ridibunda
23.08.08, 12:21
Emilka wczoraj rano obudziła się z tak spuchniętym okiem, że nie mogla go w
ogóle otworzyć. Wyglądała potwornie, mówię Wam:( w te pędy do lekarza, i co -
zwykły komar!! Jak ja nienawidzę tych małych latających bzyków!!!
U lekarza dostaliśmy poza tym skierowanie do chirurga w związku z przepukliną
- Pati, dalej nie mam zdjęcia, muszę chyba na spanie zrobić bo nie daje się
unieruchomić, tylko że śpi w body i nie widać:) - nieduża bo nieduża, ale jest.
Ale gorzej, bo na 2 tygodnie przechodzimy na dietę bezmięsną - mała ma trochę
powiększone gruczoły piersiowe, prawdopodobnie od hormonów jakimi pasione są
kurczaki - a ona do niedawna jadła tylko słoiki, wiec jednak ta żywność dla
niemowląt nie jest naprawdę taka bezpieczna. Zaczynam szukać dla niej dzikiego
białka:)
I szczepienie w przyszłym tygodniu, już się boję...