Dodaj do ulubionych

Do mam dających wędliny

22.09.08, 21:15
Jakie wędliny dajecie? Moja bardzo lubi, ale na tę chwilę je tylko tyle, co
uskubie z mojej kanapki przy śniadaniu. Wydaje mi się że te nasze wędliny nie
są zbyt zdrowe, sól i konserwanty. Gdzie kupujecie dobrej szynkę?
A kiedyś był chyba wątek ,jak zrobić wędliny samodzielnie, nie mogę go
znaleźć. Ma ktoś jakiś przepis?
Obserwuj wątek
    • edzia.79 Re: Do mam dających wędliny 22.09.08, 21:21
      Ola je te same wedliny co my.
      na poczatku miesiaca lepsze na koncu gorsze.
      :))
    • badowimo Re: Do mam dających wędliny 22.09.08, 21:22
      ja kupuje szynke bez konsrwantow, przynajmniej cena na to wskazuje i
      pan w sklepie tez twierdzi, ze jest ok. Zreszta widze, jak polezy ze
      3 dni jest do wyrzucenia. Konserwantow nie ma- szynka zdycha:)
      Jezu...moje dziecko je juz od dawna WSZYSTKO! Doslownie, nie bylo
      rzeczy ktorej nie dalam jej sprobowac:)
      • babajagaa Re: Do mam dających wędliny 22.09.08, 21:37
        je szynke ze sklepu,wedlinki drobiowe czasami tez
    • a.l.a.s.k.a77 Re: Do mam dających wędliny 22.09.08, 21:38
      Ja daję mu chlebek z wedliną bez konserwantów. A tu masz linka do
      wędlin domowych może coś znajdziesz:) www.wedlinydomowe.pl/
    • kamamama2 Re: Do mam dających wędliny 22.09.08, 21:50
      ja staram sie robić sama w parowniku, a raz w miesiącu kupuje od
      ojca koleżanki, który robi sam wędliny dla znajomych. Nie wychodzi
      drożej niż sklepowe tylko, że np szynke trzeba wziąć całą, ale jest
      PYSZNA i nie wypełza z lodówki, co najwyżej podeschnie, ale ja po
      prosty kroję na porcje i wedzę.
      Warszawianki, jeżeli chceci wędliny domowe to dajcie znać
      • kamamama2 Re: mrożę nie wędzę oczywiście :) 22.09.08, 22:20
    • zabka11 Re: Do mam dających wędliny 22.09.08, 22:28
      Ja wędlin nie daje, bo my sami nie jemy. Wszystkie mięsa na chleb,
      sami pieczemy: boczki, karczki i pieczenie. I Janek wcina to, na
      chlebku.
      Pozdrawiam:)
      • aga_n20 Re: Do mam dających wędliny 23.09.08, 00:14
        a czy mogłabyś mi napisać jak je pieczesz, czym przyprawiasz? chciałabym małemu
        też sama upiec bo tych sklepowych to on nie chce jeść
    • aurinko Re: Do mam dających wędliny 23.09.08, 00:48

      Maja je te wędliny, które my jemy. Czasem kupne, czasem własnej roboty; jej jest
      wszystko jedno, aby tylko było co do buzi wpakować.

      A wątek z przepisami jest tu

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=43618&w=80882803&v=2&s=0
      • ankas4 zabka1 dawaj przepisy zaraz:) prosimy! 23.09.08, 05:04
        Ja sie dolaczylam do prosby o przepisy jak Ty robisz te pieczenie dla Was! MOJ
        MALY nie chce jesc sam wedliny tzn nie umie chyba, ja mu daje taka kanapke
        pokrojona na male kwadraciki razem juz z szyneczka np, i wtedy pakuje sobie taki
        kwadracik do buzi i zje.
        • a.zaborowska1 Re: zabka1 dawaj przepisy zaraz:) prosimy! 23.09.08, 07:41
          Ja jakoś często wędlin nie daje, staram się zeby codziennie w zupce
          miał mięsko. Zjee tyle co złapie od nas. A w spokoju nie da zjeśc.
          Nieuważam, żeby wędliny te ze sklepu były zdrowe więc jakoś do nich
          nie spieszę. My czasami robimy swoje wyroby wędzone ale one też
          chyba dla takiego malucha nie są dobre :-/
          Generalnie problemów z jedzeniem nie mamy wkłada do paszczy wszystko
          (czasami aż za dużo :-))
          • leluchow1 Re: zabka1 dawaj przepisy zaraz:) prosimy! 23.09.08, 08:10
            Ja oprócz pieczonych mięs robię pasztety z różnistych mięs.
            • klaudia020707 Re: zabka1 dawaj przepisy zaraz:) prosimy! 23.09.08, 11:18
              Moja mama robiła zawsze świetne pieczenie. Nalewa do miseczki trochę
              oleju, dodaje przyprawy:sól, pieprz, magi, ziarenko smaku,
              majeranek,pieprz itd ziele ang, lisc laurowy, pierz cały i czosnek.
              Naciera tym mięso, wkłada na jakiś czas do lodówki. Potem opiekaw w
              rondlu tenże kawał mięcha i podlewa wodą a on sam na malutkim ogniu
              dusi się do miękkości.

              Ja ostatnio robię cos takiego. Mała uwielbia:)
              Mięsko (u mnie to schab, może być karczek, żeberka co kto chce)
              gruby plater nacieram przyprawami: sól pieprz, majeranek(najlepiej
              potrzymac w lodówce). Potem układam pojedynczo każdy kawałek na
              folie aluminiową na to kładę startą marchewkę, pietruszkę,pokrojoną
              w piórka cebulę białą i czerwoną)szczelnie zawijam żeby zrobiła się
              taka paczuszka (wtedy powstały sok nie ucieka) i do piekarnika
              (grill byłby lepszy) i tak do 2 godz.
              Przepyszne, mała potrafi zjesc solidny kawał mięsa i warzywa,
              wszystko mięciutkie.
              • lilka.k Re: zabka1 dawaj przepisy zaraz:) prosimy! 23.09.08, 11:28
                Ja tez czesto robie pieczenie z piekarnika.
                Marynuje mieso, zawijam w folie/wkladam do rekawa/wkladam do zamykanego naczynia
                zaroodpornego i pieke 1 godzine/1 kg miesa...
              • leluchow1 ziarenka smaku, vegata i inne 23.09.08, 11:28
                To raczej nie koniecznie zdrowe - bo z glutaminianem sodu.
                • klaudia020707 Re: ziarenka smaku, vegata i inne 23.09.08, 11:33
                  Wiem, że to nie jest zdrowe, ale ja dodaję. Wszędzie jest jakaś
                  chemia, tego sie nie da uniknąć.
                  • lilka.k a ja nie dodaje 23.09.08, 11:36
                    Bez tego pieczen tez jest dobra, daje suszone ziola, odrobine czosnku.
                    Po co sypac te ziarenka?
                • burdziaa ja tez sama robie 23.09.08, 11:38
                  pieke miesko potem na kanapki, zazwyczaj Julek je same miesko bo w
                  polaczeniu z chlebkiem mu nie wchodzi , moze to i lepiej bo łaczenie
                  miesa z weglowodanami najzdrowsze nie jest- lepiej z warzywami/
                  a wiec indyk, schab, kurczak, szynka- marynuje na noc- dla nas
                  troszke soli- Julkowi bez - majeranek, kolendra, pietruszka zielona
                  suszona, kurkuma, czosnek, vzasem troche sosu sojowego( ma sol, wiec
                  ostroznie)moze byc tez cząber i zalewam oliwa z woda- na noc
                  zostawiam- pieke w naczyniu zaroodpornym, jak dorzuce warzywa to mam
                  tez przy okazji smaczne dodatki. Polecam !
                  a wedlinki tez bede robic, tylko musze zakupic tzw jelita( wiem ze
                  to wstretnie brzmi) szkoda,ze nie mam własenej wędzarni:) ale
                  ugotowac tez mozna samemu.
                  • klaudia020707 sól 23.09.08, 11:43
                    a nie dodajecie soli? Ja gotuje dla nas wszystich i dodaje sól i te
                    niezdrowe ziarenka. A jak jest u Was?
                    • leluchow1 Re: sól 23.09.08, 11:52
                      Sól daję. Tyle że my wszyscy raczej "małosolni" jesteśmy. Więc bez przesady. Ja
                      przestałam dodawać gotowe mieszanki jak się urodził alergik nr - Mateuszek ponad
                      3 lata temu.
                      • burdziaa Re: sól 23.09.08, 11:58
                        ja bardzo ograniczam sol w naszej diecie bo musze przestrzegac
                        niskosodowej- Julkowi bez soli,wystarczy ta ilosc która dostaje
                        jedzac pieczone miesko, czasem zje chlebek i tez zawiera sól wiec w
                        zupełnosci taka ilosc mu wystarczy.
                        • leluchow1 brudziaaa 23.09.08, 12:00
                          Powiedz coś bliżej o robieniu tych wędlin we flaczkach;-)
                          • blanka0 brudziaaa 23.09.08, 12:28
                            ja tez chce zaczac robic samemu wedlinki i szukam jelit sztucznych
                            bo tych prawdziwych do reki bym nie wziela mimo iz ze wsi jestem:-)
                            no i nie wiem gdzie to mozna kupic
                            daje malej parowki cielece z epi- jest npisane ze 100% miecha +
                            przyprawy wiec im wierze
                            a poki co wedlinki daje tez z epi- maja jakies takie lepiej
                            wygladajace np szynki z indyka
                            • leluchow1 Re: brudziaaa 23.09.08, 12:51
                              Sorry za infantylne pytanie, ale co to jest Epi? Firma? Nigdy o takiej nie
                              słyszałam ;-(
                              • blanka0 leluchow1 23.09.08, 17:43
                                oj to ja infantylnie napisalam,przepraszam
                                powinnam napisac ze w sklepie Epi- Market we wrocławiu
                                to taki sklep dla snobow, strasznie drogi ale maja extra wedlinki
                                • lilka.k Re: leluchow1 23.09.08, 19:36
                                  zgadzam sie ze tam drogo jak cholera, ale lubie ten sklep, wybor tam jest
                                  swietny, piekny sklep :)
                                  • burdziaa Lilka, Blanka 23.09.08, 19:39
                                    a ja oprocz Epi lubie jeszcze Alme i Piotra i Pawła- niestety
                                    wszystkie te sklepy sa daleko ode mnie :(
                                    • blanka0 Re: Lilka, Blanka 23.09.08, 19:43
                                      ja Epi uwielbiam ale niestety kupuje tam tylko wlasnie wedliny
    • a.tygrysica Re: Do mam dających wędliny 23.09.08, 23:36
      ja przestałam piec mięsa, bo głównie ja je zjadam.. kupuję wiejskie
      wędliny domowej roboty na rynku w Markach, ceny bardzo przyzwoite
      jak na wyroby bez chemii i konserwantów - 24zł szynki, wędzonki, 18-
      20zł kiełbasa. Nie psują się i są naprawdę pyszne. W porównaniu do
      nich wędliny sklepowe są świecące i obślizgłe..(bez urazy)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka