Dodaj do ulubionych

kawa poniedzialkowa

13.10.08, 07:23
Weekend niezbyt udany bo tata popil i cala niedziele byl chory a
mama jeszcze chora po wyjazdach (mam poczatki zapalenia oskrzeli)
wiec spacery krotkie i dzien malo ciekawy, nawet piaskownicy nie
bylo..
Robie dolewke kawy. Plan na dzis: robota, zapisanie sie na kurs na
uniwerku, a jako bonus moze sie przejdziemy do mojej starej polibudy
(ktora skonczylam 2 lata temu) bo maz ma w ramach "obrony" pracy
dyplomowej zrobic ktorki wyklad o swojej pracy. Nowa niania
przychodzi na 13-15 wiec moze dzien bedzie do zniesienia mimo
nieciekawego weekendu..
dolewka kawy i kaszki..

Duzo sily dla kamymamy i pozdrowienia dla lucy_cu (mialas racje z
tym szkoleniem do samodzielnego jedzenia- moja je sama a ja mam czas
na forum :P)
Obserwuj wątek
    • burdziaa herbatka 13.10.08, 08:39
      no to ja miałam pieknynwekend- mąz grzeczny, duzo spacerów i
      spotkania ze znajomymi- szkoda,zetak szybko minęło.
      Pije zieloną z sokiem aroniowym bo mam ochote na słodkie .
      Nartuu a jak na wyjezdzie dali sobie bez Cebie radę bo nie pytałam?
      • lilka.k Re: herbatka 13.10.08, 08:50
        Weekend super, sobota w zoo, wczoraszy wieczor w teatrze...tylko noce ostatnio
        takie sobie...zębiska to koszmar
      • narttu Re: herbatka 13.10.08, 10:12
        prawie bezproblemowo :) Oczywiscie bylo muczenie za cyckiem ale jak
        to maz okreslil "bez przekonania ze to zadziala". Dom nawet nie byl
        bardzo zapuszczony, pies wyspacerowany itp.
        Ja sie meczylam bardziej bo nie zdazylam odstawic i cycek mi juz
        rozwalalo po 1wszym dniu a tu jeszcze 2.5 bylo przede mna. Myslalam
        ze sie wykoncze. Nie polecam odpompowywania sie w brudnych
        ubikacjach co 2 godziny i to w momencie jak za drzwiami kibla
        kolejka dziewczyn a na stoisku naszej firmy tlum zwiedxzajacych
        ktorym koledzy powtarzaja ze wiecej szczegolow od kolezanki ktora
        wlasnie wyszla do ubikacji ;).. Generalnie praca od 7 do polnocy i
        malo snu ale ze bez dziecka to fajna zmiana..
    • a090707 Re: kawa poniedzialkowa 13.10.08, 08:59
      U nas znow problem z malym- chyba wrasta mu paznokiec u nozki- ma zaczerwieniona
      skorke i nie da sie dotknac. Wiem, ze powinnam przemywac rivanolem, ale co
      wiecej, jak mu pomoc ? Kawe jak zawsze poprosze, milego poniedzialku.
      ps. jak ogladam zdjecia lipcowych dzieciaczkow to mam wrazenie, ze sa juz takie
      duze :)
      • burdziaa Lilka, a090707 13.10.08, 09:10
        Lilka a pochwal sie na czym byłas?, a090707 - czyjes dzieci zawsze
        wydaja sie większe ;)))) Kochana a czy Ty nie mozesz sobie zmienic
        nicka, tak po numerku Cie nazywac troche głupio :)
        • lilka.k Re: Lilka, a090707 13.10.08, 09:20
          Na MAYDAY na scenie kameralnej :)
          Mąż juz daaaawno widzial, a jak nie..wiec mnie zabral :)
          • babajagaa Re: Lilka, a090707 13.10.08, 09:21
            Lilka super komedia-widzialam ale pare lat temu to bylo
          • burdziaa Re: Lilka, a090707 13.10.08, 09:31
            no to się posmiałas - super :)
            • lilka.k Re: Lilka, a090707 13.10.08, 09:36
              Tak, stara juz sztuka, az wstyd, ze nie widziałam :)
              Jeszcze tylko muszę isc na "okno na parlament"..tez ponoc smieszna :)
              A wcozraj fakatycznie sie niezle rechotalam ;)
          • ulkadabrowska Re: Lilka, a090707 13.10.08, 09:39
            Też byliśmy w Zoo :) picasaweb.google.pl/u.straczek/Zoo02#

            A Mayday jest przefajne, polecam również drugą część oraz Okno na Parlament :)
        • babajagaa Re: Lilka, a090707 13.10.08, 09:21
          Ja dzisiaj pije kawe po turecku,tak tak caly dzien bede sama z
          malym.Maz wyjechal o 6 do pracy :(( i wroci dopiero po 18,kurde
          pracuje teraz 25km od Czestochowy ale tylko przez 2 tygodnie.Olaf
          wyleguje sie po 2 sniadaniu w lozeczku a ja z kawusia mam czas na
          forum.Pozdrawiam
    • klaudia020707 Re: kawa poniedzialkowa 13.10.08, 11:36
      I ja dopijam swoją kawę, mała bawi się; na dworze szaro i buro, pada
      deszcz. Jesień na całego.
      Jak oglądam Wasze zdjęcia to mi się cieplej robi, piękna pogoda,
      krótki rękaw:)
      Zobaczcie jak Klaudia na spacery chodzi to będziecie "czuły" jak u
      nas "ciepło";) W górach jest już śnieg, więc zimy wiatr nas do
      kwietnia nie opuści, brrr
      fotoforum.gazeta.pl/3,0,1511155,2,1.html
      • a.zaborowska1 Re: kawa poniedzialkowa 13.10.08, 12:26
        U nas jak zwykle rozgardiasz nie wiadomo w co ręce wsadzić.
        Kawa wypita już dawno przydałoby się coś zjeść w końcu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka