Dodaj do ulubionych

Czeka nas Cystoureterografia mikcyjna

31.07.08, 19:21
Kornelia miała dwa razy ZUM i niestety urolog, który prowadzi
Starszą curkę wysłał nas na badania układu moczowego. Mała będzie
cewnikowana i podadzą jej kontrast. Nie wiem jak to znowu wytrzymam
psychicznie. W trakcie ciąży mojej Zuzia była operowana na
wodonercze i tak się bałam żeby młodej nic nie było, a tu powtórka.
Najgorzej to wprowadzenie cewnika przy moim ruchliwym dziecku.
Czy którejś dziecko miało cewnikowanie, bo Zuzia miała cewnik ale
pod narkozą zakładany a mała będzie miała na żywca.
Obserwuj wątek
    • bobimax Re: Czeka nas Cystoureterografia mikcyjna 31.07.08, 19:22
      córka przez ó zamknięte miało być :).
      • patrice7 Re: Czeka nas Cystoureterografia mikcyjna 31.07.08, 19:50
        O rety:(
        Wspolczuje bardzo:(
        Rzeczywiscie ma czlowiek nadzieje ze drugiego dziecka nie dotknie a tu ...
        Przykro mi/ Jakies podejrzenia lekarz ma?
        • bobimax Re: Czeka nas Cystoureterografia mikcyjna 31.07.08, 21:00
          Chce sprawdzić czy nie ma refluksu.
    • bubunia1 Re: Czeka nas Cystoureterografia mikcyjna 31.07.08, 20:53
      rany, ja jestem zielona w takich tematach...szkoda dzieci ;(
      czytałaś może info na tej stronie
      zum.org.pl/index.html
      może coś ciekawego tam dla Ciebie będzie

      pozdrawiam i życzę zdrówka
      • bobimax Re: Czeka nas Cystoureterografia mikcyjna 31.07.08, 21:00
        Ta strona to mój przyjaciel. Bardzo dobrze opisane informacje.
        Znalazłam ją jak u starszej stwierdzono wodonercze.
    • agasar79 Re: Czeka nas Cystoureterografia mikcyjna 31.07.08, 21:04
      współczuję :((
      Nie martw się tak bardzo tym cewnikowaniem, będziesz pewnie cały
      czas przy córeczce, bedziesz ją trzymać i mówić do niej jakoś to
      zniesie. Najważniejsze żeby lekarz założył cewnik szybko i sprawnie,
      choć wiem że różnie z tym bywa :(
      Często dzieci ładnie znoszą cewnikowanie, bywa że nawet nie
      zapłaczą, albo dopier jak jest prawie po wszystkim. Oby zniosła to
      badanie jak najlepiej.
      A gdzie i kiedy będzie miała to badanie???
      • bobimax Re: Czeka nas Cystoureterografia mikcyjna 31.07.08, 21:09
        W Bizielu, bo chodzę z dziewczynami do Ratajczaka. a termin mam
        zarezerwowany na 20 sierpnia. Gdyby jej to zakładali na chirurgi
        dziecięcej na oddziale to bym się mniej martwiła, bo znam te
        pielęgniarki i tam jest jedna na zabiegowym która ma taką wprawę, żę
        to jest moment, ale w przychodni to nie wiem jak to będzie.
    • f3f Re: Czeka nas Cystoureterografia mikcyjna 31.07.08, 21:26
      Michałek ma powiększone UKM w nerkach (stwierdzone jeszcze podczas życia
      płodowego). Pamiętam, że jak o tym pisłąm to Ty mi doradzałaś i pocieszałaś
      mając już doświadczenie ze starszą córeczką.
      Michałek miał cystografie mikcyjną w grudniu jak miał 6 miesięcy - cewnik był
      zakładany "na żywca" a do tego mały ma bardzo ścisły napletek i dziurka przez
      którą był wprowadzany cewnik jest naprawdę mała. Mimo to całość poszła sprawnie,
      oczywiście nie obyło się bez płaczu, a ja i druga pielęgniarka musiałyśmy
      trzymać maluszka by w miarę spokojnie leżał. Ale zaraz po wprowadzeniu cewnika
      Michałek się uspokoił i całe badanie zniósł spokojnie.
      Nie denerwuj się pielęgniarki na pewno mają doświadczenie w tego typu zabiegach
      i całość przebiegnie szybko i sprawnie. Pozdrawiam.
      • mynia0 Re: Czeka nas Cystoureterografia mikcyjna 31.07.08, 21:58
        ojej, bardzo Wam współczuję tych problemów :((( tule mocno i mam
        nadzieję, że wszystko pójdzie sprawnie, bezboleśnie, a wyniki będa
        dobre!!! trzymam kciuki!
    • klarysa007 Re: Czeka nas Cystoureterografia mikcyjna 31.07.08, 22:19
      Pomóc nie pomogę ale z całego serca przytulam!
    • klarysa007 Re: Czeka nas Cystoureterografia mikcyjna 31.07.08, 22:44
      Tutaj dziewczyna pisze o robionej cystografii. Nie ma pojęcia czy to to samo ale
      może od niej się czegoś dowiesz:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=51536&w=82800717&v=2&s=0
    • yvonne79 Re: Czeka nas Cystoureterografia mikcyjna 31.07.08, 23:16
      O kurcze :( Nie znam się na tym, ale trzymam kciuki. Niech wszystko przebiegnie
      szybko i bezboleśnie. Trzymajcie się!
      • m_k8 Re: Czeka nas Cystoureterografia mikcyjna 01.08.08, 07:48
        Będzie dobrze!
        Hania miała cystografię i urografię zresztą też na żywca, i było ok.
        Najpierw została miejscowo znieczulona kremem, a potem
        zacewnikowana. 2 zdjęcia i po sprawie. Owszem płakała ale tylko
        chwilkę. Głowa do góry! Trzymam kciuki i ściskam Was serdecznie.
    • bobimax Re: m_k8 i f3f 01.08.08, 21:35
      Powiedzcie mi jak wasze dzieci z wykrytymi wadami. Jakie dalsze
      postępowanie.
      I druga rzecz to na badaniu trzeba być na czczo. Jak mam to zrobić
      skoro mała jeszcze pije mleko i herbatkę w nocy i badanie mam
      dopiero o 9.30. Przecież ona będzie wyć w niebogłosy z głodu i z
      bólu. I jak dzieciaczki wytrzymały te zdjęcia na których nie wolno
      się ruszyć. W przypadku mojej korneli to niemożliwe żeby się nie
      ruszała.
      • m_k8 Re: m_k8 i f3f 02.08.08, 08:47
        To fakt chciała jeść bardzo, i dostała tuż po badaniu.
        Z uneruchomieniem u nas było tak. Ja trzymałam za ręce ( oczywiście
        poubierana w odp. fartuch) a na nóżkach Hania miała położone takie
        ciężkie worki ( nóżki owinięte były pieluszkami) i dzięki temu nic
        się nie działo. Nie wiem dokładnie jaka jest różnica między
        cystrografią, urografią a cystoureografią, Hania miała dwa pierwsze
        badania osobno. Cystografia trwa naprawdę tylko chwilkę. Robi się
        dwa zdjęcia. Jedno tzw. kontrolne i drugie po podaniu kontrastu i
        wyciągnięciu cewnika. Urografia trwa dłużej - zdjęcia są robione w
        większych odstępach czasu i pomiędzy kolejnymi zdjęciami nie można
        było podać jedzenia i dodatkowo dziecko musiało leżeć. Na koniec
        pozwolono mi podać picie.

        Na dzień przed badaniem spytaj czy podać Korneli esputikon. Bez
        gazów obraz będzie lepiej widoczny.
      • f3f Re: m_k8 i f3f 02.08.08, 16:28
        u Michałka przeprowadzona cystografia mikcyjna i urografia nie wykazały żadnych
        nieprawidłowości. Jak na razie nie dochodziło też do zakażenia układu moczowego.
        Jedyne nieprawidłowości wychodzą w badaniu USG (powiększony układ kielichowo
        miedniczkowy nerek) Dalsze postępowanie na razie jest takie, że musimy powtarzać
        co pół roku USG i robić badania moczu co 2 miesiące.
        Jesli chodzi o przygotowanie do badania - to ja wtedy karmiłam jeszcze piersią,
        badanie miało być o 9 (a w ostateczności przesunęło się prawie na 10) ostatni
        raz pozwolono mi przystawić młodego o 3 w nocy - na śpiocha karmiłam go z obu
        piersi - żeby się lepiej najadł.
        Dosyć dobrze wytrzymał od tego nocnego karmienia do badania bez jedzenia. Samo
        badanie nie trwało długo - ok 30 minut, pewnie byłoby krócej ale Michał nie od
        razu wysikał cały kontrast.
        Co do braku ruchu - to prawdą jest że on wtedy był mniejszy i łatwiej mi było go
        unieruchomić - był też mniej ruchliwy, ale te zdjęcia robia dosyć krótko i
        szybko, i pewnie ktoś Ci pomoże przytrzymać córeczkę - napewno nie będzie to
        długo trwało.
    • zabka11 Re: Czeka nas Cystoureterografia mikcyjna 02.08.08, 10:01
      Witaj:) Moja córka też miała robioną cystografię, jak miała rok,
      czyli 5 lat temu, było podejrzenie cofania sie moczu. Badanie
      robiono jej w szpitalu, podczas leżenia na oddziale kardiologicznym.
      Wyglądało to tak, że założono jej cewnik, pamiętam że szybko i
      sprawnie, a potem założono jej taki jakby kombinezon,skórzany,
      zapinany na paski, że wygladała, że tak powiem jak "mumia", ręce
      wzdłuż, nogo prosto i do tego, do zdjęć została "powieszona".
      Pamietam jak dziś, że płakała przy ubieraniu, ale potem juz patrzyła
      zdziwiona. Samo badanie jest bezbolesne, ale mocno krępujące ruchy
      dzieciaka, więc dzieci z reguły płaczą. Nie wiem , czy te badania
      wciąż tak wygladają. U nas na szczęście badanie wykluczyło
      podejrzenie.
      Mam nadzieje, że Twoja córcia dzielnie to zniesie, i wyniki będą w
      porządku.
      Pozdrawiam
      • blanka0 Re: Czeka nas Cystoureterografia mikcyjna 02.08.08, 15:14
        ojej, trzymam kciuki zeby bylo dobrze i zeby badanie poszlo sprawnie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka