olcia.kaktus
20.09.08, 21:33
Miesiąc temu padałam na twarz, bo mała często w nocy marudziła, a ja budziłam
się na każde jej miałknięcie.
Postanowiliśmy, że czas, by młoda przesypiała całe noce. Wynieśliśmy się z
sypialni (pierwszy krok). Mała przesypiała noce z jedną podbudką, z czasem bez
budzenia.
Dziś skończyliśmy urządzać jej nowy pokoik i wynieśliśmy ją do niego (drugi
krok).
Tydzień temu pomalowałam ściany, zamówiliśmy dywan. Dziś poprzyklejałam
naklejki. Efekt jest bardzo fajny, chyba zdjęcia wszystkiego nie oddają. Mała
była zachwycona, pokazywała paluszkiem kotka, kwiatki.
A tu zdjęcia