onka7
24.07.08, 12:02
6 tygodni temu byliśmy na USG i lekarz na stówę stwierził chłopaka. Wpisał płeć do opisu badania. Wczoraj byliśmy w 24tyg i pyta nas retorycznie- płeć państwo znają oczywiście? My na to że tak, ze mówił że chłopak. On na to wielkie oczy i mówi że dzisiaj wpisałby dziewczynę...No kurde, a za chwilę, że może i chłopak rzeczywiście, ale się spłaszczył??? Teraz to już się chyba przy porodzie przekonamy. Miałyście taką sytuację?