narttu
13.10.08, 07:23
Weekend niezbyt udany bo tata popil i cala niedziele byl chory a
mama jeszcze chora po wyjazdach (mam poczatki zapalenia oskrzeli)
wiec spacery krotkie i dzien malo ciekawy, nawet piaskownicy nie
bylo..
Robie dolewke kawy. Plan na dzis: robota, zapisanie sie na kurs na
uniwerku, a jako bonus moze sie przejdziemy do mojej starej polibudy
(ktora skonczylam 2 lata temu) bo maz ma w ramach "obrony" pracy
dyplomowej zrobic ktorki wyklad o swojej pracy. Nowa niania
przychodzi na 13-15 wiec moze dzien bedzie do zniesienia mimo
nieciekawego weekendu..
dolewka kawy i kaszki..
Duzo sily dla kamymamy i pozdrowienia dla lucy_cu (mialas racje z
tym szkoleniem do samodzielnego jedzenia- moja je sama a ja mam czas
na forum :P)