Dodaj do ulubionych

do mam dzieci budzacych sie czesciej w nocy

28.02.08, 13:58
Moja budzi sie tak od ok 3 tyg (co 1-2 godz) i jeszcze potrafi
zrobic sobie dwugodzinna przerwe w spaniu np od 4 do 6 rano. Czy
jest u ktorejs z Was jakas poprawa? Niech ktoras mnie pocieszy, ze
to minelo tak samo nagle, jak sie pojawilo - proooszee. Na forum
karmienie piersia pisza, ze niektore dzieci tak maja (zaczyna sie w
okolicach 5-6 m-ca), ale jak dlugo trwa, to juz nie wiem. A moze
znalazlyscie jakis magiczny sposob?
Obserwuj wątek
    • blanka0 Re: do mam dzieci budzacych sie czesciej w nocy 28.02.08, 14:00
      ja nie znalazalam , a moja tak od sameo poczatku, mam 4 pobudki i
      dostaje juz zajoba / sorki/
      Lena potrafi o 2 w nocy obudzic sie na dwugodzinna zabawe
      • zumali Blanka 28.02.08, 14:08
        Blanka, szczerze wspolczuje. Od samego poczatku takie nocki, to...
        jednym slowem masz p..ne (sorki). Ja przez pierwsze 2 tyg mialam
        luzik i myslalam sobie - trzeba przezyc i tyle, ale od tygodnia
        zaczelo mnie to meczyc. Jestem niewyspana i nic mi sie nie chce. A
        co dopiero Ty. Podziwiam.
    • a090707 Re: do mam dzieci budzacych sie czesciej w nocy 28.02.08, 14:12
      Ja tez niestety nie pociesze, bo mamy tak samo od poczatku jak blanka0, czekalam
      bo po 3 mies. bedzie lepiej, pozniej bo skok rozwojowy, pozniej bo sie
      przeziebil, pozniej bo zabki ida- pewnie juz mi tak zostanie, a spie najdluzej 2
      godz !!!
    • agatka_1979 Re: do mam dzieci budzacych sie czesciej w nocy 28.02.08, 14:27
      oj u nas aż tak nie było... ale to co było podobne to tak od 3 do 6
      nie spała... samo przeszlo... a kiedyś na forum karmienie piersia
      bathilda sie chwalila ze jej dziecię nagle mając 8,5 miesiaca
      zaczelo przesypiac cala noc :-) a wczesniej budzil sie czesto!
    • dmgr Re: do mam dzieci budzacych sie czesciej w nocy 28.02.08, 14:30
      U nas Młody przesypiał całe noce prawie od urodzenia (nawet się martwiłam) ale
      od dwóch miesięcy jest to samo co u Ciebie może z wyjątkiem tych przerw w
      spaniu, już sama nie wiem kiedy to przejdzie. Wszyscy zwalają winę na zęby ale
      tych u nas brak.
    • narttu Re: do mam dzieci budzacych sie czesciej w nocy 28.02.08, 14:44

      moja od polowy grudnia przesypia jednym ciegiem max 3 godz. Ale juz
      sie przyzwyczailam. Nie przeszkadza mi to specjalnie
    • gosia_4 czyli epidemia..... 28.02.08, 14:45
      Kurcze, u mnie to samo. Myślałam, że głodna i dlatego budzi się tak
      często. Dałam jej modyfikowane z kleikiem - 2 dni było w miarę. Ale
      znów wróciło do "normy". Seria pobudek, co godzinę, co pół. Fakt, że
      po tej butli w ciągu pierwszych 4 godzin budzi się raz czy dwa i
      daję jej tylko pić, no ale od pierwszej w nocy to juz ciągle. Też ma
      nie raz chęć na zabawę, ale ja się do niej w ogóle nie odzywam,
      żadnej lampki nawet na chwilę nie włączam, tylko kołysankę, Czasem
      potrafi marudzić nawet pół godziny czy godzinę, ale w tym temacie
      jestem twarda :-), przytulam głaszczę, daję cyca , ale wszysto w
      totalnej ciszy i po ciemku. Nawet jak kilka razy musiałam ją
      przebierac w nocy , to "na czuja". Może to zęby , bo jak się budzi
      to z takim głośnym płaczem, jakby ją coś bolało, sama nie wiem.
      • joasia83m Re: czyli epidemia..... 28.02.08, 15:10
        i u mnie tak od poczatku, ale wczoraj przespal 4 godz!!! myslalam ze bedzie
        poprawa, ale dzis znow co 1, 5 godz:(((((
        • blanka0 Re: czyli epidemia..... 28.02.08, 15:36
          a jak w dzien, bo moja spi najwyzej 2 h przez caly dzien
          • joasia83m Re: czyli epidemia..... 28.02.08, 15:44
            u mnie w dzien jest ok. Maly usypia pierwszy raz ok 10 i spi do 12, a potem od
            ok 16 do 17, a lulu po 21. roznie z tym bywa, ale to najczestszy schemat, czasem
            ma 3 krotsze drzemki
          • zumali Re: czyli epidemia..... 28.02.08, 15:49
            w dzien tez maks 2 godz. Dzisiaj np na spacerze pospala godzinke,
            teraz wlasnie jest po drugiej drzemce, ktora trwala pol godz. Do
            wieczora juz bedzie fikac. Kapiemy zazwyczaj ok godz 20 (czasem
            19:30 jak juz widze, ze bardzo spiaca jest, ale rzadko)
            W nocy jak wstanie, tez sie nie odzywam, swiatla nie zapalam, nawet
            pampersa nie zmieniam (chyba, ze przesika).
            • a.zaborowska1 Dziewczyny... 28.02.08, 16:05
              U nas było to samo. Zresztą mój Maciuś z tych cycusiowych i często
              wstających w nocy. Teraz ma 8,5 miesiąca i ewidentnie jakiś skok
              rozwojowy. Dzisiejsza noc cud SPAŁ 7 godz. to może już to mija i w
              dzień jakby coś mu się rególowało 2 spania nawet takie dłuższe
              (biorąc pod uwagę wcześniejsze 5-minutowe) ale ciiii nie zapeszam
              • zumali a.zaborowska1 28.02.08, 19:03
                Ciiiiiiiiiiiiichooo...
                Pogadamy za pare nocek. Teraz trzymam kciuki mocno.
    • atenette Re: do mam dzieci budzacych sie czesciej w nocy 28.02.08, 16:05
      U mnie tez nie jest najlepiej. Mala spi najdluzej 3 godziny :(, a
      przewaznie budzi sie co 2. Sa tez noce, ze budzi sie co godzine.
      Probowalam juz wszystkiego. Caly czas mam nadzieje, ze to zabki (ma
      juz 6 i idzie siodmy), ale nie jestem tego pewna. Zaczelo sie w
      momencie jak sie przeprowadzilismy (mala miala 4 miesiace).
      Jedyna rzecz, ktora pomaga to czopki Viburcol. Podaje je w ta
      ostatnia noc kiedy przebija sie zabek, bo ona wtedy jest najbardziej
      placzliwa. No i z czopkiem budzi sie tylko 2 razy!
      Generalnie przyzwyczailam sie juz i nie jest to dla mnie takie
      straszne, bo spie z mala. Daje jej cyca na pol spiaco i czasami
      nawet nie pamietam rano, ze ona sie budzila.
      • atenette Re: do mam dzieci budzacych sie czesciej w nocy 28.02.08, 16:07
        Zapomnialam do dac, ze ona sie nawet budzi podczas drzemki
        popoludniowej i musze jej dac cyca, zeby spala dalej. Jak sie obudzi
        i placze to wiem, ze chce spac dalej i ja jeszcze usypiam. Jest
        wyspana jak sie obudzi i zaczyna sama bawic nie wolajac mnie wogole.
    • 27agnes72 Re: do mam dzieci budzacych sie czesciej w nocy 28.02.08, 18:16
      No to ja Ciebie pocieszę-po koszmarnych nocach od kilku dni jest
      jakby lepiej tzn do ok.drugiej w łóżeczku potem ze mną ale już bez
      szaleństw-za tydzień skończy 8 miesięcy.Wieczorem Sinlac, w nocy
      pierś...
      • zumali Re: do mam dzieci budzacych sie czesciej w nocy 28.02.08, 19:01
        Czyli jest jakas szansa. Dzieki Agnes :-)
        • blanka0 Re: do mam dzieci budzacych sie czesciej w nocy 28.02.08, 19:06
          kurcze a lena jak sie budzi w nocy to łazikuje po całym łózku,
          kiedys przyznelam a mala o malo nie spadla, teraz sie boje

          tez chcialam podac sinlac ale moje dziecko pluje nim na kilometr, za
          to pije z zachwytem smierdziela pepti
          szok nie..?
          • becik1 Re: do mam dzieci budzacych sie czesciej w nocy 28.02.08, 19:34
            wiem cos o tym moj tez sie budzil i nie spa 2 3 h masakra, ja
            dawalam wode lub herbate, bo sie tez nauczyl ze zawsze dostal mleko
            na poczatku troche sie meczylam ale poprawa jest teraz sie budzi 2
            razy je i spi. zasypia o 19 i je ok 12 1 pozniej ok 4 6. wiec jest
            ok spi tak do 7 rana wiec tez ok
            • gmonika Re: do mam dzieci budzacych sie czesciej w nocy 28.02.08, 19:51
              moj misio tez budzil sie bardzo czesto, czasem co godzine, w miare
              sie do tego pzryzwyczailam ale szczesliwa nie bylam, jak bylam z nim
              u rodzicow to bylo koszmarnie nie dawal sie odlozyc w nocy za nic do
              lozka czasem co pol godziny wstawalam, kilka raz tez chcial sie
              bawic przez 2 godziny, mysle ze w tedy bylo to zwizane z nowym
              miejscem, ja jak w staje to ani go nie przewijam, ani nie gadam
              robie wszystko po ciemku, poniewaz zaczelam go uczyc zasypiac bez
              cyca mielismy nerwowe wieczory bo plakal czasem ponad godzine, ale
              plus byl tego taki ze budzil sie po tem o 11-12 pozniej 3-4 a
              pozniej 6-7 w tedy biore go do nas dolozka i zasypia jeszcze na
              godzine dwie, bylo juz super ale przyplatalala sie trzydnowka i
              wszystko wzelo w leb bo musze go cycem karmic a mam malo mleka wiec
              budzi sie co rusz :(( znowu ale odkad zasypa sam bez cyca wieczorem
              jest duzo lepiej
              • becik1 usnij wreszcie 28.02.08, 22:22
                mam wiec moge wam powysylac ja jestem zadowolona oczywiscie nie
                stosowalam wszystkiego doslownie jak jest napisane
                • blanka0 Re: usnij wreszcie 29.02.08, 07:20
                  podeslij na gazetowy
                • a090707 becik1 29.02.08, 07:45
                  ja tez poprosze na gazetowy
    • leluchow1 Re: do mam dzieci budzacych sie czesciej w nocy 29.02.08, 07:23
      U mnie u starszego syna skonczyło się dopiero jak odstawilam od piersi i
      zastosowalam usnij wreszcie. Bo samo odstawienie nie poskutkowało i jeszcze rok
      była akcja, dopiero w okolicach 2 urodzin zastosowalam metode usnij... Piotrus
      tez sie budzi ale na odstawienie jeszcze za szybko chce jeszcze troche pokarmic.
      Dzis od 4 do 5.30 co 20 min :-(
    • latortura Re: do mam dzieci budzacych sie czesciej w nocy 29.02.08, 09:07
      u mnie to samo, od jakiegos tygodnia Synek budzi sie o 3 lub 4 na 2
      godziny !
      chce sie bawic, robi "kosi-kosi" ktore nauczyla Go babcia - wyglada
      to komicznie, ja taka zaspana a On mi w tym lozeczku "klaszcze"
      raczkami,
      zaraz miekne jak to widze ale dzisiejszej nocy sie poryczalam z
      niemocy, bo nie chcial mi zasnac...

      dzis rano popatrzylam wkoncu dokladnie na te Jego zabeczki i okazalo
      sie,ze przebily sie 2 kolejne na dole, nawet nie wiem kiedy ;(
      wiec moze byc to przyczyna, zobaczymy - mam nadzieje, ze przejdzie
      bo juz bylo tak fajnie, przesypial nocki,
      On ma juz w takim razie 10 zabkow ! o matko !!!

      a tak z innej beczki dziewczyny...
      czy Wasi mezowi/niemezowie/partnerzy wstaja w nocy do dzieci,
      pomagaja Wam w tej kwestii czy jednak raczej to Wy zawsze w nocy
      slyszycie swoje Malenstwo i "tulicie do piersi" ?
    • uuuaa Re: do mam dzieci budzacych sie czesciej w nocy 29.02.08, 09:12
      Maja gdyby mogła w nocy najchętniej nie puszczała by piersi ,gdyby
      to było fizycznie możliwe....czyli ona ciumka a ja tak sobie śpie w
      połowie....pozatym w ciągu dnia cycek może nieistnieć:)))
    • zumali Re: do mam dzieci budzacych sie czesciej w nocy 03.03.08, 12:47
      Przebily sie dwie gorne jedynki (w piatek), a nocki bez zmian. Wiec
      to nie przez zeby :-( Dzisiaj to juz rekordy jakies bila. Malo
      pocieszajace Wasze posty, ale jak to mowia... w kupie razniej.
      Caly czas mam nadzieje, ze to minie.
      Jesli chodzi o pomoc M, to tak - wstaje w nocy do Malej, ale Ona nie
      chce zasnac nawet na rekach. Bez cyca ani rusz :-( No i M jest w
      domu tylko w weekendy, wiec troche slabo.
      • andzia84 Re: do mam dzieci budzacych sie czesciej w nocy 03.03.08, 12:58
        umnie ostatnio ze spaniem jakby coś się ruszyło ale nie jest rewelacyjnie. co do
        pomocy nm to jednak ja wstaje, on w ogóle nie nadaje się do opieki nocnej :)
        usypiania itp. bo po 1. nie ma cierpliwości a po drugie to młody jak go widzi to
        od razu chce się bawić
        • lilka.k Re: do mam dzieci budzacych sie czesciej w nocy 03.03.08, 13:01
          Mój mąz wstaje do nich w weekendy, ale moje się budzą tylko na butlę i śpią dalej...nie pamiętam by się kiedyś chciały bawić w nocy.
        • niusia5 Re: do mam dzieci budzacych sie czesciej w nocy 03.03.08, 19:15
          u mni eteż ostatnio tragedia z tymi pobudkami nocnymi. Zwalam
          wszsytko na zęby, na razie są dwa na dole, ale pewnie i góra się
          zbliża. Próbuje jej nie karmic piersią za każdym razem, czasem daję
          wodę ale jej często nie chce.Sama już nie wiem, czekam na 8 miesięcy
          <za tydzień> i na ten skok około 8,5 miesiąca - wiele dziewczyn mówi
          że wtedy bywa lepiej....:)
    • lipiec_2007 Re: do mam dzieci budzacych sie czesciej w nocy 03.03.08, 13:08
      U mnie tez jakby troche lepiej. od kilku nocy maly budzi sie tylko
      raz ok 1.30. Luksus. Ale wciaz zaczyna dzien wczesnie, dzis na
      przyklad o 5:09.

      Zebow ani widu ani slychu. Na noc jemy sinlac albo przysmak na
      dobranoc.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka