joasia83m
08.04.08, 10:31
powiedz kochana, jak minela Twoja nocka?
ja moglabym byc dumna z siebie, ale nie jestem:/
po probie wciskania butli, szybciutko usnal przy cyniu, wiec o 00.30 juz byl
glodny, nakarmilam, usnal. po godzinie pobudka.... i od razu na rowne nogi w
lozeczku. uparlam sie ze nie nakarmie i z pol godziny lamentow, lez, lulania,
w koncu usnal na moich rekach ze smokiem w buzi i spal do 5 odlozony do
lozeczka. a ja... po tym placzu nie moglam za nic usnac i przewracalam sie z
boku na bok do 4.30..
jak u Ciebie??