Europa da sie lubic

13.01.06, 21:01
....był taki wątek kiedys, juz zarchiwizowany, ale udało mi go die znaleźć.
______________________________________________________________________________
natla 29.12.04, 21:08

Z czasem bardzo polubiłam ten program, a dzisiaj usłyszałam świetną rzecz:
Czym się różni inteligencja od mądrości?
... tym, że inteligencja zawsze wyjdzie z trudnej sytuacji, którą mądrość
przewidzi i w którą nie wejdzie. smile

• Re: Europa da się lubić!
kla-ra 30.12.04, 10:31

Kilka razy ogladalam.
Owszem,owszem niczego sobie.

• Re: Europa da się lubić!
malwina52 16.02.05, 14:01

Nikt nie lubi mieć ograniczonych możliwości podróżowania. Jeśli chce sie
poznawac świat, czy odwiedzić przyjaciół i rodzinę w innych krajach, nie
powinno dochodzić do sytuacji, w której urzędnik zdecyduje czy mu sie
podobasz
czy nie i jesteś zmuszony wydać fortunę, by pojechać tam gdzie tego
pragniesz.
Surowy reżim wizowy jest niezwykle uciążliwy dla młodych turystów i osób,
które
muszą często podróżować.
Możliwość swobodnego poruszania się po Europie oznacza możliwość poznania
nowych przyjaciół, innych kultur,znalezienia pracy a nawet zamiszkania.
Narazie niewiele z tych podrozy po Europie zrealizowalam, ale juz ja za to
lubie ze moge i chce.

• Re: Europa da się lubić!
malwina52 16.02.05, 14:09

a program oczywiscie ogladam
i lubie Monike, ostatnio widac nowe twarze
i mignal mi napis werbujacy nowych do zabawy,
sory ze przerobilam troche znaczenie Twojego
tematu.

• Re: Europa da się lubić!
natla 16.02.05, 14:14

Nic nie przerobiłaś, bo w podtekście włśie chodziło mi o Europę, podróże,
przeżycia, ciekawostki .....
Bo ile mozna o programie smile)

• Re: Europa da się lubić!
malwina52 17.02.05, 10:25

Toskania – dziennik podróży.

"Przez Wiedeń przeprawiamy się dzielnie , pokonanie Alp wbija nas w dumę i
zachwyt i oto przy dźwiękach Marsza Toreadorów o godzinie 18.15 przekraczamy
granicę włoską, której zresztą nie ma, wszak to Unia , jest tylko tabliczka ,
że oto przybyłyśmy z ziemi polskiej do włoskiej. "


Wspolna Europa!!!!!!!

• Re: Europa da się lubić!
natla 17.02.05, 20:24

Pamietam jakim "szokiem" był dla mnie W 83 roku przejazd między Belgią
a Niemcami smile)))
A dodatkowo nie miałam paszportu przy sobie.smile)

• Re: Europejskie zwyczaje!
malwina52 19.02.05, 11:16

My Polacy generalne porzadki robimy
tylko przed swietami,rodzinnymi uroczystosciami
i nadejsciem wiosny.
Wyczytalam ze Holenderki w poniedzialki robia duze pranie,
w srode zmiane poscieli i wietrzenie materacow i kolder,
w piatki porzadki w ogrodku i na chodnikach przed domem
oraz myja wszystkie okna. Rytualy te powtarzaja co tydzien.
Zastanawiam sie ile z nich zatrudnia pomoce domowe.

• Re: Europejskie zwyczaje!
natla 19.02.05, 12:15

Mam nadzieję, że wszystkie mają pomoce domowe, bo co to byłoby za życie.smile))


    • natla Re: Europa da sie lubic 13.01.06, 21:03
      • Re: Europejskie zwyczaje!
      malwina52 19.02.05, 21:42

      Anglicy to generalnie
      leniuchy,brudne naczynia
      w zlewie czy balagan w sypialni
      to codziennosc.
      W Angli wszystko zalezy od
      grubosci portfela
      i tak samo jest z porzadkami.
      Wszystkich leniuchow do sprzatania
      zmusza wiosna. Najczesciej tez wiosna
      Anglicy decyduja sie na zmiane mebli
      a stare laduja na smietnikach.

      • Re: Europejskie zwyczaje!
      natla 19.02.05, 22:25

      Nie, Anglicy to nie brudasy, przy innym narodzie europejskim, którego nazwy nie
      podam z litości i grzeczności. Ludzie w tym narodzie dużym łukiem omijaja
      łazienki, bielizne czasami zmieniają, piorą szmaty do podłogi z obrusami itp.
      Oczywiście niczego nigdy nie uogólniam, są tam też normalni ludzie. smile)
      A we Francji byłam przyjmowana w bardzo różnych domach (od wiejskich do
      profesorskich i ho, ho) zawsze bardzo sympatycznie, zawsze czułam się tą
      pierwszą, najważniejszą, ale....w 90% wiedziałam kiedy mam wyjść.Było to bardzo
      wyraźnie zaznaczane. Jedynym z miejsc, gdzie nie odczułam tego, a wręcz po
      kilkunastu godzinach zamknęłam się w samochodzie, to było wesele wiejskie, na
      którym byłam ważniejsza od p. młodych. To było koszmarne przezycie, tyle
      różnych obrządków, przydługich i nudnych.

      • Re: Europejskie zwyczaje!
      malwina52 20.02.05, 11:47

      czy ja sie dobrze domyslam hihihihi,
      za to Anglicy zapalency jesli chodzi o ogrodki,
      maja nawet swoje kluby gdzie co tydzien spotykaja sie
      i dyskutuja o odmianach roslin i wymnieniaja sie
      doswiadczeniami i radami

      • Re: Europejskie zwyczaje!
      krista57 20.02.05, 13:57

      To mycie okien raz na tydzień to lekka przesada ...chociaż...
      ale wypucować raz w miesiącu powinna kazda gospodyni/gospodarz.
      Widać odbijające sie słońce,kolor rolet czy biel firanek.
      Trzeba przyznać,ze coraz bardziej dbamy o wygląd okien.

      • Re: Europejskie zwyczaje!
      malwina52 21.02.05, 11:10

      "There are few hours in life
      more agreeable than the hour
      dedicated to the ceremony
      known as afternoon tea"
      Henry James

      Zwyczaj picia popołudniowej herbaty (afternoon tea) sprowadziła do Anglii Anna,
      17 księżna Bedfordu, w roku 1840. Księżna robiła się głodna około godziny 4.
      Wieczorny posiłek był podawany późno bo o 8 wieczorem. Przerwa pomiędzy lunchem
      a obiadem była więc długa. Księżna poprosiła wtedy aby herbatę i ciasto
      przyniesiono do jej pokoju. Stało się to jej zwyczajem. Później zaczęła
      zapraszać przyjaciół na afternoon tea.

      Ta przerwa na herbatę stała się modnym, towarzyskim spotkaniem. W czasie lat
      80. XVIII w. kobiety z wyższych sfer ubierały się długie, eleganckie suknie,
      zakładały rękawiczki i kapelusze na afternoon tea, która była zazwyczaj
      serwowana w salonie między godziną 4 a 5 popołudniu.

      Tradycyjna afternoon tea składała się z wykwintnych kanapek, ciast i innych
      słodyczy. Herbata pochodziła z Indii. Nalewana była ze srebrnych dzbanków do
      delikatnych, chińskich filiżanek.

      Jednak teraz w przeciętnym, angielskim domu four o'clock tea to tylko
      ciasteczka lub małe ciasto z kubkiem herbaty (z torebki oczywiście).

      • natla Re: Europa da sie lubic 13.01.06, 21:05
        • Re: Obraz Polski i Polaka
        malwina52 02.03.05, 10:05

        Francuzom Polska kojarzy się z ubóstwem, biedą i brakiem pracy. Niemcom - ze
        złodziejami samochodów. To wyniki badań wizerunku Polski w krajach UE,
        przeprowadzonych przez Instytut Spraw Publicznych.Uważa tak 19 proc. Francuzów
        i 18 proc. Niemców. Francuzi kojarzą Polskę również z Wałęsą i "Solidarnością"
        (15 proc.); papieżem (15 proc.); obozami koncentracyjnymi (10 proc.); alkoholem
        i pijaństwem (9 proc.).
        9 proc. ankietowanych ocenia Polskę jako miły i sympatyczny kraj; po 8 proc.
        jako kraj o zimnym klimacie, położony na wschodzie. Dla 7 proc. Francuzów
        Polska jest krajem o wysokiej kulturze, z bogatą tradycją; dla 5 proc. krajem
        kojarzącym się z komunizmem i Jaruzelskim.

        Niemcom natomiast Polska kojarzy się z krajem o innej kulturze i innej
        mentalności (14 proc.), z krajem bardzo religijnym (13 proc.), ale także z
        miejscem o pięknym krajobrazie (12 proc.).

        11 proc. Niemców widzi Polskę jako miejsce kojarzące się z II wojną światową; 9
        proc. - jako kraj ludzi leniwych i niechlujnych, a 8 proc. jako miejsce do
        robienia zakupów.

        Wizerunek Polski jest znacznie gorszy w Niemczech niż we Francji. "Francuzi
        kojarzą Polskę przede wszystkim ze wschodem, z krajem biednym i zacofanym,
        natomiast Niemcy postrzegają Polskę bardziej negatywnie, przede wszystkim jako
        kraj złodziei i kraj, który jest inny" - ocenił. Jego zdaniem, Polska powinna
        bardziej aktywnie promować i kształtować swój wizerunek w Europie.

        Dla przeciętnego Europejczyka "Polska kojarzy się z niczym", czego przykładem
        są Hiszpanie, których 70 proc. nie umie znaleźć żadnych skojarzeń z Polską.
        Obraz Polski i Polaka "to dwie różne sprawy". "Obraz Polaka jest dużo lepszy,
        niż obraz Polski jako państwa". Ogólny wizerunek Polaka w krajach UE
        jest "raczej pozytywny, bo jesteśmy widziani jako osoby zdyscyplinowane,
        uczciwe i odpowiedzialne, ale jednocześnie nadużywające alkoholu i zacofane".

        • Re: Obraz Polski i Polaka
        kla-ra 02.03.05, 10:29

        Malwinko,
        Czytajac Twoje wywody nt.Anglikow,rzucilo mnie w druga strone pokoju.
        Nie wiem,byc moze bylam nie w tym kraju o ktorym piszesz.
        Wizerunek Polaka,no coz.
        Tyle samo powie Anglik o Polaku i Polsce,
        ile Polak o Anglii i Anglikach.

        • Re: Obraz Polski i Polaka
        malwina52 02.03.05, 10:57

        Moze rozpietosc portfela w Angli bywa
        az taka rzucajaca po scianach,
        i obracasz sie tylko w gornych sferach,
        nie zawitalas nigdy w te dolne.

        • Re: Czy Europa jest przesadna?
        malwina52 09.03.05, 21:29

        Holenderskie przesady nie roznia sie od polskich:
        nie wolno przechodzic pod drabina, potluczone lustro przynosi siedem lat
        nieszczescia, w piatek trzynastego, kiedy kot przebiegnie droge, odpukuja
        w niemalowane i sypia sól przez lewe ramie aby odgonic niefart.
        Jest tez sporo przykazan dla kobiet w ciazy.
        No i najwiecej dzieci rodzi sie u nich przy pelni ksiezyca.

        • Re: Europa da się lubić!
        malwina52 23.03.05, 11:12

        bronx997.republika.pl/Stereotypy.html
        • Re: Europa da się lubić!
        pia.ed 23.03.05, 11:30

        Dlaczego tekst na otwartym linku jest uciety i zasloniony mapa?

        • Re: Europa da się lubić!
        maladanka 23.03.05, 12:57

        ...da się lubić za stosunek do osób niepełnosprawnych! W Anglii widziałam
        babcię popychającą przed sobą tzw.balkonik - powolutku przechodziła przez
        jezdnie - światła sie zmieniły chyba ze 3 x -nikt nawet nie zatrąbił.Wszędzie
        dostosowane podjazdy i wejścia.
        ...da sie lubić - za to,że ludzie sprzątają po pieskach
        ...da się lubić za umiejętnośc sprzedania swoich atrakcji turystycznych
        • natla Re: Europa da sie lubic 13.01.06, 21:08
          Dlaczego przywróciłam ten wątek? Po prostu przypomniał mi się po dzisiejszym
          programie pt. emeryci w Europie.....i wyszło na nasze.....emeryt i starosć , to
          stan umysłu i niech sobie różni goscie twierdzą, że to już kocyk, herbata
          i krótki spacerek czasem....my wiemy swoje.wink))
          • annal74 Re: Europa da sie lubic 13.01.06, 23:25
            Zgadzam się z Twoim stwierdzeniem , przecież My dopiero wkraczamy w dorosłość ,
            jesteśmy zielone szczawie tylko do harców i zabawy.
            • natla Re: Europa da sie lubic 13.01.06, 23:52
              No, coś w tym jest.....oby inni nie uznali tego za "zidiocenie starcze", ale to
              już ich problem wink)))
              • regine Re: Europa da sie lubic 14.01.06, 00:01
                Bez przesady tylko, bez przesady.
                Bo co na to "zidiocenia starcze", powiedzą 60+/- ???
                Mogą się obrazić, a z mami nie jest jeszcze tak źle, jak niektórzy myślą.
                Tak trzymać !!!
                • natla Re: Europa da sie lubic 14.01.06, 00:33
                  Wole "zidiocenie starcze", niż nudę i "napuszoność" wink), a niejedna 60, 70, -
                  latka/tatek jest weselsza od pomurych czasem dziestek .
Pełna wersja