narttu 27.02.08, 07:18 nie chce mi sie dzis nic.. chetnie wrocilabym spac i jeszcze leb mnie boli od rana. Moze kawa pomoze.. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
borowka78 Re: kawa 27.02.08, 07:24 ide sobie druga nalac...spac spac spaaaaaaaaaaac mi sie chce... Odpowiedz Link
chanastel Re: kawa 27.02.08, 07:30 Moja dzisiejsza noc nie należała do udanych a tu jeszcze pobudka o 6. Kawa zdecydowanie:) Odpowiedz Link
burdziaa herbata :-) 27.02.08, 07:35 a ja miałam udaną noc :) Julek przespał twardo 8 godzin, zjadł i jeszcze dospał do 7mej- tak to ja lubię :) Odpowiedz Link
borowka78 burdziaa 27.02.08, 07:40 nie denerwuj ludzi z rana:-) ja zarwalam nocke, bo prawie do 1 siedzialam w necie;/ gUpia jestem:-) Szymek czasem poplakuje-ten nieszczesny zab idzie i idzie i jakos wylezc nie moze...starszak przydreptal do mnie o 6.30...buuuu buuuu buuu Odpowiedz Link
effka_81 Re: kawa 27.02.08, 07:55 No u nas nocka udana, pierwsze budzenie o 5.30 zjadła i spała do 7.30. Kiedy nasze dzieci prześpia cała noc bez jedzenia? Odpowiedz Link
joasia83m Re: kawa 27.02.08, 08:35 zasiadam z Wami. ja dzis szczesliwa, bo mialam tylko 2 pobudki, szok!! a teraz nielada wyzwanie przede mna: opiekuje sie dzisiaj dwojka maluchow- swoim i kolezanki, czyli cos jak lilka.k, tylko ze te moje maluchy to taaaakie zwiercone (wlasciwie moj) Odpowiedz Link
kamamama2 Re: kawa 27.02.08, 08:33 u mnie jak zwykle, tyle, że już gorączki nie maja. a dzisiaj z kaszlakami do gastrologa - starszy - i rehabilitanta - młodsze - na kontrolę, a leje deszcze i chcę spać! może jeszcze jakoś po zakupy przemknę, bo siedzimy w domu jak księżniczki w wieży i zapasy się kończą, mimo, że jestem przygotowana i nawet pieczywo mam pomrożone :) Odpowiedz Link
patrice7 Re: kawa 27.02.08, 09:25 A u mnie niezle:) Nawet czuje sie wyspana Malwina wstała o 6;30:) teraz łobuzuje:) Powoli szykuje sie na wypad z lipcowkami do kina. Miłego dnia dziewczynki:) Odpowiedz Link
silvii Re: kawa 27.02.08, 09:11 my się tez dosiądziemy dzisiaj :) kawka i słodkie bułeczki heh... pierwsza pobudka o 4 na butle a potem o 6... oczy jak rowery i do zabawy ;) potem zupka, spacer z psami i młody spać ;) a ja oczy na zapałki... :) ale to co jest pocieszające... skończyło się wczoraj tylko na stanie podgorączkowym 37.6... mam nadzieję, że dzisiaj już nic się nie wydarzy w tej kwestii ;) Silvii & Dan Odpowiedz Link
asia19813 Re: kawa 27.02.08, 09:26 joasia powodzenia z dwójką maluchów. Ja się przysiadam z herbatką. Dziś robię sobie paznokietki, wkleję zdjęcia, jak będą ładne, idę pierwszy raz, trochę się boję jak to będzie, ale mam nadziję że wyjdą ładnie. Miłego dnia Odpowiedz Link