ciażę....hmm, chyba bym sie rozpadla na kawałeczki,
        bo już ledwie chodze na nogi, rwa kulszowa, koanka wysiadly,
        przytylam 18 kilo, wiec nie byloby dobrze.
    • lynettes byłam u gina 30.10.07, 15:41
      wczoraj miałam wizyte kontrolną i nie mam juz schizów, nie jestem w
      ciąży, dostałam kolejną recepte na tabletki i "doktorka"
      powiedziała, że miała pacjentke, która nie miała po porodzie 3 lata
      okresu, więc nie ma co sie na zapas denerwować :-))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka