Dodaj do ulubionych

mam w pokoju 15 stopni...

16.09.08, 10:24
takie sa uroki mieszkania na parterze....pieprzona spółdzielnia
zapomniala o swoich lokatorach, by chociaz napalić na wieczór...ale
nie, bo po co...jestem zła, płaci sie cały rok za ogrzewanie a oni w
taki ziąb nie napalą. wiem ze sezon zaczyna sie za m-c ale oni nie
mysla o tych mieszkajacych na parterze.
Obserwuj wątek
    • asiak_83 Re: mam w pokoju 15 stopni... 16.09.08, 10:34
      Kochanie, ja siedzę w pracy i mam 12 stopni... MASAKRA! Zimowe buty,
      podkoszulek, golf, sweter i herbata za herbatą... I siedź w tej
      lodówce przez 8 godzin... :(

      A co do spółdzielni, to oni nie myślą o nikim - najważniejsze, że im
      jest ciepło w 4 litery...
    • uczula Re: mam w pokoju 15 stopni... 16.09.08, 10:40
      tez mieszkam na parterze i wczoraj zaczeli palic wreszcie...na szczescie. bo tez
      juz bylo zimnawo i dziecko ubieralam na cebulke, najgorsze to wstawanie w nocy bylo.
      teraz przykrecam kaloryfery bo strasznie nam powietrze wysycha.
      • kogosia Re: mam w pokoju 15 stopni... 16.09.08, 10:42

    • e-ness Re: mam w pokoju 15 stopni... 16.09.08, 10:45
      jednym słowem macie kiepawa spóldzielnie:((( w naszej jak temo
      spadał pnizej 15 stp przez 3 dni to zaczynali sezon grzewczy.

      teraz juz nie trzymaja sie sztywno przepisów, zadzwon do spóldzielni
      bo moze trzeba im uzmysłowic ze to juz zima na karku:)))

      my juz od piatku mamy cieplutko:))))) faaaajnieee:)

      a co do parterów to troche mnie zdziwiłac=s, bo jak my mieszkalismy
      na parterze w ubiegłym roku, to cała zime( nawet przey -20 stp)
      kaloryfery były pozakrecane w pokojach( tylko łazienka na fullll) bo
      nie dało sie wytrzymac tak byóło ciepło.

      Karola smigała w samym pajacu a ja w przysłowiowych gaciach.Na noc
      czesto była szpara w oknie zostawiona bo jak 3 os nachuchały i
      napierdziały:)) to rano siekiere mozna było wieszac:))

      ciepełka zycze:))
      • anula_82 eness 16.09.08, 10:47
        ale u nas jak zaczna grzac to jest full wypas, tez gorąco mamy,
        najgorszy okres to teraz póki nie palą a jest syberia za oknem :)
        • kamila_m_g Re: eness 16.09.08, 11:31
          Jak w szkole byłaby taka temp. to by był powód żeby lekcje odwołać,
          o ile pamiętam nie może być mniej niż 18.
          Zadzwoń do nich, to twoje święte prawo mieć ciepło.
          My jesteśmy podłączeni do sieci miejskiej, a oni mają pozakładane
          czujki i jak temp. spada to ogrzewanie się samo włącza niezależnie
          od sezonów itp. Może zgłoś taką sprawę na jakimś zebraniu czy coś,
          tak by w przyszłości było lepiej.
          • patrice7 Re: eness 16.09.08, 12:36
            13 stopni tyle mialam w zimie zeszlej prawie kazdej nocy .
            Uroki kamienic.
            • anula_82 przypalili !!! 16.09.08, 13:59
              podchodze do okna i czuje ze cos cieple powietrze bucha od
              grzejników.hura bedzie cieplej :)))
    • lilka.k Grzeją... 17.09.08, 16:09
      Jezu, nareszcie...bo juz zamarzalam, najgorsze, ze tasz nowy naroznik zakryl
      grzejnik, ale cos wymysle ;)Wazne, ze w lazience super :)
      • anula_82 Re: Grzeją... 17.09.08, 16:14
        nooooo....ja od wczoraj juz w jednym polarze chodze zamiast dwóch :))
        ale jaki luksus jak rano wstaję i nie muszę sie odrazu ubierać...
        • agasar79 Re: Grzeją... 17.09.08, 16:19
          No to super :)))
          Ja jak o 14 napaliłam w piecu to termometr o 15:30 wskazywał 26 st,
          musiałam ukno uchylić ;)
          • patrice7 Re: Grzeją... 17.09.08, 16:25
            u mnie 18 stopni .Nie jest zle;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka