narttu
09.05.08, 06:22
Ida sie obudzila radosnie charczac. Ta dziewczyna mnie wykonczy. A
maz wlasnie przyszedl z porannego joggingu. Ja tego chlopa
podziwiam. Dzis praca z domu rano a kolo poludnia jedziemy z niania
i Ida do mojej pracy (pokaze gdzie pracuje), one wroca a ja dopiero
po 16.. No i ten zakichany esej musze napisac bo jeszcze nie tkniety
a nie chce sobie zostawiac go na niedziele bo jutro jedziemy odebrac
nasza suke wiec podejrzewam ze w niedziele bedzie sajgon