Dodaj do ulubionych

Krwiak na łapce

08.05.08, 21:33
Dziewczyny, może spotkałyście się z czymś takim. Córka koleżanki ma prawie skończone 4 miesiące. W 3 mieś, pojawił jej się na łapce krwiak - na zewnątrz dłoni tuz pod kciukiem - dokładnie między kciukiem i wskazującym. Jest dosyć spory. Lekarze mówią, "że zniknie" ale ja jej nie widziałam miesiąc i wcale nie widzę różnicy. Co gorsza - skóra tam wysycha, pęka i to czasami krwawi. Lekko ale zawsze. A że mała już "widzi rączki" to pewnie zaraz będzie gorzej. Co z tym zrobić?
Obserwuj wątek
    • patrice7 Re: Krwiak na łapce 08.05.08, 22:21
      jezeli to naczyniak to nie martwilabym sie tym.
      naczyniaki moga sie utrzymywac nawet do 2 lat.

      Mnie martwiloby tylko to, ze z tego saczy sie krew!
      Moze niech zasiegnie dla swietego spokoju opini innego lekarza?
    • dziunia27 Re: Krwiak na łapce 08.05.08, 22:49
      nieznam się, ale poszłabym do innego lekarza, albo nawet do dwóch
      różnych.. i nieczekałabym aż samo zniknie (bo może niezniknie)
    • klarysa007 Re: Krwiak na łapce 08.05.08, 23:07
      Takie "zwykłe" krwiaki, które maluszki mają od urodzenia wchłaniają się same i
      faktyczne może to długo trwać. Jednak skoro krwiaczek pojawił się dopiero w 3
      miesiącu i czasem krwawi myślę, że powinna skonsultować to z innym lekarzem. A
      jeśli trzeba to z kilkoma - aż trafi na takiego, który dokładnie wytłumaczy jej
      dlaczego dzieje się to co się dzieje.
      • babajagaa Re: Krwiak na łapce 08.05.08, 23:51
        Mojego brata corka ma taka czerwona plamke na palcy wskazujacym na
        poduszce,urodzila sie z tym a lekarze nie mowili ze to cos zlego,no
        i nie krwawi.Ja na pewno poszlabym do specjalisty z tym a co oni
        zrobia to nie wiem,znajoma niech tez idzie moze skonsultowac z innym
        lekarzem
        • kamila_m_g Re: Krwiak na łapce 09.05.08, 09:06
          Moja Klarka ma kilka naczyniaków. Jeden od urodzenia z tyłu głowy
          ale blady i chyba dziedziczny, bo moja mama i siostra też takie mają.
          No i tak w 3 miesiącu pojawiły się 2 następne, mocno czerwona kropka
          na zgięciu dłoni od zewnątrz i coś bardziej nieregularnego na
          plecach. Pediatra powiedziała po protu, a to naczyniaczek. Zaś będąc
          przy okazji u dermatologa dowiedziałam się że raczej nie znikną już,
          mogę naciskać tą kropkę to zblednie i będzie mniej wypukła. A tak
          wogóle to jeszcze mnóstwo rzeczy może pojawić się na skórze,
          pieprzyki rosną całe życie.
          Z tego co wiem to wszelkie zmiany barwnikowe mogą zniknąć do 2 roku
          życia i dlatego jeżeli to nie jest np. rakowe to z operacjami
          czekają, dają szansę naturze.
          W tym przypadku przejełabym się tym, iż z tego naczyniaka ciągle
          krwawi, niech odwiedzą dermatologa.
    • lipiec_2007 Re: Krwiak na łapce 09.05.08, 09:41
      do innego lekarza pojsc nie zaszkodzi...

      u mojego syna pojawil sie naczyniaczek na gornej wardze (w drugim
      miesiacu zycia), w miejscu, gdzie wczesniej robil mu sie taki
      babelek od ssania. dermatolog powiedziala, ze jesli naczyniaczek byl
      na poczatku wypukly, to jest szansa, ze sie sam wchlonie. jesli nie
      to moze tak juz zostac. do roku zycia i tak sie z tym nic nie zrobi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka