agasar79
04.11.08, 22:11
mąż ma jutro imieniny i jak zwykle imprezka rodzinna na jakieś 12
osób.
Zrobiłam dziś dwa dosyć pracochłonne ciast,
rybę po grecku, rybe w zalewie octowej,
klopskiki z taką specjaną przyprawą (zapomniałam nazwę), w sosie
pomidorowym,
fasolkę po bretonsku z normalnej fasoli, która gotowałam oczywiscie
kilka godzin.(zazwyczaj robię szybką z puszki),
Bigos robiłam już wcześniej - na szczeście
posprzątałam łazienkę, ogólnie troszkę posprzątałam dom.
Jutro jeszcze z takich najgorszych rzeczy czeka mnie odkurzanie,
zmycie podłóg, zrobienie dwóch sałatek, chińszczyzny (tzn. warzywa z
kurczakiem), devolaje.
Normalnie padam, ale mimo wsztstko lubię gotować i jeszcze na
dodatek mam @