dmgr
24.10.07, 14:39
Jak myślicie? Zawsze mi się wydawało, że to ciężko tak w jednym roku mieć
dziecko i Chrześniaka albo dwoje Chrześniaków, bo to dwie komunię, dwie
osiemnastki itp. Mamy jak na razie co roku jednego bez dubli (dwoje dzieci i
czworo chrześniaków) a teraz brat męża prosił go na chrzestnego do córki (dwa
miesiące młodsza od Pawełka) i to za dwa tygodnie już (kasę trzeba skombinować
na prezent).