ja-goda1
30.04.08, 10:17
Ja przed ciążą nie miałam czasu i sporadycznie oddawałam się temu nałogowi,
ale bardzo lubiłam: Gotowe na wszystko i śledziłam każdy odcinek. Z polskich
produkcji sporadycznie oglądałam M jak miłość:P
Teraz jak jestem w domu wciągnęłam się w Barwy szczęścia, CSI Kryminalne
zagadki i TVN-owskie Teraz albo nigdy. Nie jest to nałóg że muszę i już, ale
lubię.
Mąż się śmieje, że jeszcze rok wychowawczego, a grozi mi Moda na sukces, kto
wie, kto wie:)