Dodaj do ulubionych

do kobietek będących na diecie alergicznej

31.01.08, 18:34
karmiących piersią.

Co jecie tak dokładnie i co podajecie swoim skarbom?

Ja jem : chleb żytni z florą i wędliną z indyka, ziemniaki i ugotowaną pierś z
indyka.
Jem też razem z Filipkiem chrupki kukurydziane.

Teraz testuję u Filipka morelę ( podaję mu ją z kleikiem ryżowym i glukozą)
daję mu też ziemniaki z florą.

Jak na razie to wiem tylko że uczula go jabłko lub marchew ( ale bardziej
stawiam na marchew)

Acha piję kawę , herbatę i wodę.

Filipek pije herbatkę morelową

A jak u Was>???
Obserwuj wątek
    • monikaj21 Re: do kobietek będących na diecie alergicznej 31.01.08, 19:00
      Modeko, ale próbowalaś sobie wprowadzać inne rzeczy wcześniej i go
      uczulały? Bo muszę przyznać, że jak na 6 miesięczne dziecko to Twoja
      dieta jest naprawdę bardzo skromna. Ja byłam niezwykle restrykcyjna
      przy starszej córce ale jak miała 6 miesięcy to już jadłam
      przynajmniej kilkanaśie rzeczy.
      O swojej obecnej diecie pisać nie będę bo jem naprawdę bardzo dużo
      rzeczy (w porównaniu do tego jak było przy pierwszym dziecku) -
      generalnie nie jem nic co ma coś wspólnego z mlekiem, jajakami,
      kurczakiem, pomidorami i innymi drobnopestkowymi, grzybami, rybami,
      kakao.
      Małemu próbowałam wprowadzać marchewkę i jabłko ale nie chce za
      bardzo jeść, kadł też sinlac (niechętnie) - wszystko było ok, ale
      ostatnio dostał pasternaka i mam podejrzenie że go uczulił, chociaż
      sama nie wiem bo w tym czasie w domu panował rotawirus a do tego
      małemu idą zęby.
      A co do Twojwj diety to piszesz że jesz wędlinę z indyka - jeśli to
      jest wędlina sklepowa i mały ją znosi to nie jest źle bo wędliny są
      nafaszerowane różnymi rzeczami (szczególnie drobiowe) - jeśłi nie
      uczulają to mały nie jest taki delikatny :) Szukaj sobie jakich
      dodatkowych atrakcji jedzeniowych bo nam uschniesz :) - jak jecie
      chrupki kukurydziane to wcinaj kukurydzę, skoro maly je kleik ryżówy
      to ryż też możesz, jak maly je morele to ty też. Trzymaj się :)
      PS. A drożdże jesz? JAk tak to sobie usmaż racuszki
      tłustoczwartkowe :)
      • modeko Re: monikaj21 31.01.08, 19:16
        Ja cały czas trzymałam dietę, ale po wizycie u alergologa, która stwierdziła że
        Filip ma zadatki na astmę, kazała mi wszystko odstawic.
        No dopiero zaczynam wprowadzac nowe produkty..

        Muszę sprawdzic czy on faktycznie nie jest uczulony na ryż no i te morele,
        dopiero będzie je jadł drugi dzień.

        Jak zjadła jabłko z marchewką to zaczął kasłac no i jeszcze wysypło go do tego.

        Ja się boję cokolwiek robic aby przypadkiem nie dostał dużego ataku kaszlu.

        Codziennie mały dostaje Ketotifen, Ibufen, oraz ma inhalacje z pulmicortu i soli
        fizjologicznej.

        Po prostu porażka.

        W sumie to przypadkiem pojechałam do alergologa bo chciałam się dopytac jakie
        mleko mam mu dawac, bo chciałam po mału przestawac karmic.

        A ona zainteresowała się jego kaszlem no takjaby chrybka i katarem ( on ciągle
        miał katar) no i jeszcze w grudniu miał zapalenie oskrzeli i wtedy stwierdziła
        że to bardzo duża alergia.

        I wszystko co jadłam musiałam odstawiac.
        Wysypek nie miał po większości jedzeniu, a z alergią żyję u stareszej córki już
        4 lata, więc myślałam że wszystko wiem.

        A tu okazało się że Filip jeszcze większy alergik niż Karola :(
    • modeko Re: do kobietek będących na diecie alergicznej 31.01.08, 19:16
      Filip w sobotę kończy 7m-cy i biedaczek "głoduje" :(
    • olcia.kaktus Re: do kobietek będących na diecie alergicznej 31.01.08, 19:20
      No moja mała jest uczuleniowcem, ma skaze białkową, ale nie ograniczam swojego
      jadłospisu tak mocno jak ty.
      Moja mała je słoiczki przeważnie HIPPa:
      Dynia z indykiem
      Dynia z ziemniaczkami (do tego dodaję pół żółtka)
      Ziemniaczki ze szpinakiem (gerbera, bo te nie zawierają mleka) też z żółtkiem
      Potrawka z królika
      JArzynki z indykiem
      Owocki:
      Gruszki williamsa, morelki, śliweczki, suszone śliwki, brzoskwinie, jabłka z
      gruszką.
      Nie daję jej marchewki, bo ma po niej uczulenie i potworne zaparcia.
      Oprócz tego na noc dostaje 140 ml sinlac-u, popia to cycem, w dzień, jak mnie
      nie ma dostaje butle ISOMIL-u.
      Jeśli chodzi o mnie, nie jem nic, co ma jakiekolwiek pochodne mleka.
      A jem: chleb, smaruje ramą oliwio, wędliny - szyneczkę, boczuś wędzony (na
      ciepło zazwyczaj, podgrzewam w piekarniku),
      Mięsko: indyk, schab, cielęcinka, w różnych wersjach, smażone, kotlety,
      pieczone, mielone.
      Jem warzywa: sałatki warzywne z pomidorami, kukurydzą z puszki, groszkiem
      cieciorką, sałatą, oliwą z oliwek, czasem jakieś strączkowe groszki dodaję. Sos
      wzbogacam majonezem.
      Ze słodyczy: rożek francuski z jabłkiem, "miśki" żelkowe, biszkopciki,
      ciasteczka owsiane.
      Pije herbatę, Ice Tea Liptona, także zielona.
      Biorę witaminy prenatal clasic i DHA i przeciw utracie minerałów REXORUBIA.
      To chyba wszystko. Mała raczej nie miewa już takich ostrych napadów wysypek.
    • modeko Re: do kobietek będących na diecie alergicznej 01.02.08, 12:37
      podbijam
    • uczula Re: do kobietek będących na diecie alergicznej 01.02.08, 15:55
      ja jem sporo - misiek tylko cycus i ziemniaczek i marchewka.
      Owocow nie daje - na jablko jest uczulony(kiedys sprawdzalam - ja
      jadlam, mis dostal czerwonych polikow:(:(
      wiec:
      chleb zwykly, bulki jasne( po ciemnych cos sie dzieje generalnie),
      margaryne rama olivio (flora tez byla oki)
      na wedline pieke sobie karczek, a ostatnio szynke
      przepadam za boczusiem :D
      jajka i wszystko co mozna zrobic z jajka i maki.(dzisiaj na obiad
      nalesniki:D - bez mleka :)
      ryz
      makaron
      kasza jeczmienna
      kurczak i podroby z kurczaka ( zoladki w zupie, watrobka na drugie)
      indyk..(nie lubie, wiec bardzo rzadko)
      ziemniaki i marchewka
      banany ( nie za duzo bo lekko wzdymaja...ale tak 2 na dzien zjem :)


      obiady mam skromne, sniadania obfite, kolacje...nienajgorsze :) tez
      aha pije herbate rooibos i melise no i troche wody mineralnej -
      misiek tez to pije.
      wprowadzam amarantus sobie do diety, no i odkrylam make orkiszowa -
      (omlet pyyycha)...kupilam jeszcze make zytnia ( zamierzam piec
      chlebek ) no i maz dostal make z amarantusa - jeszcze nie
      wyprobowalam.
      w przyszlym tygodniu chce sprobowac dodac do diety buraczek.
      i sobie i miskowi, do tej pory nie probowalam, bo musialabym
      gotowac osobno dla siebie i meza - zwyczajnie mi sie nie chce :)
      on buraczka ..no nie za bardzo moze:)
      potem nie wiem.
      przydalo by sie miesko albo jajko - zobaczymy.
      • uczula ps. 01.02.08, 16:04
        wyznaje kilka zasad:
        zadnych owocow (na razie) i sokow
        wedliny ze sklepu rzadko bo zawieraja calamase rzeczy
        i wszystko co nowe pojedynczo zarowno sobie jak i miskowi


        modeko - a twoja starsza wyrosla juz troche z alergii?
        • modeko Re: ps. 01.02.08, 17:28
          Karola z niektórych alergii wyrosła, np. na proszek, wywar z mięsa.

          A reszta jeszcze się ciągnie, niestety.
    • kamamama2 Re: do kobietek będących na diecie alergicznej 01.02.08, 22:36
      ja jem indyka i czasem kurczaka
      wędliny drobiowe takie "lepsze' albo pieke sama
      chleb razowy żytni na zakwasie
      ryż i wszelkie kasze (bez mannej, pęczaku i kus kus, bo to przenica
      czyli gluten)i ziemniaki
      buraki, ogórka, sałatę i szpinak
      piekę ciastka owsiane z razowa mąką i jajami przepiórczymi :)
      piję herbatę zieloną, zwykłą, czerwoną, wodę i czasem kawę

      mała je ziemniaczka i kleik ryżowy i kukurydziany
      i chrupki kukurydziane

      jabłko uczula, marchew też

      teraz spróbuję buraczka albo dynię,ale to słoiczek, bo gdzie teraz
      kupić dynie???
      • modeko Re: kamamama 02.02.08, 09:15

        Mogę prosic o przepis na te ciasteczka??

        Morele na razie odstawiam, kupiłam sobie wczoraj suszone i chyba za duzo było
        tych moreli bo kaszelek był.

        Sama już nie wiem co mu teraz podac.

        Zastanawiam się czy kaszka ryżowa go nie uczula, bo jeszcze ma chrypkę

        Po prostu ręce opadają :((


        A jak upiec pierś z kurczaka????

        Ja co do pieczenia jestem lewa :(
        • kamamama2 Re: kamamama 02.02.08, 15:45
          ja robię wedliny tak - albo cycek kurczaka albo indyka
          1. nacieram ziołami na noc i olejem, taka marynata a potem w
          naczyniu żaroodpornym pieke 180 st ok 40 min na koniec zdejmuję
          przykrywkę i podpiekam z góry, można też w zwykłej folii aluminiowej
          2. nacieram solą peklową na noc a rano zioła owijam w gaze i do
          parownika na 30 min (taka maszynka do gotowania na parze, ale można
          też na garnku z wodą sitko i przykryć ściereczką

          ciacha

          1/2 kg płatków owianych
          4-5 przepiórczych jajek,
          3/4 szkl mąki żytniej razowej
          1,5 kostki margaryny (Zwykła, nie ma nawet serwatki)
          1/2 szkl ksylitolu, to zamiast cukru
          zagnieść
          zrobić plackuszki małe i do piekarnika na ok 25 min
          można dodac słonecznik, dynię, co kto może, ja zjadam tonami :)

          cukru nie stosuję, bo może wzmagac reakcję alergiczną, chociaż nie
          wiem czy to prawda.
          Uważaj z herbatkami, może lepiej woda, albo takie parzone zioła?
          mój starszak był uczulony na melise i rumianek...


          ja też mam dosyć, po wczorajszej próbie jabłuszkowej znów ranki na
          brzuszku, dodam jej do ziemniaczka brokuła, może to przejdzie, ale
          to za kilka dni i chyba takiego ze słoika a nie ze straganu na
          początek...
          trzymaj się
          • modeko Re: kamamama 02.02.08, 18:06
            dzięki
          • modeko Re: kamamama 03.02.08, 08:42
            jutro sprobuje upiec indyka, mam nadzieję ze mi się uda.


            Ja chyba sprobuje dac Filipowi dynie.
        • uczula Re: kamamama 03.02.08, 16:00
          u nas najprawdopodobniej uczulenie na kukurydze:(
          ee....
          • modeko Re: kamamama 03.02.08, 17:26
            ja dziś wymiękłam , nie dałam rady sobie z dietą i próbujemy banany.

            Filip zjadł aż pół, a ja dwa :(((

            Ma nadzieję że przejdą.

            No i kupiłam naczynie zarodoporne i biorę się jutro za pieczenie indyka.
            • kamamama2 Re: modeko 03.02.08, 19:12
              piecz piecz, bedzie zdrowo i smacznie.
              ja dziś dałam ziemniaczka - domowego - z brokułem ze słoika.
              Smakowało. Zobaczymy na razie jest ok :)
              no i od 2 dni wcinamy sinlac, dziko smakuje :)
              może jednak nie zagłodze dziecka
            • uczula modeko 03.02.08, 19:29
              nie dawaj malemu tak duzo na raz.
              Bo jak cos nie przejdzie, to bedziesz miala mega kaszel albo inna
              cholere.
              na alergii fajnie to napisali:
              daje sie troszke np rano i czeka dobe, jak sie nic nie dzieje to
              ponownie daje sie troszke i czeka dobe.
              jak sie nic nie dzieje to mozna dac wiecej.
              ale moim zdaniem i wtedy trzeba patrzec bo to czasem jest kwestia
              ilosci...a jak dowalisz dziecku na fuulll no to sie wtedy mozna
              wszystkiego spodziewac.
              Modeko :) cierpliwosci:D
          • kamamama2 Re:uczula 03.02.08, 19:10
            rety kukurydza????????????!!!!!!!!!
            to aż niemożliwe, może u mnie to nie było jabłko tylko chrupek
            kukurydziany?
            • uczula Re:uczula 03.02.08, 19:26
              no ja myslalam, ze to sinlac bo kiedy go podawalam to raz ze purkal
              na potege i mielismy niespokojne noce, poza tym zrobila mu sie
              luszczaca skora na czubku glowy a na lydkach czerwone plamy:(
              poniewaz misiek odmowil jedzenia kleiku kukurydzianego na noc, wiec
              dluugo nie dawalam.
              Ostatnio stwierdzilam ze ach! podam :) moze bedzie chcial.
              no i chcial.
              Tylko ze znowu zaczela mu sie luszczyc skora na glowie :( a i lydki
              zrobily sie chropowate w dotyku :(
              myslalam naprzod ze to moze ziemniaczek, ale dzisiaj dostal i
              wczoraj dostal ziemniaczek a to luszczenie ( troszeczke naprawde na
              glowie)jakby zanika...
              :(
              niestety - imho to kleik kukurydziany nestle :(
              wiesz - dla mnei to bardzo dziwne bo jak ja jem takie krazki
              kukurydziane ( sa i ryzowe) to mu nic nie jest.
              ale to jest taka regula ze jak cos uczula troszke to jak ja zjem to
              prawie niewidac, a jak misiek zje - to widac bardziej.
              nie mam czym za bardzo miska podgonic bo po ryzu mu kupa twardnieje
              a po kleiku luszczy skora na glowie :(
              :(
              nic - czekamy...w koncu nic nie trwa wiecznie.
    • modeko Re: pyszny indyczek, dzięki :))) 04.02.08, 13:50

      • uczula Re: pyszny indyczek, dzięki :))) 04.02.08, 17:33
        podbijam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka