Dodaj do ulubionych

czego się boicie? macie jakieś fobie?

01.08.08, 10:35
Nie śmiejcie się, ale ja boję się ciem. Panicznie. Takich dużych jak motyle.
Uważam, że są obrzydliwe i chociaż wiem, że nic mi nie zrobią, ten strach jest
silniejszy ode mnie. Wstydzę się tego, ale jeśli jestem w jednym pomieszczeniu
z ćmą, to reaguję histerycznie i, jak to określił mój M, zachowuję się jak
idiotka. Niedawno wleciała mi do kuchni ćma, wrzasnęłam, choć była noc i mały
spał, i zanim M przyszedł łaskawie ją złapać, ja siedziałam skulona w kącie, z
zasłoniętymi oczami (żeby nie widzieć jak na mnie leci) i płakałam. Czy to już
fobia? Pamiętam, że kiedyś się ich nie bałam, ale jak miałam chyba 6 lat,
jedna znienacka mnie przestraszyła i tak mi zostało. Mąż na mnie krzyczy i
wygląda na to, że większe znaczenie ma dla niego, co sobie znajomi o mnie
pomyślą, jeśli zobaczą mnie w takiej sytuacji, niż to, co ja wtedy czuję :( A
ja jestem przerażona i nijak nie mogę nad tym zapanować. On twierdzi, że ja
się "zastawiam" fobią i "folguję" sobie, cokolwiek by to miało znaczyć. Nie
rozumie, że można się tak czegoś irracjonalnie bać i nie móc nic z tym zrobić,
uważa, że wystarczy się powstrzymać i już.
A co Wy o tym sądzicie? Macie jakieś fobie?
Obserwuj wątek
    • patrice7 Re: czego się boicie? macie jakieś fobie? 01.08.08, 10:47
      Kazdy ma swoje fobie i leki.
      Mozna miec fobie na to samo i reagowac roznie.

      W ciazy mialam ciagle te sam towarzyszacy lek ,ze dziecko owinie mi siepepowina
      i ...

      Boze to bylo straszne...

      Malwina urodziła sie owinieta 2 x wokol szyi....
    • joasia83m Re: czego się boicie? macie jakieś fobie? 01.08.08, 10:48
      heh mam...
      i to boje sie panicznie
      i nigdy w takim miejscu nogi SAMA nie postawie, bez obecnosci kogos obok...
      a sa to takie wielkie otwarte przestrzenie, jak np chociazby morze, ale morze
      jeszcze jako tako, ale jak cos jest na prawde brzydkie, jak np maz kiedys
      pokazal mi nieczynne kopalnie siarki, mialam glowe w jego koszuli:)), albo
      zawiozl mnie na randke w nocy nad zalew, jak zobaczylam ta czarna wode
      zabudowana ze wszystkich stron betonowymi walami, myslalam ze sie zsiekam ze
      strachu, takie romantyczne to bylo hahaha
      albo takich ogromnych kominow sie boje, nie moge nawet stanac pod wielkim
      wiatrakiem, bo zemdleje ze strachu:D
      • patrice7 Re: czego się boicie? macie jakieś fobie? 01.08.08, 10:50
        hahaha Asia mi przypomniala o mojej fobi :DDD

        NIGDY nie wejde BOSA stopa do jeziora czy stawu :)))
        Do morza tak ,ale tam nie :)
        Zawsze musze miec na no=gach tenisowki :D
        • joasia83m Re: czego się boicie? macie jakieś fobie? 01.08.08, 10:51
          hahah, Pati a TY mnie rozsmieszylas hahaha
          przeciez w jeziorach co najwyzej rybki, a w morzu tysiace kasliwych stworzen:)))
          • patrice7 Re: czego się boicie? macie jakieś fobie? 01.08.08, 10:53
            tak ,ale tam jest obrzydliwe obślizgłe dno .bleeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee
            • joasia83m Re: czego się boicie? macie jakieś fobie? 01.08.08, 10:55
              to przyjedz do mnie nad jezioro biale, takiego czystego dna to na pewno nie
              widzialas! ma dno "samooczyszczajace sie", dlatego tam tyle ludzi z dziecmi, w
              sezonie dno to czysciutki piasek:)
              • patrice7 Re: czego się boicie? macie jakieś fobie? 01.08.08, 10:57
                samooczyszczajace???:)) a jak to dziala??
                • joasia83m Re: czego się boicie? macie jakieś fobie? 01.08.08, 11:09
                  wiesz na moj "chlopski"haha rozum, to Ci powiem tak:)
                  ze poza sezonem, to te dno nie wyglada tak apetycznie, jest obslizgle, zielone i
                  wlasnie te trawki powoduja, ze jeziorko jest zawsze czyste, ale w sezonie,
                  latem, w miejscu kapielisk jest sliczny, czysciutki piasek, dopoki ludzie czegos
                  nie nawrzucaja i nie nasikaja, haha
                  • bobimax Re: joasia83m 01.08.08, 11:19
                    Ty piszesz że jezioro Białe jest koło Ciebie, ale ja znam białe w
                    Człopie, a Ty z lublina jesteś. To o którym piszesz?
                    • joasia83m Re: joasia83m 01.08.08, 11:22
                      haha, no sorki, niedookreslilam sie:) kolo mnie, zn. kolo rodzicow, czyli k.
                      Włodawy nad Bugiem:))
                      pd-wschodnia Polska
                      no tak, jezior bialych jest cale multum;)
        • apolka73 ja tez nie 01.08.08, 13:50
          brrr. obrzydliwosc. takie dno. a wlasnie jedziemy na mazury. Po co
          jak to sobie robie? Zaloze sobie reklamowki na nogi :)
    • atenette Re: czego się boicie? macie jakieś fobie? 01.08.08, 11:04
      Ja to mam pelno fobii, az wstyd sie przyznac.
      Pajaki
      Tak panicznie sie boje, ze jak zobacze jakiegos pajaka to potem caly
      dzien sie drapie, bo wydaje mi sie, ze po mnie chodzi i potrafie
      caly dzien reagowac histerycznie na kazde dotkniecie mnie, bo mysle,
      ze to pajak. Nie dotkne nawet zdjecia pajaka!
      Cmy
      Juz nie tak panicznie, ale jak wleci do domu to tez krzycze, uciekam
      do innego pokoju, lub chowam sie pod koldre :)
      Dna jezior, morz itd.
      Nie chodzi o glebokosc, bo plywam swietnie, ale o to co jest na
      dnie. Nie wiem skad mi sie to wzielo. Przeplyne tylko nad czystym
      piaskiem, a jak tylko widze jakas roslinke, kepke traw, patyczek,
      czy cokolwiek innego to reaguje panicznie.
    • akrobat Re: czego się boicie? macie jakieś fobie? 01.08.08, 11:18
      pajaków...brrrrrrrrr...............i to takich duzych włochatych ktore ostatnio
      wchodza nam do mieszkania...bbrrrr maz tez na mnie krzyczy ze sie wyglupiam jak
      kaze mu sie ggo pozbyc:(9
    • dagi.ww Re: czego się boicie? macie jakieś fobie? 01.08.08, 11:18
      Ja nie boję się żab, wężów, ciem, pająka do ręki wezmę, ale panicznie, po prostu
      okropnie boję się CIEMNOŚCI...
      Nie mam pojęcia, skąd się to u mnie wzięło, nikt mnie nigdy nigdzie nie zamykał,
      sama się nie zatrzasnęłam, po prostu jak tylko nie mogę dostrzec co jest 2-3m
      dalej, to się trzęsę. W tamtym domu, jak wchodzę na górę po schodach wieczorem
      (kuchnię i salin mamy na dole, a łazienkę i swój pokój na górze), to najpierw
      zapalam światło w przedpokoju, wchodzę, zapalam światło w łazience, żeby padało
      na schody, schodzę zgasić światło w przedpokoju, wchodzę, zapalam w pokoju,
      wracam, gaszę w łazience i idę do pokoju. Mój NM już się przyzwyczaił, jak
      kiedyś zgasił mi dla żartów w łazience na kilka minut, jak się kąpałam i pół
      godziny musiał mnie uspokajać, tak się trzęsłam...
      • kamila_m_g Dagi 01.08.08, 11:25
        Jest coś takiego jak oświetlenie schodowe, instalacja, włączniki. I
        jak zapalasz na dole, to gasisz na górze i na odwrót.
        A ja najbardziej się boję pszczół/os, cała sztywnieję i wogóle.
        Chyba miałam jakąś poważną przygodę z nimi jak byłam mała. A moja
        siostra boi się pająków i to teą tak konkretnie.
        No i znałam dziewczynę która miała fobię na ptaki, jak jakiś leciał
        to się schylała prawie do ziemi itp.
        • malenkie7 moje fobie i schizy 01.08.08, 11:50
          Ja tez brzydze sie ciem i reaguje tak samo - krzyk, machanie rękami
          i chowanie sie pod koc, kołdre.

          Ale najbardziej uciązliwe jest to, ze ja jestem pesymistką i
          wszystko widze na czarno. Tak wiec ciagle boje sie o zdrowie i
          rozwoj Piotrka. Gdy Pawel wybiera sie w dalsza droge, to boje sie,
          ze bedzie mial wypadek i kaze mu co jakis czas do mnie dzwonic i
          zdawac relacje z trasy.
          Takie czarnowidztwo.

          Teraz najbardziej martwie sie o Piotrunia, mimo ze jest Ok...

          Gdybym byla drugi raz w ciazy, to mialabym mase fobii, jak przy
          pierwszej (a ze urodze wczesniaka, a ze urodze martwe dziecko, chore
          dziecko... brrrrrr).
        • zorkaa pająki:( 01.08.08, 13:00
          strasznie się ich boję. jak widzę to wrzeszczę niezależnie od
          miejsca i pory dnia/nocy. na ten specyficzny wrzask zawsze przybiega
          mój dzielny pies aby ratować panią z opresji czyli zabić pająka:) i
          jeszcze karaluchy. kiedyś w kuchni zobaczyłam jednego. uciekłam do
          sypialni i siedziałam tam aż m wrócił z pracy i popsikał czymś. ble,
          wstrete to.
    • klarysa007 Re: czego się boicie? macie jakieś fobie? 01.08.08, 11:48
      No cóż, z wielu strachów wyleczył mnie syn ;) Jak tu się drzeć PAJĄK!! skoro
      obok stoi dwulatek? Musiałam się nauczyć panować nad odruchami, chociaż Młody
      wie, że mama pewnych zwierzątek nie lubi.
      Ale za to PANICZNIE boję się, że ktoś obcy wejdzie do mojego domu i zrobi
      krzywdę mnie i dzieciom. Jeśli m. nie ma w domu na noc potrafię kilkanaście razy
      sprawdzać czy drzwi są zamknięte i czy klucz tkwi w zamku. Mimo tego, że przez
      12 lat małżeństwa przeżyłam setki 24-godzinnych służb mojego m. - nie potrafię
      się do tego przyzwyczaić. Nigdy nie wykąpię się kiedy nie ma go w domu - szybki
      prysznic i już. Bo mogłabym nie usłyszeć manipulacji przy drzwiach. Ech...
      • mynia0 Re: czego się boicie? macie jakieś fobie? 01.08.08, 12:38
        o fobiach ciązowych zamilkę, bo przebiję was wszystkie jak nic ;)
        co chwilę była inna, jak nie pępowina, to łożysko, jak nie łożysko,
        to ruchy, jak nie ruchy, to coś innego i tak bez przerwy :? gin
        miał mnie chyba mocno dość :)))

        ale serio, moją największą fobia jest lęk przed dentystą. zniosę
        wszystko, ale z dentystami mam problem :( nie tam, żebym jakoś
        specjalnie lubiła pająki i czerpała przyjemność z patrzenia z
        przepaść, ale z tym dam sobie radę. a z dentofobią nie radzę sobie
        niestety za dobrze.
    • domatorka.amatorka Re: czego się boicie? macie jakieś fobie? 01.08.08, 13:23
      WYSOKOŚĆ i duże zabudowane przestrzenie,np jakaś hala produkcyjna pełna maszyn,
      robotów,no i moja największa przeogromna fobia: PEDOFILIA.
      Wszystkie te moje strachy utrudniają mi znacząco życie. Mieszkamy na 3
      piętrze-za Chiny Ludowe nie wypuszczę dzieci na balkon, pranie wieszam w nocy
      jak jest ciemno lub wysyłam męża. Nie wyjdę od ziemi dalej niż na krzesło,a
      nawet i to pod warunkiem,że nie jest to w pobliżu jakiegoś okna. Kiedy ostatnio
      byliśmy ze znajomymi na zwiedzaniu Fabryki fiata w Tychach,po 5 minutach
      musiałam wyjść:kręciło mi się w głowie,cały czas miałam rażenie,że wszystkie te
      maszyny tylko czekają coby niespodziewanie ruszyć ;-)
      Ostatnia z wymienionych fobii jest nie do opisania-mam obsesję na tym
      punkcie,gdybym mogła nie spuszczałabym dzieci z oczu...
      • malenkie7 zapomniałam o żelazku:) 01.08.08, 14:00
        miałam taką fobie, ze po skonczeniu prasowania nie odłączyłam
        zelazka, niewazne, ze odstawiałam je na podstawkę, myslalam, ze mimo
        to jakoś z tej podstawki zeskoczy i chałupa sie spali. ile razy
        zawracałam w pol drogi zeby sprawdzic. dodam ze nigdy nie
        zapomniałam wyłączyc zelazka.

        przeszło mi, jak kupilismy zelazko z funkcją strazaka, samo sie
        wyłącza.
    • smolineczka Re: czego się boicie? macie jakieś fobie? 01.08.08, 17:57
      od zawsze się bałam zostać sama w domu, jako dziecko nigdy nie
      zostawałam, a spać mogłam tylko w jednym pokoju z rodzicami; chyba
      dopiero mając około 25 lat przestało mi przeszkadzać to, że muszę
      spędzić kilka samotnych godzin w domu, ale nie w nocy! jak mąż
      wyjechał na prawie dwa miesięcy i zostałam z małą sama, to spałam
      przy włączonym swietle i każdy dźwięk mnie przerażał
    • 27agnes72 Re: czego się boicie? macie jakieś fobie? 01.08.08, 22:42
      Ja się panicznie boję urzędów i mimo, że mam cholerne szczęście i
      ZAWSZE trafiam na przesympatycznych ludzi to przed wejściem jestem
      spocona a po wyjściu siadam na schodach bo mi słabo ;-)
    • dziunia27 Pająki, osy, bąki, szerszenie.. 01.08.08, 22:54
      na TE dziadostwa reaguje identycznie jak Ty na ćmy:/
      brr..
    • maryjka60 Re: czego się boicie? macie jakieś fobie? 04.08.08, 00:23
      ja jestem kopalnią fobii i strachów, najbardziej boję się o zdrowie
      mojego męża i córci, napaści, zostawania samej na noc (nigdy wtedy
      nie otwieram balkonu), kradzieży portfela, jak się kąpię w morzu to
      rekinów i wielkich ośmiornic, a moją mega fobią są myszy i szczury
      (a także wiewiórki bo takie szczurowate są), nawet w książce obrazka
      nie mogę obejrzeć ani broń Boże dotknąć,fujjjj,bleeee,mogą mi
      przecież na nogę wskoczyć, brrrrrrr
    • lipiec_2007 Re: czego się boicie? macie jakieś fobie? 09.08.08, 23:49
      jejku! a ja boje sie latac! i niestety ta fobia rosnie razem ze mna.
      o ironio, zanim urodzilam olka non stop musialam latac i to czasami
      takimi liniami lotniczymi, ze juz sie boje jak o tym pomysle.

      pojutrze lece pierwszy raz od dwoch lat. juz od kilku nocy snia mi
      sie spadajace samoloty....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka