Dodaj do ulubionych

alkohol na urodzinach?????

25.06.08, 20:12
czy tylko ja nie mam zamiaru podawac??
czytam w innym watku ze dziewczzyny kupuja szampana,piwo lub wino.
ja jestem zdania ze to impreza dziecka i starzy nie musza miec odpowiednich humorow.
co roku tocze boje z chrzestnym starszaka ktory mowi synowi ze jak nie bedzie piwa to on nie przyjdzie.

rozumiem ze alkohol macie zamiar podac w symbolicznych ilosciach :)))
czy ktos tez jest tak samo przewrazliwiony na tym punkcie jak ja???
dodam tylko ze na imprezie nie byloby zadnej osoby pijacej ostro wiec nie mam powodu obawiac sie awantur itd.
nie podaje dla zasady
Obserwuj wątek
    • olus-ia80 Re: alkohol na urodzinach????? 25.06.08, 20:36
      JA TEZ O TYM MYSLALAM ALE URODZINY MALEGO BEDA Z 30 URODZINAMI MOJEGO MEZA BO
      JEDEN Z 9 A DRUGI Z 10 LIPCA WIEC JEDNAK BEDZIE ALKOHOL
      • mona330 Re: alkohol na urodzinach????? 25.06.08, 20:41
        Ja chcę podać tak dla toastu, ale jeszcze nie wiem czy będzie napewno
        • m0nalisa oj juz nie ptrzesadzajcie 25.06.08, 20:48
          bo nie wieze ze wszystkie takie swiete :)
          alkohol jest dla ludzi i nawet jakbym 10 win na stol postawila a ludzie beda jak
          normalni sie zachowywac to nie widze nic czym mozna sie obuzac.
          U mnie alkohol bedzie, kilka win i wielkie halo
          nie wiem kto bardziej niekumaty, rodzic ktory wypije kilka lampek wina czy
          roczne dziecko ktore pojecia nie ma co to za impreza wiec nie przesadzajmy :)
          • zurawina100 Re: oj juz nie ptrzesadzajcie 25.06.08, 21:10
            zgadzam się z Tobą, m0nalisa. Gdybym robiła grilla byłoby piwo, ale nie mam
            ogródka, więc pewnie będzie winko:)
          • klarysa007 Re: monalisa 25.06.08, 23:06
            Ja łącze urodziny z chrzcinami. Ani ja ani mój mąż nie pijemy wiele i MOŻE gdyby
            nie CI goście na stole pojawiłoby się wino. Jednak biorąc pod uwagę, że rodziców
            i teściów zaprosić trzeba, a niektórzy z nich mają problem z zachowaniem umiaru
            - alkoholu nie będzie. Ani grama.
            Więc nie zawsze chodzi o "świętość" :)
            • m0nalisa Re: monalisa 26.06.08, 13:03
              jasne rozumiem :)
              ale czesto spotykam sie ze swietym oburzeniem- jak to? impreza dla dzieci aklohol?
              no kiedys tak bywalo ze na stolach pojawiala sie wylacznie wodka, etraz my
              inaczej pijemy u mnie w domu wody nie ma- ja nie pije (nie zeby ciaza no ale
              teraz to zrozumiale i oczywiste) po prostu nie lubie wodki, moj maz czasem
              drinka sobie zrobi jak juz gdzies sie flaszka u nas zapodzieje ale przewaznie
              nie ma wiec piwko albo nic.
              wszystko jest dla ludzi. tym bardziej ze nie robie kinder party gdzie sa sami
              rodzice z dziecmi- jedynym dzieciem bedzie nasz synio :)
    • aga_n20 Re: alkohol na urodzinach????? 25.06.08, 21:22
      u mnie pewnie będzie szampan, ni i coś mocniejszego też bo, dziadkowie się nie
      widują zbyt często a na roczku będą mieli okazję się spotkać i napić oczywiście
      z kulturką:))dla konitek jakieś winko symbolicznie
      • modeko Re: alkohol na urodzinach????? 25.06.08, 21:25
        jestem przeciwna alkoholu.
        A czy bedzie, trudno powiedziec, mam nadzieję że nie.

        A jak będzie napiszę po imprezie
      • effka_81 Re: alkohol na urodzinach????? 25.06.08, 21:28
        U nas napewno będzie szampan i jakiś alkohol jeszcze, przecież to jest dla ludzi
        i nikt nie bedzie pił żeby sie schlać;))
        • babajagaa Re: alkohol na urodzinach????? 25.06.08, 21:34
          U nas bedzie piwko dla facetow i winko dla kobiet bo robimy grilla i
          oczywiscie na poczatek tort i ciasto,nikt sie przeciez nie schleje
          bo nawet takich ludzi nie bedzie na roczku-ja juz wczesniej w
          jhakims watku pisalam ze bedzie,
        • malenkie7 Re: alkohol na urodzinach????? 25.06.08, 21:34
          bedzie piwko, winko, szampan. Oj, ja juz teraz mam ochote na zimne
          piwko imbirowe. a do tego w towarzystwie najblizszej rodzinki i
          znajomych, pycha. wszystko jest dla ludzi. w libacje alkoholową
          impreza sie nie przemieni.
          • kamila_m_g Re: alkohol na urodzinach????? 25.06.08, 21:45
            Szczerze mówiąc ja nawet nad tym się nie zastanawiałam, zresztą nad
            tym co podam też. Sama nie wiem czy to ma być w stylu : wszyscy
            siedzą za stołem, czy jak... Ale raczej u mnie w domu z tego co
            pamiętam nie było takich tradycji, żeby jakoś odgórnie na
            dziecięcych świętach typu komunie itp. nie podawano alkoholu. Ale
            też przecież nikt się nie upijał.
    • beetaa Re: alkohol na urodzinach????? 26.06.08, 09:29
      bedzie wino, ale u nas nikt nie pije do nieprzytomnosci, wiec bez
      obaw mozemy podac alkohol, bo w sumie liczy sie efekt koncowy, nie
      chcialabym miec pijanego towarzystwa na urodzinych dziecka.
    • lipiec_2007 Re: alkohol na urodzinach????? 26.06.08, 10:07
      w naszym domu pija sie wino do jakis fajnieszych kolacji czy
      obiadow. nie w przemyslowych ilosciach oczywiscie, ale po lampce.

      jesli impreza bedzie w domu (bo jeszcze nie zdecydowalismy), to wino
      bedzie. jesli zrobimy grilla w ogrodzie, to wina nie bedzie, bo nie
      bardzo pasuje mi do kaszanki i ogorkow kiszonych :)
      • zabka1233 Re: alkohol na urodzinach????? 26.06.08, 11:37
        u mnie tak samo jak u lipcowej, ale napewno cos bedzie
      • badowimo Re: alkohol na urodzinach????? 26.06.08, 12:07
        u nas tez na pewno bedzie alkohol:)
        W rozsadnych ilosciach bo goscie sa rozsadni.
        Jakos nie dokladalabym ideologii do tego typu spraw:)
        Ale kazdy moze miec inaczej...
        pzdr
    • blanka0 u mnie tez NIE BEDZIE ANI KROPLI 26.06.08, 12:15
      robie roczek i chrzciny
      • andzia84 Re: u mnie tez NIE BEDZIE ANI KROPLI 26.06.08, 13:07
        nie myślałam jeszcze nad tym ale u mnie w rodzinie nikt raczej nie pije więc
        może jakieś winko bedzie, ale jezeli argumentem na przyjście na urodziny miałoby
        być podanie piwa to ja takim gościom dziękuje
    • evezu Re: alkohol na urodzinach????? 26.06.08, 13:16
      ja tez jestem zdecydowanie na nie dla alkoholu na dziecinnych imprezach
    • kamsi Re: alkohol na urodzinach????? 26.06.08, 14:16
      W naszej rodzinie nikt nie ma problemów z alkoholem, więc nie
      jesteśmy przewrażliwieni na tym punkcie, serwujemy go bez obaw, bez
      ideologii, odpowiednie gatunki i w odpowiedni sposób:)
      Na roczek robimy grilla u teściów, będzie najbliższa rodzina.
    • a.tygrysica Re: alkohol na urodzinach????? 26.06.08, 19:29
      My robimy dwa roczki ze względu na odległości, jedziemy najpierw do
      rodziny NM, będzie uroczysty obiad i tort, wina u nich nikt nie pije
      tylko wódkę i czasem piwo, więc na obiedzie alkoholu nie będzie
      tylko szampan do tortu. Potem z pewnością opijemy roczek Alexa, jak
      pójdzie spać. Na drugi dzień impreza 400km dalej, będzie grill, więc
      piwo, wina, szampan w nieograniczonych ilościach. Każdy może się
      kulturalnie nabuzować :). Jak były chrzciny mojej chrześniaczki, to
      wódka była obowiązkowa, a chrzestni mieli przymus picia (jak młodzi
      na weselu)... ale to zależy od tradycji rodzinnych.
      • a.zaborowska1 Zakazany owoc najbardziej smakuje 27.06.08, 07:36
        Ja wychodzę z założenia że podejście do alkocholu jest w zależności
        od skłonności. Im bardziej niedostępny czy zabroniony bardziej
        smakuje. U mnie na impreskach jest "zawsze" alkochol (różnego
        gatunku): chrzciny, komunnia, roczki, pępkowe i te inne...
        Nikt się nie upija nie ma ekscesów, jest miło, przyjemnie i z
        odrobiną luzu.
        U mnie w domu wogóle zawsze jest jakiś alkochol. Lubię mieć w
        bareczku dobre winko, malibu czy jakąś wódeczkę i często stoją
        butelki nieotwierane latami. Bo ja ciągle w ciąży więc nie ma kiedy
        otworzyć.
        U mnie w rodzinie alkocholu nie podaje sie tam gdzie ktoś ma kłopoty
        z alkocholem ja na szczęście w swoim gronie ludzi którzy zazwyczaj
        goszczą u mnie na imprezach takich ludzi nie mam a jeśli nawet to
        każdy ma swoją wolną wole chce to pije nie chce to nie.

        A jesli chodzi o "roczek" to wydaje mi się że bardziej jest to
        impreska dla dorosłych niż dziecka. Dziecka to np. jak np. moja
        Andżela robi urodzinki jest farajna dzieciaków z klasy (kinder bal)
        i wtedy oczywiście alkocholu nie ma :-))
        • dagi.ww Re: zgadzam się w 100%!!! 27.06.08, 08:33
          U mnie jest dokładnie tak, jak u zaborowskiej-nigdy nie było jakichś awantur czy
          upicia się do przesady. Moi teściowie np nie przepadają ani za winem ani za
          piwem, NM zresztą też, więc wódka na pewno będzie. Na chrzcinach była i to była
          jedna z kulturalniejszych imprez w mojej rodzinie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka