lilianak1
22.11.07, 07:58
Ja z reguły w takie rzeczy nie wierzę, ale czasem fajnie jest o nich
posłuchać. Co myślicie o tym:
Dziecko w pierwszym roku życia podczas snu przeżywa całe swoje
życie. Jeśli śmieje się przez sen to znaczy, że będzie szczęśliwe,
jeśli płacze i coś przezywa to znaczy, że ciężko w życiu będzie
miało.
Usłyszałam o tym jak mój pierwszy synek się urodził i jakoś tak
obserwowałam jego sen, było różnie raz śmiech raz szlochanie - jak w
życiu upadki i wzloty.
Teraz obserwuję małą i ona częściej szlocha niż się śmieje.
Wierzycie w takie historie?