Dodaj do ulubionych

fast food'y

06.10.08, 12:41
zakladam ten watek pod wpływem wątku o restauracji i red bullu - ale
nie mam na celu wywoływanie jakichkolwiek sporów i niemiłych
dyskusji, tylko tak pytam z ciekawosci - czy któreś z
dzieciaczków "lipcowych" zaliczylo juz chrzest fast food'owy? czy
próbowały juz McDonalds'a, KFC, Burger Kinga etc?
Piotrek jeszcze nie probowal. nawet malutkiego ciama. ciekawe, czy
cos by mu smakowalo;)
Obserwuj wątek
    • anula_82 Re: fast food'y 06.10.08, 12:50
      moj jadł tylko pizze robioną w domu, czyli ciasto drożdżowe ale
      chyba pizza to nie fast food? zadnych dodatkow smakowych tam nie ma.
    • aurinko Re: fast food'y 06.10.08, 12:50

      Maja próbowała gotowaną kolbę kukurydzy z KFC.
      Burger Kinga u mnie chyba nie ma, z McDonaldsa nic nie kupujemy, czasem (średnio
      raz na 2-3 miesiące) coś z KFC bo po prostu lubię od czasu do czasu czymś się
      "podtruć". Mimo, że Mała je praktycznie wszystko to co my, to nic innego poza tą
      kukurydzą, którą już posmakowała, nie dostanie.
      Co tydzień mamy swój domowy "fast food" - sami robimy pizzę, frytki lub
      hamburgery. I taką domową pizzę Maja wcina z wielkim smakiem.

      Podaję Małej różne rzeczy do spróbowania, odkąd wprowadziłam inne produkty poza
      mlekiem, nie dla mnie trzymanie się sztywnych schematów, ale tego typu fast
      foody odpadają. Jednak nie zamierzam pouczać osób, które dają dzieciom coś
      niezdrowego do jedzenia.
    • qwoka Re: fast food'y 06.10.08, 13:03
      z typowych fast food-ów nic nie jadła, ale pizze z pizzerii (głównie
      brzegi) zdarza jej się jadać:)
      • blanka0 Re: fast food'y 06.10.08, 13:07
        nie dlawalam bo sama tego do ust nie wloze
        pizze domowa owszem, ale same brzegi
    • ridibunda Re: fast food'y 06.10.08, 13:10
      Moja nie, i jeszcze na razie nie spróbuje.
      Ale jak widzi w domu ziemniaczki pokrojone w kawałki, przysmażone na patelni i
      posolone, to aż podskakuje, żeby jej dać:) Daję jeden i uciekam, żeby nie
      widziała, że jeszcze są:)
    • kamsi Re: fast food'y 06.10.08, 13:32
      Nie i jeszcze długo nie, najlepiej nigdy, ale to się pewnie nie uda.
      Pizza domowa to nie fast food.
      • m0nalisa Re: fast food'y 06.10.08, 13:41
        nie probowal jeszcze, ale my tylko KFC raz na miesiac dwa na wyzerke jedziemy,
        nic innego nam nie smakuje. A raz dalam miskowo frytki ktore sama zrobilam :)
        wcinal jak glupol.
        generalnie nie chce uczyc, nie bedzie dluuugo wypadow na happy meal bo to
        niezdrowe- chyba ze w nagrode (wiem jak dzieciaki to kochaja) raz na ruski rok.
        to samo z piciem coli. ja nie jestem nauczona i nie chce uczyc chlopakow.
        • ooluchna Re: fast food'y 06.10.08, 14:02
          Moja jadła frytkę (no dobra pare:)) i pizze:) bardzo lubi.
          Oczywiście tylko troszkę:)
          • a.zaborowska1 Re: fast food'y 06.10.08, 14:49
            Moje jadło frytki na wakacjach
            czymś trzeba było zatkać tą rozdartą paszczę :-)) nie wiem jak wasze
            dzieci ale moje zjeść w spokoju to nie da. W talerzu musi grzebac i
            grzebie
    • olcia.kaktus Re: fast food'y 06.10.08, 15:39
      frytki jadła, ale tak sobie jej pasowały i dobrze ;)
      w Sphinxie zjadła całą Pite (suchą)
      W Pizza Hut brzeg pizzy i lemoniade ;)
      Ale to dość sporadyczne zdarzenia, podobnie jak nasze wizyty w tych miejscach.
      • agasar79 Re: fast food'y 06.10.08, 15:55
        średnio raz na miesiąc,lub nawet na dwa miesiące z mężem zjemy
        jakiegoś fast fooda. W sumie nie przypominam sobie żebyśmy Natali
        coś dawali, chociaż raz mąż dał jej kawałek kurczaka z kebaba, ale
        to było raz no i kawałek brzegu pizzy. Jak do tej pory zjadła może 3-
        4 frytki robione w domu.
        Jak dla mnie to nie jest najlepszy pomysł dawanie takim małym
        dzieciom fast foody, chociaż może danie czegoś do spróbowania raz na
        kilka miesięcy to jeszcze nie tragedia :)
        • edzia.79 Re: fast food'y 06.10.08, 16:58
          kilka frytek z Macdonalda chapnela ode mnie
    • smolineczka Re: fast food'y 06.10.08, 17:08
      podczas wakacji jadła frytki w restauracji i próbowała pizzę
      • bobimax Re: fast food'y 06.10.08, 18:25
        Jadła frytki, pizze, bułkę od kebaba, czasem mięsko z kebaba.
        Niestety to jest takie dziecko że jak widzi jedzenie to też musi i
        dla świętego spokoju coś jej skubnę. No i na wakacjach to była wolna
        amerykanka. Ale to jest jedzenie sporadyczne.
    • domatorka.amatorka Re: fast food'y 06.10.08, 20:34
      na urlopie Młodszy jadł swoją zupę+skubał wszystko to co my,więc załapał się i
      na frytki i na kebaba i na masę innych świństw. Ale my na zadupiu totalnym
      mieszkamy,więc taki żywieniowy hardkor to tylko w wakacje i to maks dwa tygodnie ;)
      • burdziaa Re: fast food'y 06.10.08, 22:12
        hmmm....my raczej nie jadamy takich rzeczy, a grzechów to dostał na
        wakacjach ułamek gofra.
    • klarysa007 Re: fast food'y 06.10.08, 22:15
      Kilka razy jadła brzeg z pizzy, takiej z pizzerii. Ale jej niezbyt smakowało
      więc kawałeczki niewielkie :) Za to uwielbia frytki, z tym, że my beztłuszczowe
      w domu robimy.
      • babajagaa Re: fast food'y 06.10.08, 22:47
        Jadl brzegi od pizzy z pizzeri,nie wiem czy ciasto na pizze mozna
        nazwac fast foodem.Innych rzeczy nie jadam typu hamburgery czy hot
        dogi,czasami zrobie sama w domu hot doga.
    • dziunia27 Re: fast food'y 06.10.08, 22:59
      owszem:)
      jadła z McDonalda frytki i kurczaczki, z KFC to chyba tylko fryty,
      bo oni mają troszkę ostrą kuchnie..
      z pizzy tylko brzegi:)

      wogle jak widzi frytki, czy to w domu czy w restauracji to aż sie
      trzęsie:)
      • kamila_m_g Re: fast food'y 07.10.08, 10:59
        Jak dostałą frytki z jakiejś niby restauracji to tylko wyciskała
        środek, a z maca wcale nie chciała. Brzegi pizzy, zawsze jak jemy
        pizzę, czesem też środek jak jemy calzone. W meksykańskiej knajpie
        bardzo jej smakowało qusadia, ale to już nie fast food.
        Wczoraj zrobiłam w domu chińszczyznę i tylko stała przy nas i dać,
        dać, więc nie ma problemu i zawsze coś zje w restauracji, ale
        kotleta w panierce nie tknie.
        Wiecie, co czasmi myślę iż fast food jest częściej niż myślicie, w
        sieciowych przynajmniej wszystko jest pod kontrolą, a taka niby mała
        restauracyjka z kotletem, barszczem i frytkami to jest
        niespodzianka.
        • margaritka27 Re: fast food'y 07.10.08, 11:28
          Nad morzem skubna troche frytek-ale mu nie posmakowaly
          jadl tez rybe,gofra, i troche pite(ale tez nie bardzo)

          W domu czesto robie kanapki tostowe z szynka i serem-uwielbia

          w weekend bylismy u tesciow i zrobila frytki ze swoich ziemniakow
          i wcinal takie osuszone bez soli-az bylam zdziwiona ze tak mu smakuja
          (i problemow z brzuchem i kupa nie mial)
          • patrice7 Re: fast food'y 07.10.08, 17:16
            Czasami jak nie da sie "zatkać" smoczkiem dostaje frytke ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka