Dodaj do ulubionych

woreczek na mocz - podraznia/odparza?

20.03.08, 11:21
Musze zlapac Malej. Tylko te woreczki troche mnie przerazaja. Jak je
sie odkleja, to pewnie boli? No i czy nie odparza sie potem to
miejsce? Doswiadczone w tym temacie - pomozcie.
Obserwuj wątek
    • lilka.k Re: woreczek na mocz - podraznia/odparza? 20.03.08, 11:25
      No a masz jakies inne wyjscie? Skoro mus to mus. Oderwiesz delikatnie, nie martw się na zapas.
      • patrice7 Re: woreczek na mocz - podraznia/odparza? 20.03.08, 11:29
        nie nic sie nie dzieje nie boj sie, rano jak wstanie , umyj pupe woda z
        mydelkiem, najlepiej szarym, i przyklej ( nie radze zakladac wtedy pieluchy bo
        woreczek sie zgniata i czesc moze wyplynac "tylem" (woreczek nie przylega w 100 %
    • lucy_cu Re: woreczek na mocz - podraznia/odparza? 20.03.08, 11:38
      Moim dzieciom bardzo podrażniał skórę. Po kilkunastu minutach skórka
      była czerwona i pokryta drobnymi krostkami.
      Teściowa mi kiedyś podrzuciła dużo lepszy sposób: dziecko trzeba
      dokładnie umyc, trzymać je nad czystym, wyparzonym głebokim talerzem
      albo miską, jednocześnie w drugiej misce z letnią wodą, prawie
      zimną, zanurzyć mu stopy. Dziecko sika niemal od razu. :-D
      Woreczki podobno nie są dobre do pobierania także ze względów
      bakteriologicznych, różne cuda lubią potem wychodzić w badaniu.
      • modeko Re: woreczek na mocz - podraznia/odparza? 20.03.08, 11:59

      • patrice7 na Malwe nie podzialoalo!! :? 03.04.08, 08:28
        musze zebrac mocz wkladalam nozki do zimnej wody i co nic ...jak teraz mam jej
        to zlapac ;/
        • zumali Re: na Malwe nie podzialoalo!! :? 03.04.08, 09:44
          U mnie zadzialalo. Musialam juz dwa razy lapac i za drugim razem
          wieczorem po wyjeciu z wanny Mloda zaczela sobie sikac, a ze
          kubeczek mialam pod reka, to zlapalam w locie he he - fart :)
          Odporna ta Twoja Malwa :-)
    • olcia.kaktus Re: woreczek na mocz - podraznia/odparza? 20.03.08, 12:41
      my kupiliśmy woreczek jakiejś firmy z sulejówka, po kilku minutach odkleił się
      sam, na skórce nie było śladów. Ale podobnie do Lucy konieczna była interwencja-
      czyli zamoczenie nóżek i rączek w ciepłej wodzie i sik był natychmiastowy :)
    • malenkie7 Re: woreczek na mocz - podraznia/odparza? 20.03.08, 15:36
      U chlopca pewnie latwiej zlapac siuski do badania. Ale powiem jak ja
      zrobilam - umyłam ptaszka i okolice, nakleilam woreczek i czekalam
      cierpliwie. Dlugo nie musialam czekac.Nic sie nie podraznilo ani nie
      odparzylo. Na pewno nie ma potrzeby naklejania woreczka na
      niewiadomo jak dlugo - wczesniej napoic szkraba i siusiu szybko sie
      pojawi.
    • zumali Re: woreczek na mocz - podraznia/odparza? 20.03.08, 16:26
      Dzieki dziewczyny :-)
      Zastosuje przepis Lucy i bede lapac w locie he he :-)
      • silje78 Re: woreczek na mocz - podraznia/odparza? 20.03.08, 18:24
        ja ostatnio pobierałam mocz córce na posiew. jako, że rano jestem
        sama w domu to musiałam sobie radzić z woreczkiem. dokładnie umyłam
        pupcię, przetarłam rivanolem. nakleiłam woreczek i czekałam aż
        nasiusia. wcześniej siknęła jak ją myłam tak więc niemal miałam
        środkowy strumień moczu ;) później przetarłam nożyczki i miejsce
        przecięcia woreczka rivanolem i przelałam do sterylnego pojemnika. w
        badaniu mocz wyszedł jałowy:)
        woreczek nie podrażnił. skórka była lekko zaczerwieniona, przy
        nstepnym przewijaniu nie było śladu.
        • sobotkowa Re: woreczek na mocz - podraznia/odparza? 03.04.08, 09:46
          Z chłopcami na pewno jest łatwiej:) Ja mojemu synkowi wystarczy, że
          ściągnę pieluchę i odrazu siusia...to chyba taki odruch. Nie miałam
          akurat problemu z pobraniem. Ściągnęłam pieluchę rano, umyłam i
          ledwo zdązyłam założyć woreczek:)
    • azbestowestringi Re: woreczek na mocz - podraznia/odparza? 03.04.08, 09:47
      u nas wyciskaja mocz z pieluchy do badania :)))
      • patrice7 ZUMALI 03.04.08, 09:57
        no wlasnie straszznieeee odporna hehe ,trzymalam ja dluzsza chwile, potem
        wyciagnelam ,wlozylam i tak kilkanascie razy i NIC ani kropelki! :) Biednej
        tylko nozki zmarzly :D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka