ri.ka 11.10.08, 22:07 Własciwie od kiedy mozna podawać wędzona rybę? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
burdziaa Re: Wędzona ryba..?? 11.10.08, 22:11 nie wiem od kiedy...dziewczyny tu juz niektóre podawały- ja nie mam zamiaru jeszcze dawac, sama unikam wędzonych- niestety z dymem przechodzą substancje rakotwórcze ... Odpowiedz Link
aurinko Re: Wędzona ryba..?? 11.10.08, 22:47 Ryby można podawać dzieciom już od 10 miesiąca, ale wędzone później i niezbyt często. My dajemy Małej od czasu do czasu wędzoną makrelę lub halibuta - halibuta bez dodatków, makrelę w postaci pasty. Mamy dobre źródło dzięki czemu wiemy, że ryba jest świeżutka, ze sklepu trochę obawiam się kupować nawet świeżych, dlatego też świeże kupujemy od stałego dostawcy. Odpowiedz Link
kamila_m_g Re: Wędzona ryba..?? 12.10.08, 15:09 Ja kilka razy jej dałam łososia, pstąga. Ale nie jest to jakaś reguła, wolałabym jej zrobić łososia w foli tylko nie zawsze jest na to czas, no i ryba świeża lub kupiona świeża i zamrożona. Odpowiedz Link
zabka11 Re: Wędzona ryba..?? 12.10.08, 20:28 Janek wcina wędzona rybke albo sałatkę (domowej roboty) z rybki wędzonej, tak średnio raz w tygodniu, raz na 10 dni. Makrelę, dorsza, trewala czy brzuszki łososia. Bardzo lubi ryby, w każdej postaci, nawet śledzie:) Pozdrawiam PS: mam jednak wątpliwości co do tego czy jednak te wędzenie jest takie jak powinno być, tzn. ponoć zamiast długiego i "zdrowszego" procesu wędzenia stosuje się jakieś proszki przyspieszające, oczywiście chemiczne!!! Ciągle się z mężęm zastanawiamy, czy aby dobrze robimy, że jemy te wędzone ryby, choć kurcze, tak strasznie je lubimy!!!! A jak wy myślicie???????? Odpowiedz Link
lucy_cu Re: Wędzona ryba..?? 12.10.08, 23:07 No właśnie. :-( My też bardzo lubimy wędzone ryby. Tylko, że teraz w zasadzie nie ma wędzonych ryb- są tylko ryby poddane jakiejś dziwnej obróbce. :-( Boczku wędzonego też, nawiasem mówiąc, nie ma. I też jemy, dajemy dzieciom, Teresce czasami- ale ciągle w poczuciu, że jemy badziewie. Odpowiedz Link