Dodaj do ulubionych

telewizor i nasze maleństwa

13.12.07, 10:33
Wiem, że zalecane jest, żeby dziecko nie oglądało tv właściwie wcale.
A jak to jest w praktyce u was?
Ja z Martusią dzień spędzamy w dużym pokoju, gdzie jest komputer
(sypialnia jest tylko do spania w nocy, dzieki czemu młoda nawet nie
dyskutuje wieczorem)
No i w tym pokoju jest telewizor.
Gdy młoda się sobą zajmuje. tj. leży na macie albo się chuśta w
bujaku, ja sobie oglądam tv (zazwyczaj nagrane to, co nie było mi
dane obejrzeć wieczorem, albo gdy młoda szarżowała)
Młoda z maty sobie lubi gapić się na te "kolorowe obrazki", czasem
nawet do nich dyskutuje.
Oczywiście, gdy się nią zajmuję, tv i wszystkie inne "brzękacze" są
wyłączone.
Obserwuj wątek
    • mayagy Re: telewizor i nasze maleństwa 13.12.07, 11:31
      my tez "centrum dowodzenia" mamy w pokoju z tv. Staram sie zawsze ukladac Lenke
      "tylem", tylko czasem odwraca glowke w strone tv jak leca reklamy: wiadomo,
      glosniej. Jedyne szalenstwo na ktore sobie wspolnie pozwalamy, to po
      przebudzeniu ogladamy DDTVN w czasie gdy mamusia pije poranna kawke...;o)
    • lucy_cu Re: telewizor i nasze maleństwa 13.12.07, 11:47
      Mamy w tej chwili jeden pokój. Z komputerem i tv. Udaje nam się
      układać Małą tak, żeby nic nie widziała. Ja akurat tego przestrzegam-
      moje dzieci zaczynają oglądać tv w wieku dopiero tak koło półtora
      roku- dwóch lat. To są intensywne bodźce- jeszcze się maluchy zdążą
      nagapić na filmy, im później zaczną, tym lepiej. My zresztą
      generalnie mało oglądamy.
    • anja-2 Re: telewizor i nasze maleństwa 13.12.07, 12:43
      My tez caly dzien spedzamy w pokoju z tv, i nie ma mozliwosci zeby nie zerknal.
      Pilnuje go zeby nie patrzyl, ale jak lezy na macie to zawsze jakos znajdzie
      pozycje zeby tylko poogladac, ale bardzo pilnuje zeby tego nie robil. Ogladamy
      TVN24, a wieczorem jak szykujemy sie do snu wydarzenia na Polsacie. Moze jakis
      dziennikarz wyrosnie :)))
      • lynettes Re: telewizor i nasze maleństwa 13.12.07, 12:51
        u nas jest całkowity zakaz tv dla małej; staram się nie oglądac jak
        ona nie śpi a jeśli już to układam ją tak żeby nie widziała, jak
        leży na macie wieszam pieluche flanelową na pałąkach i nie widzi tv
        nawet jak głowe przekręci
    • lilianak1 Re: telewizor i nasze maleństwa 13.12.07, 13:48
      Moja mała luka na bajki jak braciszek ogląda :). Specjalnie jej nie
      sadzam, ale bez przesady nic jej nie będzie od chwili ogladania.
      • dorann Re: telewizor i nasze maleństwa 13.12.07, 13:50
        A co z radiem? U mnie leci non stop.
    • bubunia1 Re: telewizor i nasze maleństwa 13.12.07, 14:10
      No to ja będę dziwna ale mnie czasami tv ratuje ;) jak Mała marudzi a ja muszę
      coś pilnie zrobić albo jak karmię obiadkiem a ona "lata" po całym leżaczku ;)
      Oczywiście bez przesady - nie siedzi przed tv godzinami; No i DDTV - obowiązkowo
      ale tylko końcówka bo późno wstajemy ;) co do radia to słucham a Małą mało to
      interesuje - raczej światełka na wieży jak radio gra ;)
      • monia052 Re: telewizor i nasze maleństwa 13.12.07, 15:30
        wiem, że niemowlaczki nie powinny ogladać tv, ale często łamię tę
        zasadę i dla własnej wygody kładę ją w leżaczku przed tv. Myślę, że
        tv w małych dawkach nie powinna zaszkodzić.
    • kamamama2 Re: telewizor i nasze maleństwa 13.12.07, 17:38
      ja nie oglądam w ogóle tv, tzn oglądałam jakieś informacje, teatry
      tv i dobre filmy. Teraz wcale, tv mnie wkurza, no i nie mam kiedy
      nawet. Starszy coś na płytach albo kasetach czasem - już nie mam
      kablówki - więc mała nie zna tv. Myślę, że tak jest dobrze. Ale w
      komputer boczkiem z leżaczka popatruje :)
      • asia19813 Re: telewizor i nasze maleństwa 14.12.07, 00:03
        czasem ogląda jak ma w polu widzenia, ale staram się ograniczać i
        odwracam leżaczek tyłem do telewizora, jak Zuzia nieśi to raczej
        wyłączam, chyba że jest coś ciekawego w daniej chwili a Zuzia nie
        śpi.
    • azi81 Re: telewizor i nasze maleństwa 14.12.07, 10:38
      My tez sedzamuy dzien w pokoju gdzie jest tv. I niekiedy to on
      jest ostatnia deska ratunku zeby uspokojic Olwke.Oczywiscie staram
      sie jak najmniej jej pokazywac tv ale calkowicie sie nie da.Poza tym
      to napewno bedzie tv-maniaczka po tacie :P
      • pysiulek_79 Re: telewizor i nasze maleństwa 14.12.07, 10:55
        Telewizora nie mam wiec nie ma problemu ale widze ze ekran kompa
        dziala na nia jak magnes - staram sie ograniczac jej kontakt z
        komputerem ale czasem to nieuniknione - czasem oglaa z lezaczka lub
        maty jak pracuje a czasem po prostu skypujemy z rodzina ktora
        mieszka za granica i chce regularnie ogladac przez kamerke moje
        dziecko wiec sila rzeczy mala czasem siedzi ze mna przed kompem albo
        w jego okolicach - wydaje mi sie ze nie powinno jej to robic
        krzywdy...
        • lynettes słuchanie 14.12.07, 14:45
          wyżej pojawiło sie pytanie o słuchanie radia; to jest jak
          najbardziej ok, szczególnie dla takich maluchów dobre jest słuchanie
          muzyki poważnej (szczególnie barokowej), ja małej też puszczam tzw
          relaksacyjną, Muzyke Bobasa i bajki Grajki; przed ciążą zajmowałam
          sie trenjngami stymulującymi pracę umysłową to się trochę orientuję
          w temacie; pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka