Dodaj do ulubionych

Herbata i kawa podana

08.10.08, 08:03
do tego ciasteczka kokosanki własnego wypieku/
Miłego słonecznego zdrowego dnia Wszystkim!
Obserwuj wątek
    • qwoka Re: Herbata i kawa podana 08.10.08, 08:18
      mniammm, ale bym zjadła takich kokosanek... ale pozostaje mi samą
      herbatke popijać, bo nawet kupnych słodyczy nie ma i pustki w
      szufladzie :]
      U nas w pracy jakiś leniwy dzień dzisiaj. Każdy wpatrzony w monitor,
      nie chce mu się gadać, chyba dopada nas zbiorowa jesienna depresja:/
      • a.zaborowska1 Re: Herbata i kawa podana 08.10.08, 08:21
        Kawa gorąca...ale bym zjadła coś słodkiego, normalnie sobie zaraz
        rękę pogryze. Wyganiam dziecko do sklepu niech mi coś kupi. U mnie
        słodkie rano to nałóg
    • zabka11 Re: Herbata i kawa podana 08.10.08, 08:28
      Wiam:)
      ja też już kawkę popijam, ale na drugą chętnie sie piszę, zwłaszcza,
      że do tego kokosanka....mniam:)
      Strasza w przedszkolu, mąż pojechał do nowej pracy formalności
      załatwiać, Janek po kaszce, tylko ja jeszcze na głodnego....sałatka
      się ociepla, bo z lodówki nie lubię;)

      Ponoć we Wrocku ma być dziś 18st i słonecznie, oby tak było.
      Życze wszystkim miłego dnia:)
      I dziękuje za ciasteczko i kawkę:)
      Pozdrawiam
      • lilka.k ledwo żyję 08.10.08, 08:55
        wczorajsze popoludnie bylo najbardziej wyczerpujące w moim zyciu. Noc tak samo.
        Dzieci chore. Antek tylko na rekach. Dzis nie mgolam wstac z wyczerpania, bo w
        nocy czuwalam.
        DOsiadlam sie na chwile z kawą i zaraz ide polezec na kanapie.
        Nie mam sily nawet dziecka podniesc by mu tylek przegwinąć.
      • kamamama2 Re: Herbata i kawa podana 08.10.08, 09:01
        Kokosanki natchnęły mnie do pieczenia owsianych, strasznie dawno nie
        piekłam. Na 9.50 odprowadzam starszego do szkoły i na zakupy pędze :)
        Dziś Rozalka spała do 6.30, sukces, nawet biorąc pod uwagę darcie
        się od 12 do prawie 3... eh
        a jak tak wcześnie wstaje, to staram się ją w łóżku przytrzymać,
        książeczki jakieś itp...
        byłam u naszej pani psycholog, mam się umówić do drugiej pani z
        Rozalką, może coś da się pomóc.
        Ja nie spałam prawie 3 miesiące w ciąży, więc pewnie to sa efekty...
        a o starszym napisze na ukrytym jak mała pójdzie się zdrzemnąc
        miłego i słodkiego dnia
    • aga_n20 Re: Herbata i kawa podana 08.10.08, 09:11
      dosiadam się z kawką, kurcze też nic nie mam słodkiego do kawki a by się
      przydało. Noc też nie ciekawa budził się często, już nie mam sił. Nic nie chce
      jeść, zrobiłam mu kaszę no i stoi chyba nie mam już cierpliwości do niego.
      Dzisiaj idę mu popatrzyć jakieś buty, oczywiście jak bedzie w miarę ładnie.
      • joasia83m Re: Herbata i kawa podana 08.10.08, 10:11
        czesc kochane
        zasiadam ze sniadaniem dopiero, jak zwykle ostatnio... z rana sa akcje "badania"
        i stanie w korkach, wszystko przez studentow! bo w wakacje tak nie bylo.
        a do kawy przydalaby sie Burdziowa kokosanka.. Boziu, jak ja daawno nic nie
        pieklam, a kiedys co 2 dni! po prostu n i e m a m s i ł y:(
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka