amarta25
01.10.08, 16:12
W miasteczku obok mojego mieszka sobie maly chlopczyk,ktory ma rok i
miesiac i ma wrodzona wade serca oraz gruzlice.Przeszedl juz jedna
operacje na serduszko.Jest malutki,wazy 6kg.
Rodzice nie naleza do bogatych,wrecz przeciwnie.
Jesli ktoras z was chcialaby w jakikolwiek sposob pomoc (potrzebne
sa ubranka,spacerowka,zabawki,jedzonko - pije mleko nan3) to prosze
o odzew.Ja zamierzam mu pomoc,dlatego tez i was o tym
informuje,czasem tak niewiele trzeba zeby uszczesliwic malego
chorego czlowieczka.Jesli ktoras z was ma cos,co jest jej
niepotrzebne,piszcie tutaj w tym watku.
Dziekuje z gory w imieniu malego Radka