zumali
23.01.08, 19:26
Dziewczyny, jak same sobie radzicie z kapaniem Maluchow? Macie jakis
system?
U nas wyglada to tak: Mala na kocyku i reczniku lezy na pralce, ja
jedna reka Ja trzymam (wierzga i wygina sie na wszystkie strony, a
to pasta do zebow fajna, a to kawalek recznika, nawet sciana) a
druga odkrecam wode, zeby nalac do wanienki, ktora mam w duzej
wannie. Ciezko, ale wykonalne :) W wanience ... ubaw po pachy :)
Macha raczkami i nozkami, bo fajnie pluska, odbija sie nozkami od
brzegu wanienki, fika, nurkuje - ciezko utrzymac malego
wierzgacza :) Powiem szczerze, ze dla mnie to niezle cwiczenia. Na 4
rece (z M.) jest o wiele latwiej.