Dodaj do ulubionych

chuściarki wiązane...pomożecie początkującej? :-)

23.10.07, 19:39
Dziewczyny, od dziś jestem, mam nadzieję szczęśliwą, posiadaczką
czerwonej samoróbki flanelowej, takiej mocnej, nie jest ona
elastyczna.
Nasze dzieci sa mniej więcej w podobnym wieku - w końcu Lipcówki
jesteśmy :-) - dlatego pytam Was. Jakiego wiązania używacie? Ja
próbowałam na razie na sucho - czyli bez Małej - podwójnego X... ale
za nic mi nie wychodzi supeł przesuwny mimo że jest pokazany na
chustomania.pl.. można sobie radzić bez niego? Może polecacacie
któreś z wiązań?
Pozdrowionka!
Obserwuj wątek
    • agatka_1979 Re: chuściarki wiązane...pomożecie początkującej? 24.10.07, 09:11
      hmm... haaaloooooo! ;-D
    • lucy_cu Re: chuściarki wiązane...pomożecie początkującej? 24.10.07, 10:29
      Gratulacje :-)
      Węzła przesuwnego nie wiążę- robię normalny supeł.
      Teraz noszę w koali, super banał do zamotania, wcześniej wiązałam
      kieszonkę. Z krótszej chusty (bo tych samoróbek falnelkowych i
      płóciennych już mam 3, tralala, w różnych kolorach i grubościach! ;-
      PP) wiążę pojedynczy X.
      I tyle.
      Powodzenia. :-)
      • agatka_1979 Re: chuściarki wiązane...pomożecie początkującej? 24.10.07, 10:43
        Lucy, dzięki :-) już się zamotałam podwójnym X bez przesuwnego węzła
        i dziś dwa razy Marlene wsadziłam tyle że... zaczynała mi płakać :-
        (... tzn za drugim razem niby lepiej, tak jakby się
        uspokajała...tyle że jak chciałam ją troszkę wyswobodzic i zrobić
        luz w rączkach - tzn wyciągnąć raczki spod chusty to znowu płacz...
        dopiero jak się rozwiązałam to mi zasnęła :-(
        Może coś źle robię na razie? A może Emilce tez nie pasowało na
        początku? A moze za ciepło? Albo już za bardzo zmęczona na takie
        nowe kombinowanie była?
        Będę próbować dalej.... oby się Marlence spodobało..
      • agatka_1979 Re: chuściarki wiązane...pomożecie początkującej? 24.10.07, 10:44
        Lucy, dzięki :-) już się zamotałam podwójnym X (koala) bez
        przesuwnego węzła i dziś dwa razy Marlene wsadziłam tyle że...
        zaczynała mi płakać :-(... tzn za drugim razem niby lepiej, tak
        jakby się uspokajała...tyle że jak chciałam ją troszkę wyswobodzic i
        zrobić luz w rączkach - tzn wyciągnąć raczki spod chusty to znowu
        płacz... dopiero jak się rozwiązałam to mi zasnęła :-(
        Może coś źle robię na razie? A może Emilce tez nie pasowało na
        początku? A moze za ciepło? Albo już za bardzo zmęczona na takie
        nowe kombinowanie była? a moze być tak że zdiecku chusta nie będzie
        odpowiadać?
        Będę próbować dalej.... oby się Marlence spodobało..
        • lucy_cu Re: chuściarki wiązane...pomożecie początkującej? 24.10.07, 11:16
          Wiesz- takie już duże dzieci muszą się przyzwyczaić, pomału. Ja
          zaczynałam z Tereską, kiedy miała miesiąc- to i tak trochę pózno, bo
          najlepiej nosić od samego początku. Najlepiej wsadz i idz na spacer-
          żeby wyczaiła, że jest fajnie, wszystko się rusza, buja itd. Pomału
          dojdziesz do tego, jak ściśle wiązać chustę i jak wysoko dziecko
          ma "wisieć" (między Ciebie i dziecko ma wchodzić dłoń na płasko, a
          dziecko ma być umieszczone tak, żebys je mogła cmoknąć w łebek).
          Łapki mają być pod chustą, przyzwyczai się, zobaczysz. :-)
          My się właśnie zaraz wiążemy i jedziemy do szkoły po Zenona.
          • agatka_1979 Lucy...wybaczysz??? 24.10.07, 13:29
            ojojojojojoj.... przepraszam Cie najmocniej!! W tym całym chustowym
            zamotaniu zamotałam imię Twojej najmłodszej pociechy...:-((((
            Mam nadzieję że się Tereska nie pogniewa....
            • zurawina100 Re: Lucy...wybaczysz??? 24.10.07, 14:37
              Chciałabym sama sobie uszyć chustę, bo na nówkę nie za bardzo mnie
              stać, powiedzcie dziewczyny jaki materiał jest najlepszy??


              Staś 06.04.2004
              Dobrochna 27.07.2007
              • bprusek <a href="https://forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=44603" target="_ 24.10.07, 15:06
                tam znajdziesz porady z jakiego materialu najlepiej uszyc.
                • bprusek zle mi wszedl link 24.10.07, 15:08
                  www.nosimy.prv.pl
            • lucy_cu Re: Lucy...wybaczysz??? 25.10.07, 08:35
              :-)
              Ja sama na Zenona mówię Witek, a na Tereskę Emilka- za dużo mam tych
              dzieci...;-)))) Więc no problem! :-)
    • agatka_1979 Re: chuściarki wiązane...pomożecie początkującej? 24.10.07, 15:07
      ja tez najpeirw chciałam zrobić ale skusiłam się na kupienie
      samoróbki od jednej z dziewczyn z forum chuścianego...Jest to dość
      gruba flanela... ja mam używkę za 45zl, ale proponowała też świeżą
      granatową za 55zl.
      Jakbyś chciała jej namiary daj znać - myslę że chętnie Ci uszyje :-)
      • zumali Agatka_1979 24.10.07, 15:44
        Ja bardzo poprosze o namiary (moze byc na maila gazetowego). Tez
        mysle o chuscie, a zdolnosci do szycia - zadnych. Nawet guzika nie
        umam porzadnie przyszyc. Chyba, ze ktoras z Was dziewczyny ma takie
        umiejetnosci i checi do szycia? Na nowa szkoda mi kasy, tym
        bardziej, ze nie wiem czy sie sprawdze jako chusciara ;)
        • zurawina100 Re: Agatka_1979 24.10.07, 17:09
          tez chętnie bym kupiła od kogoś samoróbkę, bo z tym szyciem to
          róznie:)
    • agatka_1979 Re: chuściarki wiązane...pomożecie początkującej? 25.10.07, 09:55
      Zumali i Zurawina100 - posłałam Wam dziewczyny namiary na
      gazetowego - dajcie znać czy dotarły :-)
      • zurawina100 Re: chuściarki wiązane...pomożecie początkującej? 25.10.07, 11:09
        tak, dotarły- dzięki bardzo:):):)
      • zumali Re: chuściarki wiązane...pomożecie początkującej? 25.10.07, 11:40
        dostalam - dzieki wielkie :)
        • patrice7 Re: chuściarki wiązane...pomożecie początkującej? 25.10.07, 11:43
          agatka tez moge prosic o namiar?
          • agatka_1979 Re: chuściarki wiązane...pomożecie początkującej? 25.10.07, 12:00
            oczywiście ;-)) już leci ;-)
    • agatka_1979 Re: chuściarki wiązane...pomożecie początkującej? 25.10.07, 12:03
      a dziś powiem Wam dziewczyny było lepiej :-) wsadziłam Małą do
      chusty... pochodziłam 15min po mieszkaniu, spokojna była!
      I...zasnęła ;-) po jakiś kolejnych 5-10min odłożyłam do łózeczka i
      spała półtorej godzinki :-))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka