joaska_29 10.11.07, 13:50 Dziewczyny, 1.ile razy dziennie podajecie sloiczki (deserek+obiadek), 2.ile zjadają wasze Dzieci i czy jak zjedzą cały słoik to otwieracie nowy jesli dziecko ma jeszcze apetyt? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
anulka-m6 Re: Do słoiczkowych MAM 10.11.07, 14:25 u mnie to wyglada tak, zaczne od kąpieli, - po kąpieli ok 21 mały zjada jakies 190 ml mleka i zasypia przed 22 - poranna pobudka zazwyczaj ok 4-5 wypija znów jakies 160-190 ml mleka i śpi do ok 7-8 - kolejne jedzonko po 9 i tu kaszka mleczno-ryżowa smakowa jakies 160 - ok 13-14 jakis obiadek pół słoiczka, wiecej niechce bo pluje,albo jak wcale niechce to mleko. - pod wieczór jakies 100ml mleczka ok 6 - ok 19 jemy deserek zawsze pół słoiczka, ... potem jak zawsze kąpiel itd itd Tak to u nas wygląda, no oczywiscie godziny moga ulec zmianie w zaleści od spania i nastrpju Karolka. Odpowiedz Link
ania_f1 Re: Do słoiczkowych MAM 10.11.07, 20:38 Ja na razie podaję raz dziennie, zazwyczaj po pierwszym spaniu czyli ok. 12tej - zupkę. Zjada pół słoiczka więc na razie nie mam problemu czy otwierac następny. Jak już cały słoiczek to będzie dla niego za dużo to zacznę mu gotowac sama. Pozdrawiam Odpowiedz Link
joaska_29 Re: Do słoiczkowych MAM 11.11.07, 14:20 Dziewczyny, dzięki za Wasze przemyslenia. Ja staram dawać się i obiadek i deserek tego samego dnia. Ola przewaznie zjada po całym słoiczku zupki i deserku choć zdarzają się wyjątki. Czasem jak mi wypija mało mleka, zagęszczam sinlackiem. Dzięki za opinie. Odpowiedz Link
aurinko Re: Do słoiczkowych MAM 11.11.07, 13:23 Ja przeważnie daję cały słoiczek owoców, wcześniej jak zabierałam w połowie to Mała wrzeszczała ;-) A jeśli chodzi o zupy jarzynowe to zwykle podgrzewam tylko pół słoiczka bo Mała niezbyt lubi zupy i całego słoiczka naraz nie zjada. Staram się podawać jej jednego dnia owoce, drugiego zupkę ale czasami odbiegam od tego rytmu, albo w dzień zupkowy podaję bobofruta. Odpowiedz Link
dziunia27 Re: Do słoiczkowych MAM 11.11.07, 20:49 moja mala zjada po calym sloiczku zupki z gerbera (130g), zawsze okolo 12-13.oo (mleczka juz wtedy niepodaje w porze objadowej) i co drugi dzień albo pol sloiczka deserku albo 70 ml bobofrutka.. (nazmiane jednego dnia to drugiego tamto) :)) Odpowiedz Link
lilka.k Re: Do słoiczkowych MAM 11.11.07, 20:54 I podajecie łyżeczką? Bo ja nakupiłam ostatnio mnóstwo słoików i jest straszny ryk podczas podawania łyżeczką. Nie umieją, wypluwają i okropnie płaczą. Do butelki musiałam przelać. Mam smoczki trójprzepływowe, więc leci, ale chciałam pomału uczyć łyżką. Odpowiedz Link
dziunia27 Re: Do słoiczkowych MAM 11.11.07, 20:58 ja podaje lyżeczką i powiem Ci ze sie niespodziewalam ze nam to tak łatwo pojdzie :)) mala je bardzo ladnie i jak widzi lyżeczke to z daleka otwiera buźkę (wyglada to suuuper) :)) Odpowiedz Link
joaska_29 Re: Do słoiczkowych MAM 11.11.07, 21:07 Moja Ola umie jeść łyżeczką i też sama otwiera szeroko buźkę. Nie mam z tym problemu. Ostatnio jednak nauczyła się pluć i zdarza się, że jesteśmy całe w plamkach i jestem załamana bo marchewka nie spiera się! Odpowiedz Link
aurinko łyżeczka 12.11.07, 10:14 Maja ładnie jadła plastikową łyżeczką ale jeszcze lepiej jej to idzie odkąd kupiłam silikonową łyżeczkę Baby Ono, wczoraj idealnie zjadła zmiksowanego banana właśnie tą łyżeczką i ani plamki na śliniaku! Przy plastikowej łyżce zawsze coś się zgubiło po drodze ;-) Odpowiedz Link
a.zaborowska1 Re: łyżeczka 12.11.07, 16:35 U nas junior je z łyżeczki, niestety synek popycha sobie rączkami i wszystkoooo jest w marchewce :-/ narazie daję mu tylko zupki Odpowiedz Link