Dodaj do ulubionych

Czy wasze dzieci budzą się w nocy?

28.11.08, 21:48
Po kilku ostatnich nocach mam dość. Zosia potrafi obudzić się ok 2-3 i zaczyna
skakać, wrzeszczeć, marudzić. Mówi: "JYYNN!!" tzn wyjść (z łóżeczka) i budzi
mi przy okazji Jasia. Wczoraj nawet nie kładłam jej spać w ciągu dnia, bo
myślałam, że może za dużo śpi, albo za wcześnie idzie spać, ale gdzie tam...
Przyszła 3 nad ranem i Zosia zaczęła swoje zabawy.
I weź tu się człowieku wyśpij!! Wrrrrrrrr
W końcu po jakiejś godzinie do dwóch zasypia znowu i śpimy tak do ok7. Bywa i
tak, że przesypia noc, albo się przebudza i znowu zaraz zasypia. Ale te
ostatnie noce mnie dobiły fizycznie i rano był mały kryzys.
Co tu zrobic z tym moim gagatkiem?
Obserwuj wątek
    • patrice7 Re: Czy wasze dzieci budzą się w nocy? 28.11.08, 21:59
      Wlasnie mialam zakladac podobny watek.
      Budzia sie .... nawet 20 razy! ale nie po to by sie bawic, tylko zeby jej
      smoczka podac....,kiedys przynajmniej sama szukala wsadzala do dzioba i spokoj
      ,a teraz? lezy ksiezna wyje do ksiezyca i wstac trzeba!
      Dobija mnie to coraz bardziej i mysle intensywnie od odsmoczkowaniu,tylko skoro
      z jest tak zle, to co bedzie bez niego?:(
      • agusiajasia Re: Czy wasze dzieci budzą się w nocy? 28.11.08, 22:11
        Wiesz co, to moja Małpiszona potrafi się obudzić i wyć o butelkę z wodą. Też bym
        się chętnie pozbyła tej butelki, ale nie wiem jak to zrobić. Z Janem nie było
        problemu, powył jeden wieczór, a na drugi juz wiedział, że nie będzie i musi
        sobie sam poradzić. I tak zaczął przesypiać noce.
        A Zosia niestety wykańcza nas... o pozbyciu się wody nie mam mowy, przewijanie 2
        razy w nocy, brrrrrrrr.. no i teraz jeszcze ta zabawa.
        Może spróbuj po prostu jej przedziurawić tego smoka. I mówić, że zepsuty i w
        końcu może sama odda, jak jej nie będzie dobrze działał. Moja koleżanka tak
        zrobiła i zadziałało. Dziecko przestało się budzić w nocy :)
      • effka_81 Re: Czy wasze dzieci budzą się w nocy? 28.11.08, 22:15
        Moja Oliwcia śpi od 20tej do 7-7.30 rano, przesypia całą noc.No chyba że ma
        bardzo dużo wrażeń przez dzień to popłakuje wieczorem ale jak juz zaśnie twardo
        to śpi do rana.

        Pati pozbądz się smoczka zobaczysz będzie lepiej, ja też musiałam w nocy wstawać
        do małej żeby smoczka szukać a teraz jak smoka nie ma jest super!! Mogę
        powiedzieć że jestem super wyspana nie ma smoczka Oliwka w swoim pokoju jest ok;))
        • patrice7 Re: Czy wasze dzieci budzą się w nocy? 28.11.08, 22:39
          chcialabym juz odsmoczkowac ,ale boje sie jak to bedzie... tych nocy pelnych
          wycia :(
      • margaritka27 Re: Czy wasze dzieci budzą się w nocy? 29.11.08, 21:45
        Niestety tez sie budzi i to jest coraz gorzej... moze z 6 nocy
        przespal bez pobudki odkad nie ssie piersi, z poczatku budzil sie
        raz i wystarczylo ze weszlam i juz sie kladl lub lyk wody ,a teraz
        potrafi budzic sie i drzec i niewiem co chce tak ze dwie godziny
        wyszly mu zeby-no mozna bylo winic ale codzien chyba nie wychadza!?
    • klarysa007 Re: Czy wasze dzieci budzą się w nocy? 28.11.08, 22:50
      Tusia się budzi, "sprawdza obecność" tzn. czy mamusia jest i idzie spać. Często
      niestety są to pobudki z płaczem. Na szczęście szybko daje sie utulić.
    • gosia_4 Re: Czy wasze dzieci budzą się w nocy? 28.11.08, 23:03
      Moja na dłuższą przerwę budzi sie ok 4-ej i po godzinie zasypia.
      Przez ostatnie 2 noce nie było tej pobudki, nie wiem czy łaczyć to z
      odstawieniem od piersi - od 3 nocy nie karmię.
      Po drugie smoczek, kiedyś służył do zaśnięcia, później go wypluwała
      i mogła do następnej pobudki bez smoczka spać, teraz ciągle w nocy
      się o niego upomina.
      Budzi się też na picie ( daję jej w nocy wodę).
      Ogólnie mam tyle pobudek w nocy ( czasem nawet kilkanaście) , że
      nieraz jestem rano bardziej padnięta niż wieczorem.
      Aczkolwiek dziś byłam wręcz zdziwiona , bo były tylko 3 pobudki na
      smoczek, 2 na picie, no i o 6-ej na butlę i jeszcze trochę dospała.
      Też myślę o odsmoczkowaniu, ale muszę troche poczekać, jak
      całkowicie zapomni o możliwości dobierania się do mamy :-).
    • babajagaa Re: Czy wasze dzieci budzą się w nocy? 28.11.08, 23:51
      wlasnie od tygodnia sie budzi okolo 5 nad ranem i skrzeczy az go nie
      wezme na lozko a i nawet jak go wezme to dalej jeczy z pol
      godziny,mam serdecznie dosc.

      Do mam dzieci spiacych cala noc-nie cieszcie sie bo ja tez sie
      cieszylam jak Olaf przesypial nocki przez 4 miesiace bez jednego
      jekniecia.chyba za bardzo sie cieszylam.
    • klaudia020707 Re: Czy wasze dzieci budzą się w nocy? 29.11.08, 00:23
      Odkąd osdtawiliśmy mleko w nocy a właściwie nawet wcześniej tak ze 3
      mies. budzi sie w nocy. Najpierw braliśmy ją do łóżka ale z godzinę
      fikała zanim zasnęła i byliśmy wykończeni.
      Postanowiliśmy oduczyć ja tego. Mąż bardziej wytrwały więc za każdym
      razem kiedy wstała odkładał ją spowrotem. Pierwszej nocy ze 20 razy,
      kolejnej z 10, kolejnej z 5. Zdarza się cały czas że wstaje wśrodku
      nocy i woła zaspanym ale potężnym głosikiem "tata, taata, taaata".
      Wczoraj też wstawała, super jest gdy tylko popłakuje w nocy, podaje
      smoka i zasypia gorzej jak nie o smoka chodzi tylko wstawanie:(
      Ciężkie to wszystko.
      Dzisiaj zauważyłam kolejnego ząbka (górna trójka) więc to pewnie
      jest przyczyna, właściwie to nie wiem dlaczego budzi się i od razu
      wstaje:(
      • ankas4 Re: Czy wasze dzieci budzą się w nocy? 29.11.08, 04:02
        Nasz tez sie budzi , zazwyczaj raz , ale wtedy wstaje w lozeczku i nic nie daje
        odkladanie , bo tylko jeszcze bardziej go rozbudzamy i pozniej faktycznie
        chwilke trwa zanim chce znowu zasnac, ale ja nie mam problemow ,ze dziecko z
        nami spi wiec jak jest taka akcja i po dwoch polozeniach do lozeczka Tymek nadal
        wstaje poprostu bierzemy go do siebie , materac mamy 2 na 2 metry wiec cala
        trojka sie raczej dobrze wysypia, bo jak Tymek z nami juz spi to bez jekniecia
        do rana, nawet o butle nie wola;) szelma jedna:)
        ale tak jak mowie , nam zupelnie nie przeszkadza spanie z synkiem wiec problem
        mamy z glowy.

        pozdrawiam
        • sylpal13 Re: Czy wasze dzieci budzą się w nocy? 29.11.08, 08:34
          kurcze u mnie też problem, kiedyś jak sie obudził kwęknął znalazł smoka i spał
          dalej, a teraz ryczy w niebogłosy i muszę mu go dać, smoka, dzisiaj musiałm
          wziać go do łózka, i spał jak aniołek! ba jeszcze śpi!!!!
    • lee_a Re: Czy wasze dzieci budzą się w nocy? 29.11.08, 10:44
      Ania budzi sie 2 razy w nocy. Najczęściej ok. 1 i ok. 4. Wypije wtedy bardzo
      dużo wody i śpi dalej. Ale czasem - jak na przykład dziś - o godzinie 3 wymyśli
      sobie, że już czas wstawać i wtedy przez godzinę kombinuje jak by tu się
      wydostać z łóżka.
      A jak idą zęby to tych pobudek jest milion pinset ;( że aż liczyć nie mam sił.
      Nocki przespane od wieczora do rana to mogę na palcach jednej ręki policzyć.
      Ostatnio zafundowała taką mojej mamie - spała od 19:30 do 6:10.
      • agusiajasia Re: Czy wasze dzieci budzą się w nocy? 29.11.08, 13:23
        No właśnie z tym braniem do łóżka... chciałam jej tego oduczyć, bo
        niedługo Franio się urodzi i pewnie na początku też będzie z nami
        spał więc dobrze by było, gdyby Zosia spała u siebie całą noc.
        Jak Zosia śpi ze mną to przesypia całą noc i nie ma problemu. A w
        łóżeczku robi cyrki. och, życie..... :)
        • patrice7 Re: Czy wasze dzieci budzą się w nocy? 29.11.08, 13:28
          U mnie problem ciut inny.
          Nienawidzę spac z Malwiną, drażni mnie wkładanie palcy do oka,skakanie
          ,fikanie..... Wiec nawet jak dla świętego spokoju taka krzyczącą wzięłam kilka
          razy do łózka to i tak MAXYMALNIE po 5 min lądowała powrotem u siebie i już mi
          wycie nie przeszkadza:)
          • dorka3078 Re: Czy wasze dzieci budzą się w nocy? 29.11.08, 15:29
            Moja budzi się odkąd pamiętam,odcycolenie nie pomogło za wiele,ale
            teraz po odsmoczkowaniu przechodzi samą siebie,budzi się z takim
            wrzaskiem jakby ją obdzierali ze skóry i po każdej próbie położenia
            w łóżeczku jest tak samo więc ostatnio codziennie śpi z nami,horror
            • a.l.a.s.k.a77 Re: Czy wasze dzieci budzą się w nocy? 29.11.08, 18:30
              Mój spał o niebo lepiej za niemowlecych czasów a teraz to nie
              pamiętam kiedy przespał całą noc. A od kiedy wróciłam do pracy to
              śpi z nami bo nie miałam siły wstawać do niego w nocy a potem po 5
              wstać i jechać do pracy. I jak ja go teraz tego oduczę? Wiem, ze
              sama jestem sobie winna, oj ciężko bedzie!
    • e-ness łącze sie z Wami w "bólu") ;))) 29.11.08, 19:06
      u nas sa 2 pobudki potezne, z płaczem,a raczej szlochami i wiciem
      sie po łozku:((( nic nie pomaga głaskanie spiewanie przytulanie,
      Karola przez 30-40 min po prostu płacze a ja razem z nia, bo nie
      wiem jak mam pomóc swojemu dziecku:(((

      cała noc to ciagłe wiercenie, popłakiwanie, rzucanie sie na łozku:((
      juz nie mam siły, a najbardziej boli mnie moja bezradnosc- nie wiem
      co dolega mojej córeczce.

      Nawet jak ja sie wyciszy po "akcji" to trzeba ja ciale bujac na
      kolanach bo nie daje sie odłozyc no łozka(łozeczko to juz od dawna
      stoi puste)

      ostatnio obudziła sie o 10, poszła spac o 1.00, 3.00 kolejna pobudka-
      3.30 spanie, 4.20 pobudka4.50 spanie a o 5.20wstała na dobre.
      Tak naprawde to od 2 tyg wygladaja moje nocki, boje sie ich, i nie
      moge doczekac rana, choc te ranki wcale lepiej nie wygladaja, mała
      po takich nockach marudna na maksa, a ja sam a wdomu do 21-22.

      Wiem ze to nie jest kwestaia smoka czy nocnego picia/jedzenai, ale
      gdzie mam szukac przyczyn-nie wiem:(((((
      • a_beatle U NAS PODOBNIE 29.11.08, 20:26
        E-ness, zwłaszcza do Was:-( Tez już miałam Was pytać o doświadczenia. Od
        jakiegoś czasu Maja popłakuje w nocy, to jest właśnie taki szloch, łkanie, nie
        wiem, jak to dokładnie opisać. Czasem też potężny, wręcz histeryczny płacz,
        niedający się ukoić głaskaniem i przytulaniem. Potrzeba ok. pół godziny, by się
        uspokoiła....
        Zastanawiam się, co jest grane. Pytałam w żłobku, jak się zachowuje, ale podobno
        jest w porządku, nie marudzi, nie płacze, jest pogodna, wesoła. Pomyślałam, że
        może przeżywa rozstanie w ten sposób? Jak jesteśmy razem, nawet nie mogę wyjść
        do WC, bo protestuje.... A może naszym dzieciom śnią się koszmary? Tylko skąd
        one się biorą? Czy ten żłobek to taki stres?
        • e-ness Re: U NAS PODOBNIE 30.11.08, 11:06
          Badania miała robione 2 tyg temu- wszystko oki, troche podyzszony
          fosfor ale mam sie tym nie przejmowac.
          Zwalam wszystko na zeby, choc przy nich miała brzydkie kupki a teraz
          jet jeszcze w miare.Ostatnio chorowała, ma jeszcze katar, choc on
          raczej jej nie przeszkadza, ale powoduje kaszel i z tym juz jest
          gorzej:((( nie kaszle czesto( 2-3 razy w ciagu dnai, ale w nocy tez
          sie budzi na odksztuszenie)

          U nas ze złobkiem to jest tak-Karola tydz w złobie 4-6 tyg w domu.
          Tak było ostatnio.Miała zapalenie ucha a pozniej mwega odparzenie, z
          którym nie moglismy sobie poradzic, wyszły zeby i jka reka odjał.
          Małastrasznie lubi tam chodzic, jest tam na tyle krótko(max 3,5 h),
          wiec nawet pozadnie zatesknic nie ma kiedy.Ale powiem szczerze zetez
          sie zastanawiałam czy to nie jest stres zwiazany z
          rostaniem.Wystraszyłam sie, bo corka znajomej zaczeła sie jakac po
          przedszkolu, a opiekunki nie zauwazyły nic niepokojacego:(((

          Dzis było juz lepiej- 2 pobudki spowodowana kaszlem. Nie spała po
          1,5 h ale przynajmniej nie łaziła tylko siedziała na kolanach
          wtylona w podusie.
    • kristin4 Re: Czy wasze dzieci budzą się w nocy? 29.11.08, 20:17
      U nas Ania też budzi sie ale tylko na cycusia, jest prawie
      samoobsługowa wiec nie daje mi to aż tak w kość, ale nazbiera sie
      tego ze 3, 4 razy a nad ranem to non stop cycuś. Ale da sie przeżyc.
      Współczuje i mam nadzieje że jej to przejdzie.
    • ab_78 Re: Czy wasze dzieci budzą się w nocy? 29.11.08, 20:31
      nasz sie budzi, dostanie jesc i zasypia znowu, na szczescie :)
      wspolczuje braku snu :(((
    • anula_82 Re: Czy wasze dzieci budzą się w nocy? 29.11.08, 20:39
      owszem, mój budzi sie czasem ze 2 razy czasem raz a są noce ze
      wcale, nie wiem od czego to u nas uzależnione, moze mu za ciepło,
      moze za zimno...jednak wyszukuje smoczka po omacku i zasypia, czasem
      cos pogada zebym sie moze odezwala...ale jak slyszy, ze ze mojej
      strony zero zainteresowania - zasypia :))
    • f3f Eness 29.11.08, 21:57
      Eness - może zrób jej badaninie moczu, w przypadku zakażenia układu moczowego dziecko może płakać w nocy z bólu, zwłaszcza że piszesz, że w dzień też jest bardziej marudna.
      Ponadto (chyab już po raz enty na tym forum) polecam na takie mega ciężkie noce Viburcol (lek homeopatyczny)- u nas się sprawdził (przy zabkowaniu i róznych histeriach nocnych).
      Michał tez budzi sie w nocy - ale nie codziennie i naogól 1 max 2 razy pomaga jak go wezmę do siebie. jak mi się uda to póxniej ponownie go przekłądam do łóżeczka
      • ankas4 Re: Eness 30.11.08, 00:35
        JA tez sie dopisze dla e-ness aby sprawdzic czy dziecko nie ma np owsikow,
        szczesliwie nas ten problem nie dotyczy, ale znam dziecko ,mktore mialo podobne
        objawy i wyszly robaki, leoiej sprawdzic.

        Pozdrawiam
    • lipiec_2007 Re: Czy wasze dzieci budzą się w nocy? 30.11.08, 11:16
      troche mnie pocieszylyscie, bo widze, ze cierpimy z tego samego
      powodu.

      u mnie jest tragicznie. moj maly jak sie obudzi w nocy, to juz nie
      zasnie. bywa, ze jest juz na nogach o 3-ciej i zaczyna swoj rytual
      histerii, ktory trwa do rana. sam nie wie, czego chce: jesli jest ze
      mna w lozku, to chce do lozeczka, kiedy probuje odlozyc do lozeczka
      to jest ryk, bo chce do lozka.

      dzis meczylismy sie od 4-tej. juz nie zasnal od rana. ja wysiadam...
      • meniaaa Re: Czy wasze dzieci budzą się w nocy? 30.11.08, 11:43
        a wiec widze ze nie jestesmy same.Kamilka tez od jakiegos tygodnia
        budzi sie 2-3 razy w nocy krzyczac mama, wyciagamy ja z lozeczka,
        bierzemy do srodeczka, pokreci sie chwile, ale nie placze, glaszcze
        mnie szarpiac przy tym za wlosy .... i spi dalej. Ale nie ukrywam ze
        tesknie za nocami kiedy przesypiala cale w lozeczku. Kiedy wroce te
        czasy???
        • lee_a Re: Czy wasze dzieci budzą się w nocy? 30.11.08, 11:49
          meniaa, myślę, że jak będziecie ją nadal brać do siebie to jeszcze długo
          poczekasz na powrót tych dobrych czasów. Ja nie wyciągam z łóżeczka choćby się
          waliło i paliło. Układam, przytulam, podaję maskotkę i kładę się spać. Czasem
          powtarzałam to 3-4 razy ale teraz już wystarczy, że pogłaszczę po główce,
          powiem, ze jest noc i śpi dalej. Dziś tylko raz się obudziła - o 4, wypiła wodę
          i spała dalej. Oby już było coraz lepiej...
          • meniaaa Re: lee_a 30.11.08, 11:59
            ok, wiem, bywa ze nie wyciagamy jesli uda sie ulozyc ja na boczku,
            poglaskac, pomruczec i zasnie, ale niestety czasem wstaje, krzyczy
            mama i nie da sie ja za fiksa polozyc bo ona juz sie nakreca - mama
            mama mama...
            • lee_a Re: lee_a 30.11.08, 12:09
              a może ją coś boli? nasza małpka czasem ma ból brzuszka i wtedy mąż ją trochę
              ponosi i pomasuje ale odkłada do łóżeczka. Zresztą, może u nas to inna sytuacja,
              bo Ania w naszym łóżku spała raz - jak miała 3,5 miesiąca i zepsuł nam się piec
              i w nocy było zajebiście zimno. A poza tym to ląduje u nas tylko w weekendy rano
              na poranne szaleństwa. Kojarzy łóżko z zabawą a nie ze spaniem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka