patrice7 10.09.08, 11:10 :) Nocka minęla fatalnie.ida zeby(?) ktorych nie widze, w dodatku Malwa zakatarzona, zakaszlana ... Kawa mocna przyda sie :) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lipiec_2007 Re: biegnę z kawą! brać póki gorąca 10.09.08, 11:18 biore. a moze biegniesz tak jak ten klarysy kelner na ukrytym...? Odpowiedz Link
lilianak1 Re: biegnę z kawą! brać póki gorąca 10.09.08, 11:20 ja też chętnie skorzystam, nocka fatalna, dzień jeszcze gorszy. Już nie wiem czy to zęby czy himery zwykłe. Odpowiedz Link
patrice7 Re: biegnę z kawą! brać póki gorąca 10.09.08, 11:24 hehe tak nago z taca??? mysle ze tutaj nie wzbudzilabym nizyjego zaiteresowania :D Odpowiedz Link
patrice7 klaudia 10.09.08, 11:25 dalam flache ok 22 ale tylko dlatego ze tak sie darla ,ze nic nie pomagalo,zjadla i darla sie dalej :D wiec wiem ze to nie dlatego ,wiec dzis juz nie dam :) Odpowiedz Link
klaudia020707 Re: biegnę z kawą! brać póki gorąca 10.09.08, 11:23 Aaa poproszę może małą kawkę bo moja już zimna:( pogoda też do bani, leje od rana, zimno. Pati jak z nocnym karmieniem u Ciebie? Moja obudziła się o 2:30 dostała flachę lekko oszukaną, zjadła i spała aż do 7:30. U nas chyba też zęby bo jakaś biegunka się przyplątała:( Miłego dnia i dzięki za kawkę:) Odpowiedz Link
narttu Re: biegnę z kawą! brać póki gorąca 10.09.08, 14:20 biore dolewke..tez w locie bo na konferencji w Krakowie :) Odpowiedz Link