atenette
02.11.08, 21:27
Caly czas nie daje mi to spokoju. W mojej rodzinie od strony mamy
wszystkie kobiety (wlacznie ze mna) maja nogi w x, czyli kolana do
wewnatrz. Ta wada powoduje takze to, ze wszystkie z nas maja
problemy z kregoslupem, kolanami i haluksami (mi wyszly w ciazy :
((( ). Bardzo boje sie, ze Emilka tez moze to swinstwo po mnie
odziedziczyc. Miesiac temu bylam z nia u ortopedy zeby popatrzyl i
ocenil czy dobrze stawia stopy. Ortopeda powiedzial, ze to jeszcze
za wczesnie cokolwiek takiego oceniac i zebym przyszla z nia jak
bedzie miala 2 latka, ale ze na razie stawia stopy dobrze.
I teraz pytanie moje jest takie - czy powinnam kupowac jej
ortopedyczne buty, kapcie (wiadomo, ze to o wiele wiekszy wydatek,
bo same kapcie np. tombut kosztuja ok. 50 zl.), czy rzeczywiscie nie
zawracac sobie tym glowy skoro ortopeda powiedzial, ze stopki stawia
dobrze, i poczekac az skonczy 2 lata?
Caly czas o tym mysle i nie daje mi to spokoju. Co myslicie?