ankas4
15.05.08, 22:41
hej kochane; wybaczcie od razu koslawe pisanie ale mam tutaj tylko francuska
klawiature, a jak wiecie fracuzi maja wszystko po swojemu :) I literki na
klawiaturze rowniez;)))
wIEC DOJECHLISMY SZCZSLIWIE ALe juz wiem, ze nie dla nas nocna jazda; bylo ok,
bo Tymon spal cala droge jednak bylismy strasznie umeczeni; podroz byla w
dwoch czesciach /pierwsza to z domu do Kolonii gdzie mamy znajomych, tam
jechalisny strasznie dlugo; bo wyjechalismy z domu o 20 A w kolonii bylismy o
9rano; strasznie dlugo; bo okolo 5 MUSIELISMY SIE PRWESPAC . BO JUZ PADALISMY
I ROBILO SIE NIEBEZPIECZNIE. Z kolinii wyjechalismy wyspani na drugi dzien
rano i zupelnie niepotrzebnie obawialam sie podrozy 6godzinnej do paryza, bo
tymek polowe jej spal a polowe sie bawil; na sam koniec juz w paryzu sie
poddenerwowal ale to dlatego ;ze stalismy w mega wielkim korku;
Teraz kilka slow o ,mieszkaniu, :za kilka dni wkleje troszke zdjec: mieszkamy
w starej kamienicy paryskiej ; w 4 dzielnicy wiec super;bo blisko centrum
tylko strasznie wysoko bo na 5 pietrze bez windy ale chociaz spale te
pysznosci ktore jemy:)( juz mam dla was upatrzone pyszne ciasteczka przywioze
na nasze spotkanie jak wroce)
teraz kilk slow o ludziach tutaj:) francuzi sa bardzo mili; przynajmniej my
takich spotykamy- niestety malo kto mowi po angielsku, wiec czasem jest ciezko
ale jakos z rozmowkami francuskimi dajemy rade, musielismy kupic wanienke do
kapieli dla tymona, bo bal sie pod prysznicem bardzo i znalezienie sklepu z
rzeczami dla dzieci bylo niewykonalne, bo nie potrafilismy wyjasnic pytanym
paryzanom jak po francusku jest wanienka dla dziecka:) I stanelo na
niesmiertelnym carrefurze gdzie bez problemu dostalismy wanienke^;
KOchane moje juz nie mam sil pisac na tej klawiaturze; od niedzieli bede miala
zwykla polska klawiature to bede dopisywala nowe wiesci w tym watku;]
Koniecznie dajcie zdjecia z sesji; kurcze jak mi zal ze nas nie bylo ale moze
uda sie nastepnym razem; sciskam was mocno!