dziunia27
09.03.08, 21:55
a ja chyba umrę.......
nie mogę przestać płakać.......
i niewiem, ale chyba niedam rady, tyle czasu........
mój kochany wróci do mnie dopiero we wrzesniu:((((
Juli dziś jak zwariowana wyciągała rączki do tatusia, jakby coś
wyczuwała??? eeeeeee, to niemożliwe..... bo i skąd???
jestem załamana........
bo kto mnie teraz przytuli, pocałuje??? ...
NIEWYTRZYMAM!!! :(((:(((
przepraszam, że sie tak żale, ale komu innemu???
chce mi się wyć!!!