dziunia27
29.11.08, 10:24
niewiem co zrobić żeby ją "zmusić", zachęcić, do jedzenia;/
tzn ona je śniadania i to je bardzo ładnie:)
tylko ciąąąąąągle to saaaaamo:(
albo chlebek w jajku, albo z dzemem albo płatki i tak na okrągło...
no i sukces bo od wczoraj od nowa polubiła parówki:) to jeszcze
teraz one doszły:)
kiedyś jadła wszystko:i z serem i z szynką, z pasztetem, twarożkiem,
no cuda, a teraz oooo...
niepotrafie jej zachecić by choć spróbowała, nic...
dobrze że chociaż obiady je takie jak zrobię że niewymyśla że tego
nie, tamtego nie:DD
tfu tfu... <niezapeszam>
wiem że piszecie że dzieci jadają przeróżne śniadanka, ale taaaaak
naprawdę wszystko jedzą??