asuzi 23.06.08, 22:46 własnie leży z tatusiem na łóżku i powtarza za nim tata, jestem na nią wściekła za żyganie a ona powtarza tata, a jak mąż mówi mam to cisza..... idę spać, jeszcze się źle czuję... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
uczula Re: mówi tata 24.06.08, 19:21 slodkie jest takie tata. u nas misiek mowi tia tia bardzo cicho - teatralnym szeptem :) Wiesz, dzieci maja krotsze przewody pokarmowe niz my, wiec jedzenie wychodzi im "latwiej". moja starsza corka kazde chorobsko zaczynala od wymiotow :(:(:(. ech... jak wspomne to chorowanie...nie dosc, ze goraczka i leki to jeszcze rigoletto odchodzilo i jesc dziecko nie moglo :(:(:( eee...wole nie pamietac :) Odpowiedz Link
asuzi Re: mówi tata 25.06.08, 21:58 a o lekach to nie ma mowy, musieliśmy jeździć na zastrzyki, my chorzy, córa chora, alena zastrzyki koniecznie. Pcha wszystko do buzi dranica :) Odpowiedz Link